Co znajdziesz w artykule?
GUS wyłożył karty na stół: zebraliśmy 4,6 mln ton owoców. To o 9% więcej niż rok temu, ale nie dajmy się zwieść tym słupkom. Za tym wynikiem stoi walka z suszą, nocne dyżury przy zraszaczach i czerwcowy „cud”, który uratował masę owoców. Sprawdźmy, co realnie wydarzyło się w polskich kwaterach.
Zima-pułapka i suchy start
Zima nas rozpieściła brakiem mrozów, ale natura wystawiła za to słony rachunek. Brak śniegu oznaczał jedno: suszę fizjologiczną na starcie. Drzewa ruszyły w pylącej ziemi, a łagodne temperatury rozleniwiły nie nas, a szkodniki. Presja mszyc i chorób grzybowych była w tym roku wyjątkowo uciążliwa, wymuszając na nas precyzyjną i – nie oszukujmy się – kosztowną ochronę od pierwszych pąków.
Majowe przymrozki kontra czerwcowa regeneracja
Kiedy wydawało się, że najgorsze za nami, przełom kwietnia i maja uderzył przymrozkami. Lokalnie zawiązki oberwały mocno, a wielu z nas liczyło już straty. Sytuację uratował dopiero czerwiec. To był prawdziwy punkt zwrotny – deszcze i słońce w idealnych proporcjach pozwoliły owocom „napuchnąć”. Gdyby nie ta nagła poprawa pogody, dzisiejsze statystyki GUS byłyby znacznie skromniejsze.
Jabłka trzymają fason, wiśnie i śliwki wystrzeliły
W sektorze drzewiastym mamy powody do zadowolenia, przynajmniej jeśli chodzi o tonaż. Jabłka dobiły do 3,8 mln ton (+13%), co przy obecnych kosztach przechowalnictwa jest wynikiem solidnym, ale i wymagającym. Prawdziwe oblężenie przeżyły jednak skupy owoców pestkowych – wiśnie (+28%) i śliwki (+24%) zanotowały potężne wzrosty. To pokazuje, że mimo kapryśnej wiosny, drzewa pestkowe weszły w pełne owocowanie z dużą siłą.
Jagodowe: Borówka rośnie w siłę, agrest w odwrocie
W jagodniku nastroje są mieszane. Borówka amerykańska (+4%) konsekwentnie buduje swoją pozycję eksportową, a porzeczki (+12%) miło zaskoczyły plonowaniem. Niestety, truskawka oberwała od suszy i przymrozków, notując 5-procentowy spadek. Najsmutniejszy widok to jednak agrest – 10% spadku r/r to jasny sygnał, że ten gatunek powoli znika z mapy polskiej produkcji wielkotowarowej.
źródło: Credit Agricole






