czwartek, 9 kwietnia, 2026
spot_img

Raport rejestracji ciągników i przyczep rolniczych w Polsce za marzec 2026

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Raport rejestracji ciągników i przyczep rolniczych w Polsce wyraźnie pokazał, że rynek nowych ciągników rolniczych w Polsce w marcu 2026 roku wyraźnie przyspieszył, choć w ujęciu rocznym wciąż pozostaje na lekkim minusie. Dane CEPiK pokazują, że początek sezonu prac polowych tradycyjnie pobudził popyt, a liczba rejestracji wróciła powyżej średniej z ostatnich miesięcy.

Mocne odbicie w marcu 2026

W marcu 2026 roku zarejestrowano 878 nowych ciągników rolniczych, co oznacza wynik wyższy niż średnia z ostatnich 12 miesięcy, wynosząca 857 sztuk. W ujęciu miesiąc do miesiąca rynek zanotował bardzo wyraźne odbicie – liczba rejestracji była aż o 74% wyższa niż w lutym.

Nieco inaczej wygląda porównanie rok do roku. W zestawieniu z marcem 2025 odnotowano spadek o 7%, co oznacza 66 mniej zarejestrowanych maszyn. Mimo tego w dłuższej perspektywie rynek pozostaje na plusie – w okresie ostatnich 12 miesięcy zarejestrowano 10 225 ciągników, czyli o 16,4% więcej niż rok wcześniej.

Liderzy rynku – New Holland przed John Deere

Marcowy ranking producentów potwierdza silną konkurencję w czołówce rynku. Na pierwszym miejscu znalazł się New Holland z wynikiem 139 rejestracji i udziałem rynkowym na poziomie 15,8%. Tuż za nim uplasował się John Deere, który zarejestrował 133 ciągniki i osiągnął 15,1% udziału.

Na trzeciej pozycji znalazł się Deutz-Fahr z wynikiem 68 sztuk, a kolejne miejsca zajęły marki Claas (66 szt.) oraz Kubota (64 szt.). Różnice pomiędzy producentami są stosunkowo niewielkie, co pokazuje, jak wyrównana jest konkurencja w segmencie nowych ciągników rolniczych.

Zmiany w strukturze rynku i rosnąca rola mniejszych graczy

Dane szczegółowe pokazują również wyraźne przesunięcia udziałów rynkowych. W porównaniu do marca 2025 spadki odnotowały m.in. New Holland, Deutz-Fahr czy Kubota, natomiast wyraźnie zyskały takie marki jak John Deere, Fendt czy Kioti.

Zwraca uwagę także rosnący udział kategorii „inne”, co może świadczyć o większym zainteresowaniu mniej popularnymi markami lub rosnącej dywersyfikacji rynku.

Struktura mocy – spadki w większości segmentów

Analiza rejestracji według mocy pokazuje, że spadki rok do roku objęły większość segmentów. Największe ograniczenie sprzedaży dotyczyło ciągników o mocy 30–50 KM, 101–140 KM oraz najwyższych klas mocy, gdzie spadki sięgały nawet ponad 40%.

Jedynym segmentem, który zanotował wzrost, były najmniejsze ciągniki poniżej 30 KM, gdzie liczba rejestracji wzrosła o 31%. To może wskazywać na rosnące zainteresowanie maszynami kompaktowymi, wykorzystywanymi w gospodarstwach specjalistycznych i komunalnych.

Gdzie rejestruje się najwięcej ciągników?

W ujęciu regionalnym liderem rynku pozostaje województwo mazowieckie, gdzie od początku roku zarejestrowano 333 nowe ciągniki. Na drugim miejscu znajduje się Wielkopolska z wynikiem 199 sztuk, a trzecie miejsce zajmuje województwo łódzkie – 197 rejestracji.

Warto jednak zauważyć, że większość czołowych regionów notuje spadki względem ubiegłego roku, co potwierdza ogólne schłodzenie rynku w ujęciu rocznym.

Sezon ruszył, ale rynek nadal ostrożny

Marcowe dane jasno pokazują, że rynek ciągników rolniczych w Polsce wszedł w sezon z dużą dynamiką. Wysoki wzrost miesiąc do miesiąca sugeruje, że rolnicy wrócili do inwestycji wraz z rozpoczęciem prac polowych.

Jednocześnie spadek rok do roku oraz zmiany w strukturze sprzedaży wskazują, że decyzje zakupowe są nadal podejmowane ostrożnie. Kluczowe dla kolejnych miesięcy będzie utrzymanie popytu oraz sytuacja ekonomiczna gospodarstw, która wciąż pozostaje jednym z głównych czynników wpływających na rynek nowych maszyn.

Rejestracja przyczep rolniczych w marcu 2026. Sezonowy wzrost, ale rynek wyraźnie pod presją

Rynek przyczep rolniczych w Polsce w marcu 2026 roku pokazał wyraźne ożywienie miesiąc do miesiąca, jednak – podobnie jak w przypadku ciągników – w ujęciu rocznym widać wyraźne schłodzenie koniunktury. Dane CEPiK wskazują, że początek sezonu prac polowych pobudził sprzedaż, ale nie zdołał odwrócić trendu spadkowego.

Marzec 2026: mocne odbicie względem lutego

W marcu 2026 roku zarejestrowano 397 nowych przyczep rolniczych. To aż o 49% więcej niż w lutym, co wpisuje się w typową sezonowość rynku – wraz z nadejściem prac polowych rośnie zapotrzebowanie na transport w gospodarstwach.

Jednocześnie wynik ten pozostaje umiarkowany na tle poprzednich lat. Dla porównania, w marcu 2024 rejestracje utrzymywały się na poziomie około 380–400 sztuk, co pokazuje, że rynek nie notuje dynamicznego wzrostu, a raczej stabilizację na niższym poziomie.

Rynek w ujęciu rocznym na minusie

Znacznie gorzej prezentuje się porównanie rok do roku. W okresie styczeń–marzec 2026 zarejestrowano 1192 przyczepy, podczas gdy rok wcześniej było to 1482 sztuki. Oznacza to spadek aż o 19,6%.

To wyraźny sygnał, że inwestycje w sprzęt transportowy są obecnie ograniczane, co może wynikać zarówno z sytuacji ekonomicznej gospodarstw, jak i wcześniejszych zakupów realizowanych w poprzednich sezonach.

Liderzy rynku – przetasowania w czołówce

W 2026 roku liderem rynku pozostaje Pronar, z wynikiem 281 zarejestrowanych przyczep i udziałem na poziomie 23,6%. Mimo utrzymania pozycji, marka notuje wyraźny spadek – o ponad 31% rok do roku.

Na drugiej pozycji znajduje się Meprozet, który jest jednym z największych wygranych tego okresu. Firma zarejestrowała 185 przyczep, notując wzrost aż o 130 sztuk rok do roku i osiągając 15,5% udziału w rynku.

Trzecie miejsce zajmuje Metal-Fach (147 szt., 12,3% udziału), a za nim plasują się Pomot oraz Ursus. Warto zauważyć, że część producentów notuje wyraźne spadki, podczas gdy inni dynamicznie zwiększają sprzedaż – co świadczy o dużej zmienności rynku.

Geografia rynku – Wielkopolska na czele

Pod względem regionalnym najwięcej przyczep rejestrowanych jest w województwie wielkopolskim, gdzie w 2026 roku zarejestrowano 149 sztuk. Na kolejnych miejscach znajdują się Mazowsze (134 szt.) oraz Podlasie (112 szt.).

Silna pozycja tych regionów wynika z dużej liczby gospodarstw towarowych oraz wysokiego zapotrzebowania na transport płodów rolnych.

Stabilizacja zamiast wzrostów

Marcowe dane pokazują, że rynek przyczep rolniczych reaguje sezonowo – wiosna przynosi wzrosty miesiąc do miesiąca. Nie zmienia to jednak faktu, że w ujęciu rocznym mamy do czynienia z wyraźnym spadkiem rejestracji.

W przeciwieństwie do rynku ciągników, który w dłuższym okresie utrzymuje wzrost, segment przyczep wydaje się bardziej wrażliwy na ograniczenia inwestycyjne. Kolejne miesiące pokażą, czy wiosenne ożywienie przełoży się na trwałą poprawę wyników, czy pozostanie jedynie krótkoterminowym odbiciem.

spot_imgspot_img
Damian Tomaszewski
Damian Tomaszewski
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, na kierunku Inżynieria rolnicza. Bliski tematyce wpływu rozwijającej się techniki rolniczej na środowisko. Na co dzień pracuję w rodzinnym rodzinnym gospodarstwie rolnym zajmującym się produkcją roślinną oraz zwierzęcą.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x