wtorek, 28 września, 2021
spot_img

Rolnicze protesty. Czy Rząd użyje siły?

-REKLAMA-spot_img
-REKLAMA-spot_img

Przez Polskę przechodzi obecnie fala rolniczych protestów. Głównym ich organizatorem jest Ogólnopolski Ruch Rolników AGRO-Unia. Protestujący są zrozpaczeni stanem polskiego rolnictwa. Mówią o głębokim kryzysie różnych branż, a szczególnie hodowli trzody chlewnej, drobiu, bydła, branży warzywnej. 
Stałym motywem jest też chęć podjęcia rozmów z Rządem Premiera Mateusza Morawieckiego na temat obecnego stanu i przyszłości polskiego rolnictwa. Niestety jednak, jak do tej pory Premier nie zareagował na wielokrotnie ponawiane zaproszenia i wezwania do rozmów.

Co zrobi Premier Morawiecki? 

Co gorsza ostatnio pojawiły się przesłanki ku temu by sądzić, że Premier Mateusz Morawiecki nie tylko z rozmysłem unika rozmów z rolnikami, lecz skłania się ku rozwiązaniom radykalnym, z użyciem siły w stosunku do protestujących włącznie. 

Ostry sprzeciw KRIR

Tego rodzaju obawy wyraziła Krajowa Rada Izb Rolniczych, która wczoraj (18 sierpnia br.), wniosła swój pisemnysprzeciw wobec wypowiedzi Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego wygłoszonej podczas konferencji z Żabiej Woli w dniu 17 sierpnia 2021 r. Sprzeciw dotyczyprośby Premiera Mateusza Morawieckiego skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych o zdecydowaną reakcję na protesty drogowe rolników.

W piśmie KRIR czytamy, że: 
Organizowanie zgromadzenia jest zagwarantowane Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej i przysługuje wszystkim obywatelom Rzeczypospolitej, w tym rolnikom. Każdy jest też zgodnie z Konstytucją RP równy wobec prawa – tak rolnicy, jak i protestujące Kobiety. Tak więc rolnicy, tak jak każda grupa społeczna ma zagwarantowane prawo wyrażenia swojego niepokoju o przyszłość i byt swoich rodzin.

ASF i fatalna sytuacja rolnictwa

Krajowa Rada Izb Rolniczych zauważa też, że niemal codziennie stwierdza się w Polsce nowe przypadki grypy ptaków i afrykańskiego pomoru świń (ASF) w gospodarstwach polskich rolników, wobec czego państwowe służby są bezsilne. Od stwierdzenia w 2014 roku pierwszego przypadku ASF w Polsce minęło 7 lat. Gospodarstwa utrzymujące trzodę chlewną w ocenie KRIR nie są w stanie ochronić swoich hodowli pomimo spełniania wymagań bioasekuracji, co pozbawia je całkowicie środków do życia, a także często możliwości uzyskania odszkodowań. 

Niskie ceny skupu

Krajowa Rada zauważa też, że ceny na rynku trzody chlewnej oraz stawki, jakie proponowane są rolnikom, którzy znajdują się w strefach z ograniczeniami związanymi z ASF, zmuszają ich do podjęcia radyklanych kroków i wyrażenia swojego niezadowolenia. Natomiast Polska z eksportera wieprzowiny stała się jej importerem.

Niech Premier tego nie robi!

Biorąc powyższe pod uwagę, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Premiera Mateusza Morawieckiego z oficjalnym apelem o nie kierowanie wniosku do Ministra Spraw Wewnętrznych o reakcje na blokady dróg. Szans wyjścia z tej sytuacji Krajowa Rada Izb Rolniczych upatruje w wypracowaniu systemowych rozwiązań problemów nabrzmiałych w rolnictwie. 
Co zrobi Premier Mateusz Morawiecki, czy uwzględni wniosek KRIR, wkrótce się przekonamy. Szczególnie, że AGRO-Unia już na przyszły tydzień, czyli na 24 i 25 sierpnia br. zapowiada kolejne blokady i to w wielu miejscach w kraju. 

Źródła i foto: KRIR, AGRO-Unia

-REKLAMA-spot_imgspot_img
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

23,377FaniLubię
571ObserwującyObserwuj
8,490SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x