środa, 4 lutego, 2026

Pola pełne strat!!! Mróz kończy to, co zaczął niekontrolowany import…

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Tegoroczny sezon w sektorze produkcji warzyw gruntowych przejdzie do historii jako jeden z najtrudniejszych. Na polach w całym kraju wciąż zalegają tysiące ton niezebranych płodów rolnych, które obecnie niszczeją pod wpływem ujemnych temperatur. To nie anomalie pogodowe, lecz kryzys ekonomiczny wywołany destabilizacją rynku przez niekontrolowany import, doprowadził do sytuacji, w której zbiór stał się dla rolnika generatorem strat.

Ekonomiczny paraliż zbiorów: Gdy koszty przewyższają przychody

Obecna sytuacja na polach to efekt tragicznego w skutkach splotu czynników rynkowych. Wielu producentów podjęło dramatyczną, ale ekonomicznie uzasadnioną decyzję o wstrzymaniu zbiorów. Przy obecnych cenach oferowanych w punktach skupu, przychód nie pokrywa nawet bezpośrednich kosztów operacyjnych, takich jak:

  • Wynagrodzenie pracowników sezonowych,
  • Koszt energii potrzebnej do schłodzenia i przechowywania towaru,
  • Paliwo rolnicze i logistyka.

Pozostawienie warzyw na polach to dla gospodarstwa mniejsza strata niż dopłacanie do każdego kilograma dostarczonego do odbiorcy. Jest to jednak strata kapitałowa, która podkopuje płynność finansową tysięcy gospodarstw rodzinnych.

Import dławiący rynek: Problem nierównej konkurencji

Kluczowym powodem braku popytu na krajowe warzywa jest masowy napływ towaru z Europy Zachodniej, głównie z Niemiec i Holandii. Polski rynek ziemniaków i warzyw korzeniowych został zdominowany przez produkt zagraniczny, często oferowany w cenach dumpingowych.

Skutki długofalowe: Destrukcja bezpieczeństwa żywnościowego

Zamarzające na polach warzywa to nie tylko problem bieżącego sezonu. To zjawisko niesie za sobą dalekosiężne konsekwencje dla całego sektora agro:

  1. Dekapitalizacja gospodarstw: Brak zwrotu z poniesionych nakładów (nasiona, nawozy, ochrona) uniemożliwia terminową spłatę kredytów obrotowych.
  2. Rezygnacja z produkcji: Przewiduje się, że w nadchodzącym sezonie wielu plantatorów ograniczy areał upraw lub całkowicie zrezygnuje z warzywnictwa na rzecz upraw mniej kapitałochłonnych.
  3. Monopolizacja rynku przez import: Likwidacja krajowej produkcji w dłuższej perspektywie doprowadzi do wzrostu cen dla konsumentów, którzy staną się całkowicie zależni od dostaw zewnętrznych.

Postulaty branży: Potrzebujemy systemowych rozwiązań

Sytuacja wymaga działań wykraczających poza doraźne zapomogi. Polski sektor warzywniczy oczekuje od decydentów:

  • Wprowadzenia rygorystycznych kontroli jakościowych na granicach dla towarów importowanych.
  • Aktywnej polityki na forum WTO i UE w celu ukrócenia nieuczciwej konkurencji i dumpingu cenowego.
  • Wzmocnienia pozycji negocjacyjnej rolnika wobec wielkich sieci handlowych poprzez ustawowe mechanizmy ochrony ceny minimalnej.

Zamarznięte pola to ostatni dzwonek alarmowy dla polskiej polityki rolnej. Bez ochrony własnego rynku, polskie ogrodnictwo, budowane przez pokolenia, stanie się jedynie wspomnieniem.

spot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x