Pogoda- niestety odwilż i słońce stopią dużo/ miejscami resztki śniegu
Mamy w tym roku bardzo suchą zimę. Mało padało w grudniu, mało pada nadal. Słońce i niska wilgotność powietrza redukowało nawet śnieg tam gdzie był mróz.
W środę 21 stycznia odwilż sięgnie całe południe i centrum kraju- aż po rejon Warszawy. Wiatr halny w Sudetach osłabnie trochę więc temperatura nieco spadnie.
Od -21 do +1 stopnia w nocy
Kolejna noc z dużym mrozem zapowiada się na Mazurach, Kurpiach, Podlasiu i wschodzie Mazowsza oraz północy Lubelskiego- tu od -21 do -17 stopni.
Na północy kraju około -9/-7 stopni. Na południu, zachodzie i w centrum kraju od -11 do 0 stopni. Najcieplej na wzniesieniach, pagórkach; najzimniej w dolinach. Na dystansie 4 kilometrów możemy mieć nawet 10 stopni różnicy w temperaturze. Wiatr słaby; jedynie od Kalisza, Wielunia po Opole powieje silniej z południa.
Środa nadal z bezchmurnym niebem. Na Kaszubach dzień bezwietrzny. Poza tym wiatr słaby. Jedynie od Łęczycy, Łodzi po Kalisz, Wieluń, Opole, Kłodzko, Brzeg powieje silny południowy wiatr. Mocniej powieje na wzgórzach południowego Podkarpacia.
W całym kraju mieć będziemy niską wilgotność powietrza- od zaledwie 8-12 procent w regionach podgórskich do 50 % w centrum kraju i maksymalnie 65% na Podlasiu, Mazurach i Kaszubach.
Do niedzieli włącznie odwilż rozgości się w dzień na południu kraju. W niedzielę nawet +8 pod Tatrami.
Ochłodzi się na zachodzie kraju, zachmurzy się. Więcej o tym galimatiasie pogodowym jutro bowiem aby napisać precyzyjnie pogodę to trzeba by dla każdej wsi i każdego miasta pisać osobno. Tak duże mamy różnice w pogodzie teraz.




