Zamiast ubiegłorocznych rekordów – trudna walka o tonaż i zawartość cukru. Cukrownie koncernu Pfeifer & Langen Polska rozpoczęły tegoroczną kampanię przetwórczą wyjątkowo wcześnie. Na stołach i taśmach zakładów są już pierwsze korzenie. Jak przebiegają zbiory, które rejony ucierpiały przez niedobór wody i dlaczego bezpługowa uprawa stała się w tym sezonie polisą na życie dla wielu plantacji?
Harmonogram dostaw: 140 dni intensywnego przerobu
Tegoroczny rozruch fabryk cukru nastąpił szybciej, niż przyzwyczaiły nas do tego ostatnie sezony. Pierwsze dymy z kominów i hałas krojących korzenie maszyn pojawiły się w Wielkopolsce jeszcze przed końcem wakacji:
- 26 sierpnia: jako pierwsze pracę rozpoczęły zakłady w Środzie Wielkopolskiej oraz Gostyniu.
- 27 sierpnia: do kampanii dołączyła cukrownia w Miejskiej Górce.
- 29 sierpnia: pary dostarczył zakład w Glinojecku.
Szacuje się, że cała kampania przetwórcza potrwa średnio około 140 dni, co wyznacza finał prac w fabrykach na połowę stycznia. Harmonia dostaw wymaga jednak sprawnego harmonogramu polowego – rolnicy zostali zobowiązani do wykopania surowca z pól do 25 listopada. Buraki zakontraktowane na późniejsze terminy trafią na pryzmy, co nakłada na plantatorów obowiązek ich precyzyjnego zabezpieczenia przed przymrozkami oraz minimalizowania uszkodzeń mechanicznych podczas zbioru.
Plony buraka cukrowego pod znakiem zapytania. Susza zebrała żniwo w Wielkopolsce
Po wyjątkowo obfitym i sprzyjającym sezonie ubiegłorocznym, tegoroczne szacunki nie pozostawiają złudzeń – rekordów tonażowych nie będzie. Sytuacja na polach w skali kraju pozostaje mocno mozaikowa, jednak najtrudniejsze warunki pogodowe dotknęły rejonów centralnej i wschodniej Wielkopolski.
Szczególnie mocno ucierpiały uprawy w okolicach Gniezna i Konina. Deficyt opadów atmosferycznych doprowadził tam do głębokiego stresu wodnego i więdnięcia rozety liściowej. Na szczęście sytuację na większości obszarów ratuje stabilna kondycja fitosanitarna – presja chorób grzybowych (w tym chwoszczyka burakowego) była umiarkowana, a zaplanowana ochrona insektycydowa skutecznie powstrzymała szkodniki.
Uprawa bezorkowa i strip-till obroniły wilgoć. Już 40% areału bez pługa
Tegoroczny deficyt wody po raz kolejny zweryfikował skuteczność rozwiązań z zakresu rolnictwa regeneratywnego i uprawy konserwującej. Z danych Pfeifer & Langen Polska wynika, że w minionym sezonie już ponad 40% powierzchni buraków u współpracujących dostawców prowadzono w technologii bezorkowej lub pasowej (strip-till).
W suchych latach zaniechanie tradycyjnej orki przynosi wymierne korzyści agrotechniczne:
- Ograniczenie parowania (ewapotranspiracji): Mulcz i resztki pożniwne pozostawione na wierzchu profilu tworzą naturalną barierę, zapobiegając nagrzewaniu i wysychaniu gleby.
- Lepszy podsiąk kapilarny: Uniknięcie głębokiego spulchniania nie przerywa naturalnych kanalików glebowych, umożliwiając korzeniowi sięganie po wodę z głębszych warstw.
- Brak podeszwy ornej: Mniejsza liczba ciężkich przejazdów chroni glebę przed zagęszczeniem, ułatwiając prawidłowy, prosty wzrost korzenia palowego.
Cyfrowa precyzja na wagowniach. Nowe polarometry w Glinojecku i Środzie Wlkp.
Wydajność z hektara to jedno, ale o ostatecznym opłacalności uprawy decyduje polaryzacja, czyli procentowa zawartość cukru w korzeniu. Aby uniknąć rozbieżności i zagwarantować pełną transparentność rozliczeń z dostawcami surowca, inwestycje poczyniono również w infrastrukturze laboratoryjnej.
Przed tegorocznym rozruchem zakłady w Glinojecku oraz Środzie Wielkopolskiej zostały wyposażone w nowoczesne, zautomatyzowane analizatory jakościowe oraz polarometry. Precyzyjniejszy pomiar parametrów surowca na wagowni oznacza uczciwszą i dokładniejszą wycenę każdej dostarczonej przez rolnika przyczepy.
Kampania 2026/2027 zapowiada się jako sprawdzian elastyczności technologicznej polskich gospodarstw. Choć brak wody w kluczowych fazach wzrostu odcisnął swoje piętno na tonażu, ostateczny bilans finansowy w wielu rejonach uratować może wysoka polaryzacja. Kluczowe będą najbliższe tygodnie i sprawność logistyczna podczas zbiorów oraz formowania pryzm.
źródło: Pfeifer & Langen







