piątek, 30 stycznia, 2026

Jaja z Ukrainy podbijają Europę. Eksportowy nokaut i powrót „hamulca bezpieczeństwa”

spot_imgspot_img

Jaja z Ukrainy stały się hitem eksportowym 2025 roku, notując niewiarygodny, 66-procentowy wzrost wolumenu sprzedaży. Jednak rekordowe wyniki finansowe (wzrost przychodów o 180%!) to tylko jedna strona medalu. Druga to powracające cła i drastycznie uszczelnione kontyngenty, które od stycznia 2026 roku zmieniają zasady gry na unijnym rynku.

Rekordowy rok ukraińskiego drobiarstwa

Według najnowszych danych za 2025 rok, ukraińscy producenci wyeksportowali 2,05 mld sztuk jaj. Dzięki wysokim cenom na światowych rynkach, przychody z tego tytułu wzrosły do poziomu 202 mln USD. Unia Europejska wchłonęła ponad 73% tej produkcji, a Polska pozostaje w czołówce importerów (4. miejsce), niemal podwajając zakupy w skali roku.

Hamulec bezpieczeństwa: Cło to tylko 8 groszy za sztukę

Od stycznia 2026 roku handel wszedł w fazę limitów. Po wyczerpaniu bezcłowego kontyngentu (ok. 18 tys. ton), importerzy muszą płacić cło w wysokości 30,40 EUR za każde 100 kg jaj.

W przeliczeniu na pojedyncze jajo (klasa M, ok. 60 g), dodatkowy koszt wynosi zaledwie około 8 groszy. Eksperci branżowi ostrzegają, że taka opłata może okazać się niewystarczająca, by powstrzymać napływ towaru. Powód jest prosty:

  • Niższe koszty produkcji: Ukraina posiada ogromną bazę surowcową (tania pasza dzięki rekordowym zbiorom zbóż) oraz wciąż niższe koszty pracy.
  • Przewaga cenowa: Nawet po doliczeniu 8 groszy cła do ceny hurtowej, jaja z Ukrainy pozostają niezwykle konkurencyjne wobec polskiej produkcji, gdzie koszty energii i wymogów dobrostanu są znacznie wyższe.

Strategia na 2026: Jakość zamiast ilości

Ukraińscy giganci, tacy jak MHP czy Avangard, dostosowują się do nowych realiów. Zamiast walczyć o wolumen, coraz mocniej stawiają na produkty przetworzone (proszek, albuminy). Tam stawki celne są wyższe (nawet 142 EUR/100 kg), ale wysoka marża na przetworach pozwala „wchłonąć” te koszty znacznie łatwiej niż w przypadku świeżych jaj. Dodatkowo od 2026 r. ukraińskie fermy przechodzą intensywną certyfikację unijną, co powoli wyrównuje standardy jakościowe między Wschodem a Zachodem.

spot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna należący do WGT S.A. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x