Limousine, Charolaise czy Angus? Która rasa bydła mięsnego jest najlepsza?

Danko Iluminacja
spot_imgspot_img
Danko Gulden
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Wybór rasy bydła mięsnego potrafi mieć ogromny wpływ na opłacalność produkcji. Jedne rasy imponują tempem wzrostu i umięśnieniem, inne są cenione za łatwe wycielenia, spokojny charakter albo możliwość utrzymywania na pastwisku przy stosunkowo niewielkich nakładach. Dlatego na pytanie, jaka jest najlepsza rasa bydła mięsnego, nie istnieje jedna odpowiedź właściwa dla każdego gospodarstwa.

W Polsce spotkać można między innymi bydło rasy Limousine, Charolaise, Hereford, Aberdeen Angus czy Simental. Każda z nich ma inne mocne strony. Znaczenie ma nie tylko potencjalna masa zwierzęcia, ale również system utrzymania, baza paszowa, dostępność pastwisk, sposób sprzedaży cieląt oraz to, czy gospodarstwo prowadzi własny opas.

Jaka jest najlepsza rasa bydła mięsnego?

Za jedną z najbardziej uniwersalnych ras można uznać Limousine. Bydło tej rasy jest bardzo popularne w produkcji mięsnej, ponieważ łączy dobre umięśnienie, stosunkowo wysoką wydajność rzeźną oraz przydatność zarówno do chowu czystorasowego, jak i krzyżowania. Charakterystyczne są czerwono-brązowe umaszczenie i wyraźnie zaznaczona muskulatura.

Nie oznacza to jednak, że Limousine automatycznie będzie najlepszym rozwiązaniem w każdym gospodarstwie. Producent nastawiony na intensywny opas i wysokie przyrosty może zwrócić większą uwagę na rasę Charolaise. Z kolei gospodarstwo dysponujące rozległymi pastwiskami może preferować Aberdeen Angus lub Hereford.

Dobór rasy powinien więc zaczynać się od odpowiedzi na pytanie, jak zwierzęta będą utrzymywane i jaki produkt końcowy ma zostać sprzedany. Inne wymagania ma gospodarstwo produkujące cielęta odsadzane, a inne producent prowadzący opas aż do osiągnięcia masy ubojowej.

Limousine, czyli jeden z najpopularniejszych wyborów

Limousine wywodzi się z Francji i należy do najbardziej rozpoznawalnych ras mięsnych w Europie. Hodowcy cenią ją przede wszystkim za dobre umięśnienie i przydatność do krzyżowania z innymi rasami bydła. Zwierzęta mają stosunkowo delikatny kościec w zestawieniu z dobrze rozwiniętymi partiami mięśniowymi, co jest pożądaną cechą w produkcji wołowiny.

Dużą zaletą jest również możliwość wykorzystania buhajów Limousine w stadach krów innych ras. Takie krzyżowanie pozwala poprawić cechy mięsne potomstwa bez konieczności tworzenia całkowicie nowego stada czystorasowego. W praktyce jest to często rozwiązanie atrakcyjne dla gospodarstw przechodzących z produkcji mlecznej w kierunku produkcji wołowiny.

Limousine nie należy przy tym traktować jako rasy całkowicie bezproblemowej. Przy wyborze materiału hodowlanego trzeba zwracać uwagę na cechy konkretnego buhaja i jego potomstwa. Różnice pomiędzy poszczególnymi liniami mogą być duże, dlatego sama nazwa rasy nie powinna być jedynym kryterium zakupu.

Charolaise imponuje wzrostem i umięśnieniem

Charolaise to kolejna francuska rasa, którą łatwo rozpoznać po jasnym, kremowym lub niemal białym umaszczeniu. Jej najmocniejszą stroną jest potencjał wzrostowy. Brytyjskie stowarzyszenie hodowców Charolaise wskazuje szybki wzrost i bardzo dobre umięśnienie jako jedne z charakterystycznych cech tej rasy.

Zwierzęta mogą osiągać wysokie masy ciała, dlatego Charolaise dobrze pasuje do gospodarstw nastawionych na produkcję ciężkich tusz i intensywny opas. Dobrze rozwinięte partie zadu, grzbietu i ud sprawiają, że rasa od lat wykorzystywana jest również jako komponent ojcowski w krzyżowaniu towarowym.

W przypadku Charolaise szczególnego znaczenia nabiera jednak odpowiedni dobór buhaja. Duże cielęta i wysoki potencjał wzrostowy powodują, że przy kojarzeniu zwierząt należy kontrolować również parametry związane z przebiegiem porodów. Współczesna selekcja obejmuje właśnie między innymi łatwość wycieleń, dzięki czemu można wybierać osobniki łączące dobry wzrost z bardziej korzystnymi cechami porodowymi.

Aberdeen Angus sprawdza się w gospodarstwach pastwiskowych

Aberdeen Angus pochodzi ze Szkocji i zdecydowanie różni się wyglądem od dużych ras kontynentalnych. Najbardziej charakterystyczne jest czarne lub czerwone umaszczenie oraz naturalna bezrożność. Hodowcy zwracają uwagę również na dobre cechy mateczne i możliwość utrzymywania bydła w systemach bazujących w dużym stopniu na paszach objętościowych i wypasie.

Jedną z zalet Angusów jest stosunkowo wczesne dojrzewanie. Zwierzęta nie osiągają takich rozmiarów jak Charolaise, ale nie zawsze największa masa jest najbardziej opłacalna. Przy ograniczonych nakładach, dobrych pastwiskach i sprzedaży wołowiny wysokiej jakości znacznie ważniejsza może być efektywność wykorzystania paszy.

Aberdeen Angus jest ponadto kojarzony z wołowiną o dobrym stopniu marmurkowatości. Organizacje hodowlane wskazują również na znaczenie łatwości wycieleń i cech matecznych w selekcji tej populacji. Dzięki temu rasa jest interesującą propozycją dla gospodarstw chcących ograniczyć pracochłonność obsługi stada.

Hereford, gdy liczy się odporność i wykorzystanie pastwiska

Hereford to brytyjska rasa mięsna wyróżniająca się czerwonym umaszczeniem z charakterystyczną białą głową. Ten wzór umaszczenia jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech rasy.

Herefordy są często kojarzone z ekstensywnym lub półintensywnym systemem chowu. W takich gospodarstwach bydło przez znaczną część roku wykorzystuje pastwiska, a hodowcy oczekują przede wszystkim dobrej płodności, regularnego odchowu cieląt oraz możliwie niewielkich problemów w codziennej obsłudze.

Pod względem maksymalnych przyrostów Hereford nie musi konkurować z największymi rasami kontynentalnymi. Jego atutem może być natomiast dobra przydatność do gospodarstw, w których koszt produkcji jednego kilograma wołowiny jest ważniejszy niż osiągnięcie rekordowej masy zwierzęcia.

Simental może być ciekawym rozwiązaniem pośrednim

Simental jest rasą o bardzo szerokim wykorzystaniu. Istnieją linie bardziej mleczne oraz populacje nastawione wyraźnie na produkcję mięsa. W gospodarstwach mięsnych ceniony jest za duży kaliber, dobre tempo wzrostu i przydatność do krzyżowania.

Badania porównujące między innymi bydło Aberdeen Angus, Charolaise, Hereford i Simental pokazują wyraźne różnice pomiędzy rasami w tempie dojrzewania, masie oraz cechach tuszy. Charolaise i Simental należą do później dojrzewających i większych ras niż Angus oraz Hereford.

Simental może więc odpowiadać hodowcy, który szuka dużych zwierząt o dobrym potencjale wzrostowym, ale jednocześnie chce zachować dobre cechy użytkowe krów. Trzeba jednak wybierać materiał hodowlany odpowiedni do konkretnego kierunku produkcji, ponieważ różnice pomiędzy poszczególnymi liniami są znaczne.

Najlepsza rasa bydła do krzyżowania

W produkcji wołowiny bardzo dobre rezultaty może przynosić nie tylko utrzymywanie czystych ras, lecz także przemyślane krzyżowanie. Przykładem jest wykorzystanie buhaja rasy mięsnej w stadzie krów mieszańcowych lub krów pochodzących z populacji mlecznej.

W takim systemie można wykorzystać potencjał ojcowski Charolaise lub Limousine do poprawy umięśnienia i tempa wzrostu cieląt. Z kolei Angus może być interesujący tam, gdzie ważna jest łatwość wycieleń oraz jakość mięsa. Nie powinno się jednak dobierać buhaja wyłącznie według rasy. Znacznie bardziej precyzyjne są wartości hodowlane dotyczące między innymi masy urodzeniowej, łatwości wycieleń, masy w określonym wieku czy cech tuszy.

Właśnie dlatego dwa buhaje należące do tej samej rasy mogą dawać zupełnie inne efekty w stadzie. Współczesna hodowla coraz częściej opiera się na danych dotyczących konkretnych osobników, a nie wyłącznie na stereotypowym postrzeganiu danej rasy. Systemy oceny genetycznej wykorzystują między innymi informacje o cechach wzrostowych, porodowych i tuszowych.

Jaka rasa bydła mięsnego na pastwisko?

Jeżeli podstawą gospodarstwa są trwałe użytki zielone i możliwie długi okres wypasu, interesującym wyborem mogą być Aberdeen Angus oraz Hereford. Zwłaszcza Angus jest często wykorzystywany w systemach opartych na paszach objętościowych. Brytyjskie materiały hodowlane wskazują na zdolność zwierząt tej rasy do końcowego opasu przy wykorzystaniu pasz pochodzących z użytków zielonych.

Nie oznacza to jednak, że Limousine czy Charolaise nie mogą korzystać z pastwisk. Mogą, ale przy bardzo wysokim potencjale wzrostowym zwierząt konieczne jest zapewnienie odpowiedniej ilości i jakości paszy, jeśli hodowca chce w pełni wykorzystać ich możliwości.

Na słabszych stanowiskach ważne staje się również dopasowanie wielkości krowy do dostępnej bazy żywieniowej. Duża krowa potrzebuje więcej paszy na samo utrzymanie organizmu. Z tego powodu w niektórych gospodarstwach mniejsza i mniej wymagająca samica może ostatecznie wygenerować lepszy wynik ekonomiczny niż znacznie większe zwierzę.

Charolaise czy Limousine?

To jedno z częstszych porównań wśród hodowców bydła mięsnego. Charolaise wyróżnia się przede wszystkim bardzo dużym potencjałem wzrostowym i mocnym umięśnieniem. Limousine również zapewnia dobre przyrosty oraz wartościową tuszę, a przy tym jest bardzo popularne w krzyżowaniu towarowym.

Jeżeli priorytetem jest uzyskanie dużych, szybko rosnących zwierząt przeznaczonych do intensywnego opasu, Charolaise może być bardzo dobrym wyborem. Jeśli hodowcy zależy na bardziej uniwersalnym stadzie i szerokiej możliwości wykorzystania materiału hodowlanego, Limousine również ma wiele zalet.

W praktyce większe znaczenie niż proste zestawienie Charolaise kontra Limousine może mieć wybór konkretnego buhaja. Zwierzę o korzystnych parametrach dotyczących łatwości wycieleń, wzrostu i umięśnienia będzie znacznie lepszym zakupem niż przeciętny przedstawiciel rasy uznawanej teoretycznie za bardziej wydajną.

Czy najcięższa rasa bydła jest najlepsza?

Nie zawsze. Wysoka masa i bardzo szybkie przyrosty wyglądają atrakcyjnie, ale gospodarstwo musi jeszcze zapewnić zwierzętom odpowiednią ilość paszy. Duże bydło wymaga większych nakładów na żywienie i odpowiednio przygotowanych budynków, wybiegów oraz urządzeń do obsługi.

W produkcji mięsnej trzeba więc patrzeć na cały rachunek ekonomiczny. Liczy się nie tylko cena sprzedanego zwierzęcia, ale także koszt żywienia krowy przez cały rok, odchów cielęcia, płodność, długość użytkowania samicy, problemy porodowe oraz wykorzystanie posiadanych gruntów.

Dlatego dla jednego hodowcy najlepszą rasą bydła mięsnego będzie Charolaise zapewniająca wysoki potencjał wzrostowy, dla drugiego Limousine jako uniwersalne bydło do produkcji towarowej, a dla kolejnego Aberdeen Angus lub Hereford dobrze wpisujące się w system pastwiskowy. Najlepsze stado nie musi składać się z największych zwierząt. Powinno przede wszystkim pasować do paszy, gruntów, sposobu utrzymania i rynku, na którym później sprzedawana będzie wołowina lub żywe bydło.

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Agro Profil
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze. Agro Wydawnictwo powstało w styczniu 2016 roku i od tego czasu regularnie przekazuje polskim rolnikom wiedzę ułatwiającą prowadzenie nowoczesnego gospodarstwa. Każdego roku Magazyn Agro Profil uczestniczy w wielu wydarzeniach branżowych - między innymi Agro Show, Agro Tech Kielce, Polagra Premiery, Agro-Park, Targi Książki i wielu innych. Wydawnictwo współpracuje z wieloma pracownikami naukowymi takich placówek jak np. Instytut Ochrony Roślin, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu czy też Politechniki Bydgoskiej.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników