wtorek, 20 stycznia, 2026

Gorący wtorek w Strasburgu. Wielki protest rolników zakończył się starciami z policją [PODSUMOWANIE]

Dzisiejsza manifestacja rolników w Strasburgu, zorganizowana pod egidą Copa-Cogeca, szybko zamieniła się w gwałtowną batalię o przyszłość europejskiego rolnictwa. Choć emocje powoli opadają, postulaty wykrzyczane dziś przed instytucjami unijnymi pozostają aktualne jak nigdy dotąd.

Bitwa o Strasburg: Gaz łzawiący i armatki wodne

Dzisiejsze zgromadzenie, które rozpoczęło się od pokojowego przemarszu, po godzinie 15:00 przybrało dramatyczny obrót. W stronę kordonów policji poleciały race i petardy, na co służby porządkowe odpowiedziały użyciem gazu łzawiącego oraz armatek wodnych.

Setki rolników, w tym liczne delegacje z Polski, zostały zmuszone do wycofania się w stronę swoich traktorów, szukając schronienia przed chmurami gazu. Imponujący sznur maszyn, który rozciągał się wzdłuż Bulwaru Pierre’a Fimlina i mostu Germaina Mullera, stał się symbolem determinacji branży, która czuje się „zapędzona w kozi róg” przez unijną biurokrację.

Dlaczego rolnicy wyszli na ulice? Główne powody gniewu

Dzisiejszy zryw był odpowiedzią na brak konkretnych działań po ostatnim posiedzeniu Rady AGRI-FISH. Rolnicy podkreślali, że mają dość ogólnikowych komunikatów i braku poczucia bezpieczeństwa. Kluczowe punkty zapalne to:

  • Umowa UE-Mercosur: Strach przed zalaniem rynku tanią żywnością z Ameryki Południowej, która nie spełnia unijnych norm środowiskowych i dobrostanowych.
  • WPR po 2027 roku: Brak jasnych deklaracji co do budżetu Wspólnej Polityki Rolnej oraz obawy przed likwidacją jej funduszy na rzecz ogólnych wydatków UE.
  • Presja kosztowa: Drastyczny spadek dochodów gospodarstw przy jednoczesnym wzroście cen środków produkcji i energii.
  • Błędy Green Deal: Nadmierne wymogi administracyjne, które zdaniem protestujących zamiast pomagać planecie, niszczą europejską produkcję żywności.

Noc w traktorach. Rolnicy czekają na głosowanie

Mimo że po godzinie 16:00 sytuacja w mieście zaczęła się uspokajać, wielu rolników zapowiedziało, że nie opuści Strasburga do środy. Ich celem było wywarcie bezpośredniego wpływu na europosłów, którzy jutro mają pochylić się nad kluczowymi umowami o wolnym handlu.

Prefektura Bas-Rhin wydała ostrzeżenia o utrudnieniach w ruchu, które mogą potrwać do wczesnych godzin popołudniowych w środę. Rolnicy zadeklarowali: „Byliśmy tu rano, byliśmy wieczorem i będziemy jutro – dopóki nie zobaczymy realnych zmian”.

Bądźcie z nami, śledźcie nasze kolejne relacje i sprawdźcie, czy głos rolników faktycznie wpłynie na decyzje Brukseli.

spot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x