Co znajdziesz w artykule?
Protesty rolnicze: Sytuacja w europejskim rolnictwie staje się krytyczna. Hiszpańscy producenci, przyparci do muru przez drastyczny wzrost kosztów produkcji, zablokowali bazy paliwowe w Valladolid. To jednak dopiero początek walki – organizacje rolnicze uderzają w koncerny naftowe, oskarżając je o spekulację w cieniu globalnych konfliktów.
Czytaj również: CENY DIESLA: Spekulacja na ARA i bierność rządu. Kto zarabia na drożyźnie?
Front walki w Valladolid: Rolnicy blokują dostawy
W miniony wtorek ponad tysiąc rolników z regionu Kastylia i León sparaliżowało centrum logistyczne paliw Exolum. Powodem jest „szokowa” podwyżka cen oleju napędowego (B-diesel), który w ciągu zaledwie kilku dni zdrożał z 0,95 EUR do blisko 1,40 EUR za litr.
Protestujący podkreślają, że przy obecnych stawkach rentowność produkcji roślinnej praktycznie przestała istnieć. Blokada miała charakter symboliczny i ostrzegawczy, ale rolnicy zapowiadają, że jeśli rynek się nie uspokoi, w przyszłą środę (18 marca) cała Hiszpania zostanie sparaliżowana przez ogólnokrajową „Tractoradę”.
Ofensywa prawna: Czy to spekulacja?
12 marca 2026 r., organizacje ASAJA, COAG i UPA przeszły do kolejnego etapu działań. Złożyły one oficjalny wniosek do Krajowej Komisji Rynku i Konkurencji (CNMC) o pilne zbadanie mechanizmów cenowych.
„Paliwo sprzedawane nam dzisiaj po rekordowych cenach leżało w zbiornikach od tygodni, kupione znacznie taniej. To cyniczne wykorzystywanie wojny z Iranem do nabijania marż” – grzmią przedstawiciele związków.
Nie tylko diesel – mocznik bije rekordy
Sytuację pogarsza drastyczny wzrost cen nawozów. Mocznik, którego produkcja jest ściśle zależna od cen energii, podrożał w ciągu tygodnia o kolejne 20%. Według najnowszych wyliczeń, każdy tydzień takiej drożyzny kosztuje hiszpański sektor agro aż 41 milionów euro.
Co to oznacza dla Polski?
Wydarzenia w Hiszpanii to sygnał alarmowy dla całej Unii Europejskiej. Splot trzech czynników – wojny z Iranem, silnego dolara oraz spekulacyjnych ruchów na rynku energii – uderza w rolników w momencie najważniejszych prac polowych. Jeśli trend się utrzyma, presja na polskie Ministerstwo Rolnictwa w kwestii dopłat do paliwa i nawozów może gwałtownie wzrosnąć w nadchodzących tygodniach.
Będziemy dla Was śledzić rozwój sytuacji. Czy Waszym zdaniem polski rząd powinien rozważyć obniżenie podatków zawartych w cenie paliwa? Zapraszamy do dyskusji.








