W najnowszej wersji projektu dopłat do nawozów i oleju napędowego zniknie zasada pierwszeństwa według kolejności składania kompletnych wniosków. Jeśli zapotrzebowanie przekroczy pulę środków, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa proporcjonalnie zmniejszy należne kwoty. O taką zmianę zabiegał samorząd rolniczy.
Współczynnik korygujący zamiast kolejki
Jak wynika z informacji, do których dotarliśmy, w nowym projekcie mechanizmu kolejności złożenia wniosku już nie ma. Zastąpi go współczynnik korygujący. Ma on obowiązywać wyłącznie wtedy, gdy łączne zapotrzebowanie ze złożonych wniosków przekroczy dostępną pulę.
Współczynnik będzie ilorazem dostępnych środków i łącznego zapotrzebowania, ustalanym z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. Dzięki temu nikt, komu wsparcie się należy, nie zostanie wykluczony tylko dlatego, że złożył wniosek później.
Zmiana jest efektem postulatów samorządu rolniczego. Wielkopolska Izba Rolnicza, jako ustawowy reprezentant rolników, pozytywnie oceniła samą inicjatywę dodatkowego wsparcia dla gospodarstw dotkniętych wzrostem cen nawozów i paliwa. Jednocześnie wskazywała, że projekt w poprzedniej formie nie dawał wszystkim równego dostępu do pomocy.

Zastrzeżenia dotyczyły m.in.:
- terminów zakupów,
- krótkiego czasu na składanie wniosków,
- limitów paliwa,
- przyznawania pomocy według kolejności zgłoszeń.
Dlaczego kolejność zgłoszeń była problemem?
Zdaniem izby pomoc powinna przede wszystkim rekompensować koszty rzeczywiście poniesione przez gospodarstwa i być dostępna na równych zasadach dla wszystkich rolników spełniających kryteria. O jej otrzymaniu nie mogła decydować szybkość działania systemu teleinformatycznego, dostęp rolnika do infrastruktury cyfrowej ani moment przetworzenia dokumentów przez administrację publiczną.
Wszystkie te uwagi samorząd rolniczy przekazał do Ministerstwa Rolnictwa na etapie prac nad projektem rozporządzenia.
źródło: WIR










