wtorek, 28 września, 2021
spot_img

Czy to będzie kolejny socjał?

-REKLAMA-spot_img
-REKLAMA-spot_img

Grupa pn. #HodowcyRazem zrzeszająca 7 największych krajowych organizacji branży hodowlanej odniosła się do założeń konsultowanego właśnie rządowego projektu Krajowej Strategii Rozwoju dla unijnej Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2021-2027.

Czy pominięto podmioty?

Zdaniem organizacji branżowych projekt ten powinien: 

– W większym stopniu uwzględniać istniejący potencjał rozwojowy.

– Intensywniej wspierać rozwój krajowych zasobów hodowlanych i produkcyjnych ważnych gatunków zwierząt gospodarskich.  

– Bardziej premiować harmonijną współpracę gospodarstw dużych i małych tak, by ze sobą współpracowały z większym efektem dla polskiego rolnictwa.

– W większym stopniu zachęcać do trwałego tworzenia grup producentów i organizacji producentów rolnych.

​Obrót ziemią i dzierżawy

#HodowcyRazem wnioskują też o wsparcie dla rozwoju polskiej hodowli i produkcji zwierzęcej pod kątem wzrostu jakości produkcji. Zdaniem organizacji branżowych można to osiągnąć m.in. dzięki zmianom w strukturze użytkowania ziemi. Organizacje hodowców są również zdania, że dynamiczny obrót ziemią to czynnik sprzyjający rozwojowi branży hodowlanej. W tym przypadku ważne jest tworzenie perspektyw dla rozwoju hodowli przez pozyskanie ziemi. 
Równie istotne jest tworzenie ciągłości dzierżaw dzięki zawieraniu trwałych i długookresowych (wieloletnich), umów generujących prawną stabilność inwestycji.

Dopłaty dla prawdziwych rolników

Kolejny temat to ścisłe powiązanie dopłat bezpośrednich z rzeczywistą produkcją rolno-hodowlaną i przez to uwolnienie polskiego rolnictwa od plagi fikcyjnych “rolników” żyjących nie z użytkowania ziemi tylko z dopłat za nią uzyskiwanych.  

Organizacje hodowców są też zdania, że w nowej strategii niemal całkowicie pominięto silne gospodarstwa, które mogą być naturalnymi liderami zmian. Jest tak ponieważ dysponują one potencjałem administracyjnym, know-how i zdolnościami do współpracy z mniejszymi gospodarstwami. 

Dla wszystkich jest miejsce

#HodowcyRazem są przekonani, że na rynku rolnym jest miejsce dla gospodarstw małych i dużych, które mogą ze sobą współpracować z większym pozytywnym efektem dla polskiego rolnictwa. Rozwój rolnictwa wymaga też wspomagania wymiany między gospodarstwami. Stąd podmioty o lepszych parametrach hodowlanych powinny otrzymać wsparcie w postaci premiowania gospodarstw utrzymujących rasy krajowe, zachowujących odmiany lokalne, wzbogacających pulę genetyczną hodowli i zachowujących elementy polskiego dziedzictwa hodowlanego. Budowa jakości produkcji wymaga także wsparcia dla trwałych inwestycji w know-how, infrastruktury, technologii i wprowadzania w skali kraju efektywnych rozwiązań informatycznych.

Dobrostan zwierząt 

Praca nad tym czynnikiem zdaniem hodowców wymaga trwałego wsparcia przez premiowanie inwestycji, jak np. chów bezuwięziowy bydła, dofinansowanie rozwiązań dla hodowców drobiu i trzody chlewnej, co realnie poprawić może dobrostan zwierząt.

Ekologia i antybiotyki 

W opinii branżowców polskie rolnictwo wymaga wsparcia w zakresie nie tylko ekologii, ale i zrównoważonego rozwoju, rozwiązań obniżających emisję gazów cieplarnianych, wprowadzenia powszechnej ewidencji zużycia antybiotyków i programów profilaktycznych dla zwierząt w celu obniżenia skali stosowania antybiotyków. Ważne jest też odpowiednie oznakowanie tych produktów przy wprowadzaniu na rynek. 

Standardy i koszty

W skali makro konieczna jest natomiast ochrona rynku krajowego przez premiowanie wyższych standardów jakości. Tak aby nie tylko cena, ale i jakość stawała się kluczowym czynnikiem. Zdaniem organizacji hodowców uwzględnianie dobrostanu zwierząt, ekologii, produkcji zrównoważonej jest kosztowne. Może jednak być opłacalne jeżeli produkty będą oznaczane, ale i promowane w ten sposób by klienci mogli dokonywać swoich wyborów świadomie. 
Ważne też by pojęcie polskiej żywności oznaczało produkty nowoczesne, wytworzone z dbałością o dobrostan zwierząt, z zerowym śladem węglowym i przy minimalnym użyciu antybiotyków.

Socjał zamiast rozwoju?

​Hodowcy obawiają się jednak, że strategia w proponowanym kształcie zamiast być impulsem rozwojowym, w rzeczywistości może stać się programem socjalnym konserwującym niekorzystną strukturę agrarną na wsi i czyniącym ze znacznej części jej mieszkańców beneficjentów trwale uzależnionych od różnych form wsparcia.

Przedstawiciele grupy #HodowcyRazem starają się jednak nie tracić wiary co do tego, że prace nad strategią i zaproszenie do dzielenia się uwagami jest dobrą platformą do rozmów i dialogu w celu wspólnego szukania skutecznych rozwiązań tych problemów. Stąd powyższe stanowisko skierowane do Rządu Mateusza Morawieckiego za którym idzie też deklaracja gotowości do rozmów.
Dodajmy, że Grupę #HodowcyRazem tworzą: Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS, Federacja Związków Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG, Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza, Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego, Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka. 

Źródło: portal hodowcyrazem.pl
Foto: Pixabay 

-REKLAMA-spot_imgspot_img
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

23,377FaniLubię
571ObserwującyObserwuj
8,490SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x