środa, 8 grudnia, 2021
spot_img

Czy już niedługo będziemy produkować żywność na pustyni?

-REKLAMA-spot_img

Problemy w dostawach żywności? Abu Zabi zabezpiecza się i inwestuje w rolnictwo pustynne oraz kosmiczne.

Trudne czasy wymagają od świata więcej. Jednym z palących problemów bieżącego roku były perturbacje w dostawach na skutek pandemii COVID-19. Znaczne spustoszenie objęło kraje, w których większość produktów pochodzi z importu. Jednym z takich państw są Zjednoczone Emiraty Arabskie (importują aż 90 proc. swojej żywności) bogate w ropę naftową, lecz ubogie w wodę co w przypadku wstrzymania dostaw budzi niemałą grozę wśród obywateli – “Skąd weźmiemy jedzenie?”. Problem wyżywienia ludzkości powrócił jak bumerang w najmniej oczekiwanym momencie, jednak tym razem starania są bardziej wzmożone niż ostatnio. Nie chodzi już o trudności na odległych kontynentach lecz o nasze własne otoczenie.

Miliony przeznaczone na rozwój

Stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) zdecydowała się na podjęcie kroków. Wraz z innymi firmami przekaże ok. 41 milionów dolarów na rozwój technologii produkcji żywności w jałowych warunkach. Obszar badań będzie się skupiał na szklarniowej uprawie owoców i warzyw przy użyciu mniejszej ilości wody. Ale to nie wszystko, jakby pustynia była za mało ekstremalnym miejscem uprawy, biuro będzie również współpracować z firmą, która wykorzystuje Międzynarodową Stację Kosmiczną do badań nad produkcją żywności w przestrzeni kosmicznej. Odważne futurystyczne pomysły brzmią ciekawie. W końcu nie wiadomo co czeka nas w przyszłości.

Kryzys koronawirusowy przyspiesza prace nad wyżywieniem ludzi

Ostatnie tak duże problemy w asortymencie produktów w ZEA miały miejsce dekadę temu. Rok 2020 ujawnił wiele potrzeb na które należy zwrócić uwagę. Główne zagadnienia to samowystarczalność oraz większa efektywność przy wykorzystaniu zasobów, którymi dysponujemy. Dyrektor generalny Biura Inwestycyjnego Abu Zabi Tariq Bin Hendi  powiedział 

“Nie chodzi tylko o uprawę roślin, ale o cały ekosystem agrotechniczny – od ziarna po talerz”. 

Nie da się nie zgodzić z tą tezą. Rozwój gospodarczy w ostatnich dziesięcioleciach pozwolił nam na życie o jakim nie wyobrażali sobie nasi przodkowie. Chociaż jesteśmy w szczycie produkcyjnym korzystając z możliwości uprawowych innych państw to w dobie wstrzymanych dostaw jesteśmy pozostawieni sami sobie.

Pierwsze kroki już podjęte

Zjednoczone Emiraty Arabskie prężnie pracują nad zwiększeniem produkcji krajowej i inwestują w rolnictwo za granicą. W bieżącym roku ogłosiły projekt uprawy ryżu na pustyni oraz importowały 4,500 krów mlecznych z Urugwaju. Aby zachęcić ludzi do rozszerzania działalności firm z sektora żywnościowego i technologicznego przyznawane będą finansowe i niefinansowe zachęty

Od początku roku ZEA przeznaczyło już 100 miliony dolarów inwestycji by zachęcić firmy z branży rolniczej do budowy obiektów badawczo-rozwojowych w Abu Zabi. Przyciągnęło to takie firmy jak AeroFarms, która zajmuje się uprawami wertykalnymi. „Nigdy nie odejdziemy od polegania na międzynarodowym imporcie żywności, ale musimy stać się bardziej samowystarczalni” – skomentował Bin Hendi.

Koronawirus zmusił stolicę jednego z najbardziej luksusowym państw do inwestowania w lokalny rynek. I choć obecnie znajdujemy się na początku kryzysu może wnioski, które z niego wyniesiemy będą krokiem do ulepszenia krajowego rolnictwa.

Maria Chmal
źródło:https://www.bloomberg.com/news/articles/2020-11-10/abu-dhabi-looks-to-desert-and-space-farming-to-boost-food-supply

-REKLAMA-spot_imgspot_img
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

24,016FaniLubię
621ObserwującyObserwuj
9,140SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x