Co znajdziesz w artykule?
Ceny żywności na rynkach światowych odnotowały w lutym pierwszy wzrost po serii pięciu kolejnych miesięcy spadków. Według najnowszego raportu FAO z marca 2026 roku, globalny indeks FFPI wyniósł średnio 125,3 punktu, co oznacza odbicie o 0,9% w skali miesiąca. Choć w ujęciu rocznym indeks jest wciąż o 1,0% (1,3 pkt) niższy niż w lutym 2025 roku, lutowe odbicie sugeruje punkt zwrotny na rynkach surowcowych.
Co przeważyło o wzroście? Zboża, mięso i oleje w górę
Za lutowe odbicie globalnego indeksu odpowiadają przede wszystkim trzy grupy towarowe, które z nawiązką zrekompensowały spadki w pozostałych sektorach:
- Zboża i Oleje roślinne: Zanotowały istotne odbicie, napędzane niepewnością logistyczną na szlakach handlowych oraz rosnącym popytem na biokomponenty w obliczu drożejącej energii.
- Mięso: Ceny wzrosły po kilku miesiącach stagnacji, co wynikało z ograniczonej podaży u głównych producentów przy stabilnym popycie.
Grupy towarowe objęte spadkami: Cukier najtaniej od lat
Mimo ogólnej tendencji wzrostowej na świecie, nie wszystkie surowce drożały. Najsilniejszy hamulec dla indeksu stanowił cukier:
- Cukier: To najsilniej taniejąca grupa towarowa. W ujęciu rocznym ceny cukru spadły aż o 27,3%. W samym lutym wskaźnik spadł o kolejne 4,1% m/m, osiągając 86,2 pkt (najniżej od 2020 r.) dzięki rekordowej produkcji w USA.
- Nabiał: Był drugą kategorią, która odnotowała spadek cen, co częściowo łagodziło wpływ drożejących zbóż.
Sytuacja w Polsce: Dane wstępne GUS potwierdzają drożyznę
Dane z polskiego rynku mocno kontrastują z globalną tendencją (–1,0% r/r wg FAO). Wstępne szacunki GUS za luty 2026 wskazują na wyraźny wzrost kosztów życia: żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 2,4% r/r (przy wzroście o 1,3% m/m).
W sklepach wciąż widać efekt noworocznych zmian cenników, co potwierdza również raport UCE RESEARCH (wskazujący na wzrost koszyka o 3,8% r/r). Rozbieżność między taniejącym cukrem na świecie a drożejącymi zakupami w Polsce wynika z rosnących kosztów energii, pracy oraz logistyki, które z nawiązką „konsumują” niższe ceny surowców na giełdach.
Prognoza na marzec: Wojenny szok naftowy wzmocni odbicie
Należy spodziewać się, że marcowe raporty przyniosą znacznie silniejsze wzrosty cen. Wybuch wojny z Iranem i drastyczny skok cen energii (ropa WTI droższa o blisko 40%) całkowicie zmieniają fundamenty rynku. Koszty paliw i transportu już teraz wywierają presję na giełdy. Jeðli wojna się przedłuży to nadchodzące miesiące będą stały pod znakiem drożejącej żywności, napędzanej wojennym paraliżem energetycznym, co polscy konsumenci odczują przy kasach z kilkutygodniowym opóźnieniem.
Źródło: FAO, GUS








