Ceny paliw i ceny zbóż w kontekście najnowszych oświadczeń Donalda Trumpa – różne scenariusze: Niespodziewana zapowiedź Donalda Trumpa dotycząca ustaleń z Władimirem Putinem w sprawie wprowadzenia na rynek amerykański oraz globalny aż do 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego wywołała ogromne nadzieje na uspokojenie sytuacji na rynku diesla. Reakcją amerykańskiego Departamentu Skarbu było natychmiastowe wydanie czasowej licencji łagodzącej sankcje na paliwa z Rosji do kwietnia 2027 r. Choć Biały Dom zapewnia o szybkiej obniżce cen paliw, eksperci rynków rolnych i energetycznych podchodzą do tych deklaracji z dużą dozą rezerwy. Uwzględniając zmienność polityki Waszyngtonu (Trumpa) oraz sytuację militarną na Morzu Czarnym, rynek staje dziś przed trzema możliwymi scenariuszami rozwojowymi:
1. Scenariusz „Wyboisty i ograniczony” (Najbardziej prawdopodobny)
- Paliwa: Zgodnie z ocenami analityków, same decyzje polityczne nie generują natychmiastowo fizycznego paliwa. Z powodu wcześniejszych uszkodzeń infrastruktury w Rosji spadły tamtejsze moce przerobowe, a na rynku wewnętrznym wprowadzano ograniczenia eksportowe. Ewentualne przesunięcie części wolumenów zmieni jedynie kierunki dostaw, a nie całkowitą masę diesla na świecie. Efektem na stacjach zamiast gwałtownych obniżek będzie jedynie symboliczna i lokalna korekta cen. Być może piątkowa przecena (ponad 4%) diesla ARA była wynikiem oczekiwanej informacji ze strony Trumpa. Jednak giełdowa ropa nie zareagowała wcale.
- Zboża: Brak oficjalnego porozumienia o rozejmie morskim sprawia, że ryzyko dla żeglugi na Morzu Czarnym pozostaje wysokie. Koszty ubezpieczeń oraz frachtu nie spadną gwałtownie, co ograniczy presję na spadek cen na giełdzie MATIF i w krajowych punktach skupu.
Czytaj również:
2. Scenariusz „Przełom geopolityczny” (Optymistyczny dla paliw, czarny dla zbóż)
- Gdyby za deklaracjami poszły formalne lub nieformalne ustalenia o wstrzymaniu wzajemnych uderzeń w infrastrukturę transportową i portową, doszłoby do udrożnienia korytarzy czarnomorskich.
- Paliwa: Realny, napływ surowca przełamałby obecne wysokie wyceny diesla w kraju.
- Zboża: W tym wariancie ceny zbóż zanotowałyby silny spadek. Swobodny i bezpieczny wywóz nagromadzonych zapasów ziarna z basenu Morza Czarnego (z Rosji i Ukrainy) zwiększyłby podaż na świecie, stymulując spadki notowań na paryskiej giełdzie MATIF oraz w polskich skupach.
3. Scenariusz „Polityczny bluff i eskalacja” (Czarny dla paliw)
- W przypadku gdy ograniczenia techniczne uniemożliwią realizację zapowiadanych dostaw, a napięcia militarne wokół infrastruktury paliwowej ulegną nasileniu, deklaracje polityczne stracą na znaczeniu.
- Paliwa: Brak oczekiwanych wolumenów na rynku spowodowałby szybki powrót wysokiej premii za ryzyko, pchając ceny na pylonach z powrotem w kierunku maksimów.
Podsumowanie dla rolników
Słowne zapowiedzi Donalda Trumpa mogą wywołać krótkotrwałą reakcję psychologiczną na giełdach, jednak twarde realia rynkowe nakazują zachowanie ostrożności. W najbliższym czasie na stacjach należy spodziewać się co najwyżej łagodnej korekty cen oleju napędowego (już we wtorek), podczas gdy branża rolnicza obserwuje, czy wydarzenia wokół rynku paliw przełożą się na warunki eksportu zbóż z basenu Morza Czarnego i poziom cen na giełdach w w konsekwencji też w skupach.
Źródło: Analiza Agro Profil







