wtorek, 3 lutego, 2026

Ceny cukru pod presją: UE zawiesza bezcłowy import, by ratować rynek

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Ceny cukru oraz sytuacja plantatorów buraków cukrowych stały się priorytetem dla Komisji Europejskiej, która zdecydowała o czasowym wstrzymaniu procedury bezcłowego importu w ramach uszlachetniania czynnego. Decyzja ta ma na celu zahamowanie drastycznych spadków i wymuszenie na przetwórcach korzystania z unijnych zapasów.

Stop dla taniego importu ma ratować ceny cukru

Głównym narzędziem interwencji jest zawieszenie mechanizmu, który pozwalał firmom sprowadzać surowiec spoza Wspólnoty bez opłat celnych, o ile był on przeznaczony na eksport w gotowych produktach. Bruksela liczy na to, że odcięcie dopływu taniego surowca z zewnątrz sprawi, że ceny cukru wewnątrz UE ustabilizują się, a popyt na produkt z polskich i europejskich cukrowni wzrośnie.

Dlaczego interwencja była konieczna?

Sytuacja w sektorze stała się krytyczna z kilku powodów:

  • Drastyczne obniżki: Propozycje cen za buraki na sezon 2025/26 spadły o 30% rok do roku.
  • Poniżej poziomu sprzed wojny: W grudniu 2025 r. średnia cena sprzedaży cukru konfekcjonowanego w Polsce wyniosła 2 223 zł/t, co przy rekordowych kosztach energii i nawozów stawia opłacalność produkcji pod znakiem zapytania.
  • Podaż a koszty: Choć prognozuje się spadek produkcji w Polsce do ok. 2,3–2,4 mln ton, to niskie światowe notowania (często skorelowane z kursem dolara i cenami ropy) ciągnęły lokalny rynek w dół.

Co to oznacza dla plantatora?

Polska, jako trzeci producent w UE, odpowiadający za 15% unijnej podaży, jest najbardziej narażona na wahania rynkowe. Jeśli ceny cukru nie odbiją, rentowność gospodarstw, które już teraz zmagają się z presją niskich cen zbóż (mimo rekordowych zbiorów w Argentynie czy Australii), zostanie mocno zachwiana.

Zawieszenie uszlachetniania czynnego to sygnał, że KE zaczyna aktywnie monitorować „kondycję rynków” i nie wyklucza dalszych kroków, jeśli obecne wsparcie okaże się niewystarczające.

Źródło: Agroprofil / MRiRW

spot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna należący do WGT S.A. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x