Co znajdziesz w artykule?
Cena diesla: Czwartek, 5 marca 2026 r., przynosi kolejne rekordy w cennikach hurtowych, mimo pierwszych sygnałów uspokojenia na rynkach światowych. W oficjalnym zestawieniu PKN Orlen olej napędowy kosztuje już 5 760 zł/m³, co po doliczeniu 23% podatku VAT daje 7,08 zł za litr brutto. To dramatyczny poziom dla rolników u progu wiosennych prac polowych. Warto przypomnieć, że w kryzysowym 2022 roku, dzięki tarczy antyinflacyjnej, stawkę podatku VAT obniżono do 8%, co znacznie łagodziło skutki rekordowych cen dla sektora agro.
Czarny tydzień w hurcie: Skok o blisko 1,20 zł na litrze
Dynamika wzrostów od ubiegłego piątku jest porażająca. Poniższa tabela pokazuje, jak z dnia na dzień rosły koszty zakupu paliwa w rafinerii w Płocku.
| Data | Cena netto (ON) | Cena brutto (z 23% VAT) | Zmiana do poprzedniego notowania |
| 27.02 (Piątek) | 4 777 zł/m³ | 5,88 zł/l | — |
| 28.02 (Sobota) | 4 809 zł/m³ | 5,91 zł/l | +3 gr/l |
| 03.03 (Wtorek) | 5 237 zł/m³ | 6,44 zł/l | +53 gr/l |
| 04.03 (Środa) | 5 681 zł/m³ | 6,99 zł/l | +55 gr/l |
| 05.03 (Czwartek) | 5 760 zł/m³ | 7,08 zł/l | +9 gr/l |
Łącznie od minionego piątku cena litra oleju napędowego w hurcie wzrosła o 1,20 zł brutto. Dla rolnika zamawiającego typową partię 5 000 litrów (5 m³), oznacza to wydatek wyższy o 6 000 zł w porównaniu do cen sprzed zaledwie kilku dni.
Import dyktuje tempo, ale nie z dnia na dzień
Należy uczciwie przyznać, że Polska musi importować ogromne ilości gotowego oleju napędowego, a ceny na rynkach europejskich rosną obecnie szybciej niż ceny samej ropy.
- Logistyka importu: Paliwo sprowadzane drogą morską również nie pojawia się w kraju natychmiast po zmianie kursu na giełdzie – tankowce potrzebują czasu na rejs i rozładunek w naftoportach.
- Tanie paliwo, droga sprzedaż: Nawet przy uwzględnieniu importu, paliwo sprzedawane dziś po 7,08 zł za litr brutto zostało nabyte po cenach sprzed zaostrzenia konfliktu o cieśninę Ormuz.
- Maksymalizacja marż: Orlen podnosi stawki hurtowe natychmiastowo, stosując wycenę według kosztów przyszłych dostaw. Pozwala to na realizację nadzwyczajnych zysków na zapasach, które już znajdują się w polskich bazach paliwowych.
Czy rządowi opłaca się drożyzna?
Premier zagwarantował dostępność paliw i zapowiedział nadzór nad marżami koncernu. Jednak pojawia się pytanie o interes państwa:
- Większe wpływy z podatku VAT: Przy dzisiejszej stawce 23%, każdy wzrost ceny o 1 złoty to automatycznie o 23 grosze więcej w budżecie z każdego sprzedanego litra. W 2022 roku przy stawce 8% wpływ ten był prawie trzykrotnie mniejszy.
- Dywidenda dla budżetu: Jako główny udziałowiec Orlenu, państwo bezpośrednio korzysta na zyskach generowanych przez rekordowe marże hurtowe.
- Brak działań osłonowych: Brak przywrócenia niższych stawek podatkowych sugeruje, że rekordowo zadłużony budżet potrzebuje tych dodatkowych wpływów kosztem rentowności gospodarstw.
Sygnały nadziei
Mimo agresywnej polityki cenowej, wczoraj złoty umocnił się o 2-3 grosze względem dolara i euro, a notowania ropy naftowej zatrzymały wzrosty. Rolnicy czekają na reakcję Orlenu – bez hamowania nadzwyczajnych zysków paliwowego giganta, koszty tegorocznych siewów mogą pogrążyć polską produkcję żywności.








