Automatyzacja w kombajnach – co nowego proponuje John Deere?

spot_img
spot_imgspot_img

Żniwa to czas, kiedy na polu nie ma miejsca na pomyłki. Każda godzina zwłoki może kosztować plon, a zmieniające się warunki wymagają od operatora szybkich i trafnych decyzji. Dlatego coraz więcej producentów stawia na automatyzację – a John Deere w tym roku pokazał kilka rozwiązań, które mogą realnie ułatwić pracę podczas zbiorów.

Nowa seria S7 – kombajn, który sam koryguje ustawienia

Najważniejszą nowością jest seria S7, w której oprócz nowych silników JD9X i JDX14 pojawiły się systemy pozwalające maszynie „myśleć” za operatora. Automatyczne sterowanie parametrami pracy – od prędkości rotora, przez otwarcie sit, po wentylator – ma utrzymywać jakość ziarna i ograniczać straty. Co ważne, kombajn dostosowuje się na bieżąco, bez potrzeby ręcznego korygowania ustawień.

X9 – dla tych, którzy koszą setki hektarów

Duże gospodarstwa i firmy usługowe mogą zainteresować się modelem X9. To kombajn, który przy sprzyjających warunkach potrafi zebrać ponad 100 ton ziarna w godzinę. Kluczowe są tu systemy automatycznego dostosowania do terenu czy predykcyjnej regulacji prędkości – maszyna zwalnia w miejscach o większym plonie, a przy mniejszym obciążeniu przyspiesza. Dzięki temu operator nie musi stale kontrolować każdego parametru.

T5 i T6 – automatyzacja także dla średnich gospodarstw

Automatyzacja nie jest już zarezerwowana tylko dla maszyn premium. Modele T5 i T6 również wyposażono w systemy, które analizują warunki na polu i same dopasowują ustawienia. Co ciekawe, kombajn potrafi „uczyć się” podczas pracy – pierwsze przejazdy pozwalają mu zebrać dane o ukształtowaniu terenu i wysokości cięcia, które później wykorzystuje do optymalizacji prędkości jazdy.

Co to daje w praktyce?

Wszystkie te rozwiązania mają jeden cel – zdjąć z operatora część obowiązków, tak aby mógł skupić się na jakości zbioru i logistyce. W praktyce oznacza to:

  • mniej strat i czystsze ziarno,
  • większą wydajność przy mniejszym stresie,
  • możliwość pracy w zmiennych warunkach bez konieczności ciągłego testowania ustawień.

Oferta przedsezonowa

Warto też wspomnieć, że John Deere uruchomił ofertę przedsezonową – niektóre kombajny serii S i X można kupić z pełnym pakietem systemów automatyzujących w cenie maszyny. Dodatkowo pojawiło się finansowanie fabryczne, które daje możliwość odroczenia pierwszej płatności do momentu odbioru sprzętu.

źródło: Informacja prasowa John Deere

spot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x