Niewiele czasu na niełatwe decyzje

  • dodano: 20.12.2017
  • przez: Agro Profil

Każdej jesieni stajemy przez problem, co robić z ochroną ozimin. I tak jak stosowanie herbicydów w celu ograniczenia ilości chwastów i ograniczenia ich konkurencji z rośliną uprawną o wodę i składniki pokarmowe nikogo nie dziwi i w większości gospodarstw jest standardem, tak wprowadzenie na pola zbóż ozimych zabiegów fungicydowych do standardów nie należy. | dr inż. Zuzanna Sawinska, mgr inż. Jagoda Strzelińska,UP Poznań

Przyglądając się technologii uprawy i ochrony rzepaku ozimego, który często wiosną jest w lepszej kondycji niż zboża ozime, może warto się nad tym zastanowić. Jednak na zastanawianie się nad takim rozwiązaniem mamy stosunkowo niewiele czasu, gdyż wykonywanie zabiegów ochronnych w listopadzie bywa dość zawodne, choćby ze względu na niższe temperatury od tych panujących w październiku.

Jesienna ocena stanu ozimin 

Stan plantacji ozimin u początku ich wegetacji możemy ocenić jako dobry, a w niektórych regionach kraju, w których po okresie wrześniowej suszy pojawiły się opady deszczu, nawet na bardzo dobry. Aby taki pozostał, koniecznie musimy monitorować nasze plantacje. Jeśli nie zdecydowaliśmy się na wysianie materiału siewnego zaprawionego zaprawą zawierającą w swoim składzie insektycyd, np. imidachlopryd, to już od fazy szpilkowania powinniśmy prowadzić monitoring plantacji zbóż ozimych, a zwłaszcza jęczmienia ozimego i pszenicy ozimej, aby nie umknął nam pojawiający się w tym okresie nalot szkodników.

W wielu rejonach kraju w połowie września na uprawie kukurydzy pojawiły się mszyce. Możemy się spodziewać ich nalotu również na plantacje ozimin. Słoneczna jesień – trwająca w minionych latach do grudnia czy stycznia – to zagrożenie ze strony szkodników, szczególnie mszyc, których szkodliwość związana jest bezpośrednio z wirusem żółtej karłowatości.

W ostatnich latach w wielu rejonach kraju jesienne zwalczanie mszyc stało się koniecznością i nie można bagatelizować jesiennego zabiegu, a może się okazać, że i zabiegów insektycydowych. Zaprzestanie oceny plantacji po wykonaniu zabiegu insektycydem, bardzo często połączonego z herbicydem, jest błędem. Pamiętajmy, że monitoring należy prowadzić do czasu wystąpienia mrozów, które ograniczą rozwój mszyc. Temperaturą progową, poniżej której szkodniki te giną, jest –6°C.

Cały artykuł ukazał się w magazynie Agro Profil nr 10/2016

Podobne artykuły rolnicze

W bieżącymnumerze 9/2018
  • Azot jesienią na zboża ozime
  • Pamiętaj o zaprawie
  • Regulatory wzrostu w rzepaku
  • Pomoc suszowa – jakie są możliwości?
  • Nowości na Agro Show
  • Ładowarki teleskopowe – wybór nie jest prosty
  • Sprzęt na kolejne żniwa
  • Czym zaprawiać ziarno?
  • Jak gospodarzy się w Teksasie?
  • 50 lat Bizona
Agro Profil magazyn rolniczy nr 9/2018
Zapisz się do naszego newslettera
Skontaktuj się z nami

MAGAZYN ROLNICZY AGRO PROFIL © 2018

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czy potrzebujemy nowych odmian roślin uprawnych?

Zamknij