30 lipca na polach w okolicach Langanki w powiecie bartoszyckim, w województwie warmińsko – mazurskim odbyło się uroczyste przekazanie kombajnu S 790i do gospodarstwa państwa Godlewskich. W spotkaniu uczestniczyli min. Dariusz Wilanowski, menedżer ds. sprzedaży maszyn żniwnych John Deere Polska, Grzegorz Drężek, dyrektor handlowy z Fricke Maszyny Rolnicze Sp. z o.o. i Sławomir Krupa, koordynator oddziału Fricke i specjalista w zakresie rolnictwa precyzyjnego.

 

Żniwa muszą iść sprawnie i szybko!

Państwo Godlewscy prowadzą rodzinne gospodarstwo zajmujące się produkcją roślinną. W pracach polowych pomagają panu Witoldowi synowie Piotr i Rafał, zadania są podzielone, dzięki temu prace idą sprawnie. Przy 680 ha, które uprawiają organizacja pracy to podstawa. W strukturze zasiewów dominuje pszenica ozima, poza tym uprawiają również rzepak i jęczmień jary. Na plony w tych okolicach powiatu bartoszyckiego nie można narzekać, gospodarstwo pracuje na bardzo dobrych glebach II i III klasy. W tym roku żniwa rozpoczęły się w gospodarstwie 25 lipca od rzepaku, który średnio dał 4,5 t/ha. W tej chwili koszona jest pszenica, w tym momencie średni plon to ponad 9 t/ha.

Właściciele gospodarstwa mają już sprawdzoną  markę  John Deere, ponieważ od kilku lat posiadają mniejszy kombajn tej marki. Mają sprawdzony serwis, który jest zawsze, gdy go potrzebują, więc zdecydowali się na kolejny kombajn John Deere, tym razem największy z największych, czyli S 790i.

 Dlatego, akurat ten największy model? Pan Witold podkreśla, że żniwa muszą iść szybko, sprawnie i musimy zrobić wszystko żeby zebrać dobrej jakości ziarno.  W ubiegłym roku testowaliśmy ten kombajn i byliśmy zachwyceni jego możliwościami, szybkością pracy, tym, że nie niszczył ziarna. Przy kapryśnej pogodzie udało się sprawnie przeprowadzić żniwa nie tracąc na jakości zbóż – dodaje pan Witold. Tak realnie, przy spokojnej, normalnej pracy, kombajn kosi około 50 ha dziennie, czyli około 5 ha na godzinę.

 

Prosta konstrukcja, kombajnu jednorotorowego

Prezentowany kombajn jest kombajnem jednorotorowym, czyli prosta konstrukcja pod względem mechanicznym i łatwa w konserwacji.  Dzięki prostej jednorotorowej konstrukcji kinematyka jest bardzo prosta, mamy zmniejszoną liczbę układów napędowych, mniej jest łańcuchów i pasów w porównaniu z innymi kombajnami.  Chcąc przeprowadzić kontrolę silnika, rotora, czy układu chłodzenia będziecie mile zaskoczeni łatwym dostępem do poszczególnych elementów. Serię S700 zaprojektowano tak, aby ograniczyć do minimum czas potrzebny na konserwacje.  Nie ma potrzeby stosowania automatycznego systemu smarowania, ponieważ punktów smarowania jest niewiele. Ważną informacją jest, fakt, że nie ma dziennych punktów smarowania. Sieczkarnia Premium państwa Godlewskich jest w pełni obsługiwana z kabiny.

System Active Yield oszczędza czas i poprawia wydajność

System Active Yield, zwalnia operatora z konieczności wykonywania czasochłonnych, ręcznych kalibracji przepływu masy, nie trzeba tracić czasu na dwukrotne ważenie przyczep. System cały czas monitoruje ziarno, wpadające do zbiornika, na dnie którego  umieszczone są  trzy okrągłe czujniki, które automatycznie mierzą zmianę masy w miarę napełniania zbiornika. System porównuje wyniki pomiarów z wynikami z czujników plonu oraz wilgotności i na tej podstawie w trybie ciągłym kalibruje czujnik plonu. Powstaje krzywa kalibracji przy różnych prędkościach i poziomach przepustowości z zastosowaniem  wielu punktów kalibracyjnych. Takie dokładne pomiary są bardzo cenne przy sporządzaniu mapy plonów. Wszystkie otrzymywane dane można bezprzewodowo przesyłać do Centrum Operacyjnego w witrynie MyJohnDeere.com.

 

Heder dostosowujemy do położenia roślin

W przekazywanym kombajnie mamy  przenośnik pochyły z hydrauliczną regulacją płyty czołowej przenośnika pochyłego (HFAT), który  umożliwia operatorowi płynną regulację kąta w zakresie do 17 stopni w trakcie jazdy. Operator podczas jazdy z kabiny może zmieniać wstępnie zaprogramowane pozycje żeby dostosować do panujących na polu warunków np. wysokość i kąt koszenia. Funkcja ta przydaję się szczególnie przy zbiorze na przemian  roślin stojących i wyległych. Operator na bieżąco może dostosowywać położenie hedera, dzięki temu jest w stanie podnieść i zebrać leżące zboże, zwiększając wydajność z hektara.

Efektywna praca na pochyłościach

System Hillmaster oferowany w modelach kombajnów S 770 i S 790 zapewnia efektywną pracę na pochyłościach większych niż 7 %, poziomuje nawet kombajn na pochyłości sięgającej 22%. System nie  tylko odpowiednio ustawia kosz sitowy, ale również  poziomuje cały kombajn od przenośnika pochyłego, aż po rozdrabniacz. Dzięki temu mimo pracy na pochyłościach, materiał przepływa dokładnie tak, jak gdyby zbiór odbywał się na poziomej powierzchni.  Masa rozłożona jest równomiernie więc, nie powodujemy dodatkowego, miejscowego ugniatania gleby. Dariusz Wilanowski, menedżer ds. sprzedaży maszyn żniwnych  John Deere Polska podkreślał, że zbiornik ziarna również pozostaje w poziomie, więc nie ma przeszkód przed wykonaniem pełnego rozładunku bez dodatkowego zatrzymywania się  nawet na zboczach. |MKR