Maszyny Horsch cieszą się coraz większym uznaniem. I to na całym Świecie

  • dodano: 29.03.2018
  • przez: Adam Wachowski

Ubiegły rok dla firmy Horsch zapisał się najwyższą sprzedażą w swojej historii sięgającą 356 milionów euro. Do tak dużego wzrostu, bo aż 19% większy niż w roku wcześniejszym (2016 r.- 300 mln euro) przyczyniło się wiele argumentów. Przede wszystkim przy wprowadzeniu na rynek produktów, Horsch dąży do zadowolenia klienta, to on ma być w centrum działań. Przemawia przez to ciągła realizacja zamówień maszyn zarówno do uprawy gleby i siewu, jak i ochrony upraw oraz samą strukturę zbiorów. Cały czas można zauważyć wzrost modernizacji maszyn, dzięki czemu firma bez problemu zaspokaja indywidualne potrzeby klienta. Na chwilę obecną wdrożonych zostało wiele innowacji, które firma zaprezentowała na Agritechnice. Dobry serwis i współpraca z partnerami dystrybucyjnymi to idealne połączenie, które decyduje o tym, że klienci z całego świata dostają maszyny, które zaspokoją ich potrzeby i spełnią wymagania związane z glebą, klimatem czy szerokością roboczą. Wszystkie te czynniki wpływają na to, że przedsiębiorstwo szybko się rozwija i staje się dobrą marką w branży maszyn rolniczych, która cały czas odnosi sukcesy. Można to zauważyć także poprzez ciągły wzrost eksportu, który wynosi obecnie 80%. W przypadku sprzedaży do krajów Europy Zachodniej wartość wynosi 53%, gdzie największym sukcesem jest eksport maszyn na Ukrainę. Do krajów Europy Zachodniej eksport wynosi 20%, a reszty świata 7%. Jednak w ostatnim czasie sprzedaż maszyn do krajów świata rośnie ze względu m.in na większe ich zapotrzebowanie w Chinach oraz poprzez otwarcie i rozpoczęcie produkcji oraz sprzedaży w Brazylii, po wcześniejszych sukcesach w Ameryce Północnej i Kanadzie.

Firma prężnie się rozwija, co pokazuje także wzrost liczby pracowników. Na całym świecie pracuje ich obecnie ok. 1600. Ze względu na duży napływ zamówień planowane jest także zwiększenie sprzedaży oraz realizowane są inwestycje we wszystkich fabrykach w Niemczech. Na ukończeniu jest nowa hala w zakładzie produkcyjnym w Ronneburgu, a do jesieni w fabryce Landau ma niemal 2-krotnie zwiększyć się produkcja opryskiwaczy. W roku ubiegłym do użytku została oddana hala produkcyjna w Rosji, a w tym roku na Ukrainie planowana jest rozbudowa hali. Zwiększona została także moc produkcyjna w Brazylii, poprzez stworzone nowe rozwiązania.

Firma chcąc cały czas się prężnie rozwijać, zwłaszcza na rynku amerykańskim zainwestowała tam w szkolenia. W Downs w Stanie Illinois powstała farma szkoleniowa wraz z poletkami doświadczalnymi, które położone są w samym środku pasa kukurydzy (ang. Corn belt). Ma to na celu przybliżyć amerykańskim rolnikom nowoczesne perspektywy uprawowe Horscha. Odbyły się tam już także pierwsze Dni Praktyczne.

Jak co roku, już w maju rozpoczną się w Horschu Międzynarodowe Dni Praktyczne i potrwają one do początku lipca. Spodziewane jest ogromne zainteresowanie, pracownicy centrali w Sitzenhof liczą, że przybędzie kilka tysięcy rolników wraz ze swoimi dealerami.

Firma dla wielu swoich klientów stała się kimś więcej niż dostawcą maszyn, przede wszystkim dzięki innowacyjnej technologii. W ofercie przedsiębiorstwa znajdują się także aplikacje (Apps), monitoring (tracking) czy pojedynkowanie nasion (SingularSystem), który został nagrodzony złotym znakiem jakości DLG za jakość pracy. Wszystko to pozwala firmie na to, aby stała się liderem w dostarczaniu rozwiązań dla nowoczesnej i zrównoważonej produkcji zdrowej żywności.

W bieżącymnumerze 6/2018

  • Niemile widziani goście w kukurydzy
  • Rzepak gotowy do zbioru
  • Potęga glifosatu
  • Do tańca i do… ciężkiej roboty
  • Wilgotność pod kontrolą
  • Kiedy nabór na młodych rolników?
  • Od koszenia po prasoowijanie
  • Żniwna szkoła
  • Litewskie zboże w silosach BIN
  • Mistrz oszczędności i wydajności
Agro Profil magazyn rolniczy nr 6/2018

Zapisz się do naszego newslettera