Strona główna Blog Strona 338

Grupa Azoty wypuszcza nowy nawóz – eNpluS

0
cena nawozów

Grupa Azoty uruchamia produkcję nowego nawozu – eNpluS. Jest to granulowany nawóz azotowy wzbogacony siarką i wapniem, który ma na celu poprawę efektywności nawożenia i jakości plonów. Produkcja nowego produktu będzie odbywać się w zakładach w Puławach i Kędzierzynie-Koźlu.

Nowy nawóz eNpluS od Grupy Azoty

eNpluS nawóz zawiera 24% azotu w dwóch formach: szybko działającej azotanowej oraz wolno uwalniającej się amonowej. Oprócz azotu, nawóz wzbogacono siarką i wapniem. Siarka pomaga ograniczyć straty azotu w glebie, zwiększając jego skuteczność, podczas gdy wapń wspomaga regulację pH gleby i poprawia budowę ścian komórkowych roślin, co ułatwia transport składników odżywczych.

Ważną innowacją jest zastosowanie siarczanu wapnia pochodzącego z anhydrytu, który jest znacznie bardziej rozpuszczalny niż tradycyjne wapno nawozowe (200 razy lepiej rozpuszczalny w wodzie od wapna nawozowego). To oznacza, że rośliny mają lepszy dostęp do wapnia, który często bywa trudno przyswajalny. Dodatkowo, eNpluS nawóz jest jednym z najmniej zakwaszających nawozów azotowych z siarką.

Wcześniej w portfolio pojawiły się nawozy megAN (saletrzano-amonowy o dużej granuli) i RSM OPTIMA (roztwór saletrzano-mocznikowy o unikalnym, jasnoniebieskim kolorze ułatwiającym identyfikację pochodzenia produktu).

Dla kogo jest eNpluS?

Nawóz eNpluS sprawdzi się w różnych typach upraw – od zbóż ozimych i jarych, przez rzepak, rośliny okopowe, bobowate, po warzywa i owoce. Może być stosowany zarówno przed siewem, jak i pogłównie. Na przykład, w przypadku pszenicy, stosowanie eNpluS w odpowiednich dawkach nawożenia poprawia parametry jakościowe ziarna.

Nowy nawóz Grupy Azoty będzie dostępny w opakowaniach 500 i 50 kg.

eNpluS nawóz cena

Jak dowiedzieliśmy się od Agrochem Puławy, cena eNpluS wynosi 1405 zł netto za tonę przy przedpłacie, co czyni go nieznacznie droższym od saletrzaku. Warto jednak zauważyć, że eNpluS zawiera 24% azotu, podczas gdy saletrzak charakteryzuje się nieco wyższą zawartością tego składnika na poziomie 27%.

SPRAWDŹ TAKŻE: Jakie są ceny nawozów na dzień dzisiejszy?

Jakie lampy do ciągnika? [PRZEGLĄD OŚWIETLENIA NA RYNKU]

0

Oświetlenie w maszynach rolniczych jest jednym z kluczowych elementów wpływających na bezpieczeństwo, efektywność pracy oraz komfort operatora. Odpowiednie lampy w ciągnikach i maszynach rolniczych jest absolutną koniecznością. Przyjrzeliśmy się ofercie dostępnej na rynku.

Lampy do ciagników i maszyn rolniczych

Jasne i dobrze rozmieszczone oświetlenie minimalizuje ryzyko wypadków podczas pracy w polu czy na drodze. W przypadku pracy w nocy lampy robocze pomagają operatorowi uniknąć przeszkód, takich jak kamienie, rowy czy słupy energetyczne, które mogłyby uszkodzić maszynę lub stanowić zagrożenie dla zdrowia. Dobre oświetlenie umożliwia precyzyjne wykonywanie zadań nawet przy ograniczonej widoczności. Operator może dokładniej kontrolować postępy pracy, np. podczas orki, siewu czy przede wszystkim zbiorów. 

W nowoczesnych ciągnikach i kombajnach stosuje się lampy LED, które oferują dużą jasność i szeroką wiązkę światła, co znacznie ułatwia pracę na dużych powierzchniach. Lampy robocze montowane są w celu oświetlania obszaru pracy maszyny. Zazwyczaj znajdują się na kabinie, masce silnika lub innych częściach konstrukcji pojazdu, aby zapewnić maksymalną widoczność do przodu, na boki oraz w tył. 

W nowoczesnych maszynach dominują lampy LED, które zastępują tradycyjne żarówki halogenowe. Lampy LED mają wiele zalet, takich jak: wyższa jasność przy niższym zużyciu energii, dłuższa żywotność, a także większa odporność na wstrząsy i trudne warunki atmosferyczne.

Lampy led od WESEM

Lampy robocze LED polskiego producenta WESEM od lat cieszą się dużą popularnością wśród użytkowników traktorów, maszyn rolniczych oraz pracowników sektora rolniczego. Kluczowym elementem oferty firmy są właśnie te lampy, które zdobyły zaufanie i uznanie klientów na całym świecie.

Lampy LED z nowej serii CRK2 to ekonomiczne lampy o zwiększonej ilości światła na poziomie 2400 lm. Montaż tych lamp zapewnia energooszczędną i przede wszystkim dobrą jakość oświetlenia, która jest przyjazna dla oka i zapewnia optymalne warunki pracy.

W ofercie firmy WESEM można znaleźć również lampę roboczą typu LED BAR CDP1. Lampa w kształcie „listwy” charakteryzuje się strumieniem świetlnym na poziomie 8000 lm. Oprócz funkcji lampy roboczej, LEDBAR firmy WESEM posiada światło pozycyjne dające efekt cieszący oko. Lampy występują w wersji z szeroką i wąską wiązką światła. Można zakupić wersję produktu z różnymi możliwościami montażu. Lampa, jak wszystkie lampy robocze LED firmy WESEM, są wodoszczelne i pyłoszczelne, więc mogą pracować w trudnych warunkach polowych.

Lampy robocze oraz LED BAR firmy WESEM zapewniają odpowiednie oświetlenie podczas wykonywanej pracy.
Lampy dedykowane do opryskiwaczy charakteryzują się niebieską barwą

Nowe lampy firmy Horpol

Tegoroczna 25. edycja targów Agro Show w Bednarach była dla firmy Horpol wyjątkowym wydarzeniem. W roku, w którym świętowali swoje 45-lecie istnienia, zaprezentowali najnowsze rozwiązania oświetleniowe stworzone z myślą o branży rolniczej.

Nowe lampy firmy Horpol wyposażone są w unikalną nakładkę rozpraszającą generują intensywne światło neonowe, które skutecznie eksponuje ich kształt, nie powodując jednocześnie oślepiania innych uczestników ruchu. Lampy te cechują się uniwersalnym napięciem potrzebnym do ich zasilenia – 12/24V. Ponadto oświetlenie Horpol może pochwalić się niskim poborem energii na poziomie 1,1 oraz 2,1 W.

W ofercie możemy znaleźć m.in. innymi lampy obrysowe dachowe LD3085, LD3086, LZD3088 i LZD3089. Jest to oświetlenie, które zamontowane może być jako światło pozycyjne przednie, światło obrysowe boczne oraz przednia i tylna lampa. Lampy te znajdą swoje zastosowanie w ciągnikach rolniczych, kombajnach do zbioru zbóż, buraków czy też kukurydzy. Ponadto, pomijając już sektor rolniczy, lampy sprawdzą się również w samochodach dostawczych, maszynach budowlanych oraz w samochodach ciężarowych. 

Lampy Horpol dzięki technologii LED poprawiają bezpieczeństwo podczas poruszania się maszynami rolniczymi po drogach.

Lampy LED i oświetlenie od Waś

W ofercie polskiego producenta Waś możemy znaleźć szeroką gamę lamp oraz oświetlenia. Na rynku firma funkcjonuje od 1979 r., nieustannie dbając o rozwój oferty i procesów produkcyjnych.

Lampy posiadają najnowsze technologie LED, dzięki czemu ich zastosowanie umożliwia pracę na polu oraz bezpieczne poruszanie się po drogach w godzinach wieczornych i nocnych. Uniwersalne lampy robocze W82 mogą być zasilane napięciem 12 V, jak i 24 V.

Dzięki temu oświetlenie Waś może być zamontowane w większości pojazdów rolniczych. Producent ma w swojej ofercie również systemy lamp Agro, w których skład mogą wchodzić dwie lampy oraz niezbędne do podłączenia przewody i wtyczki. Jest to wygodne rozwiązanie, dzięki czemu każdy bez problemu poradzi sobie podłączeniem lamp do instalacji elektrycznej w ciągniku lub kombajnie. 

Lampy i oświetlenie od Agroled

Firma Agroled oferuje lampy oraz oświetlenie dla różnorodnych obiektów, takich jak magazyny, chlewnie, obory czy inne budynki, które można znaleźć na gospodarstwie. Ważne jest to, aby budynki codziennego użytku były również dobrze oświetlone, aby móc bezpiecznie i komfortowo wykonywać codzienne obowiązki.

Lampy LED, jakie ma w swojej ofercie firma Agroled, zapewniają równomierne, przyjazne dla oka światło. Oprawy przemysłowe, przeznaczone do wysokich obiektów, osiągają nawet 200 lm/W, co pozwala wygenerować jeszcze krótszy czas zwrotu z inwestycji. Duży wybór mocy i kątów świecenia pozwala dopasować system oświetlenia nawet do bardzo wymagającego obiektu.

AGROX RED to zaawansowana oprawa stworzona specjalnie z myślą o obiektach hodowlanych, dostępna w czterech wariantach mocy – od 52 do 130 W. Zastosowano w niej diody emitujące światło czerwone, które nie jest widoczne dla zwierząt, co umożliwia pracę w trakcie ich odpoczynku bez wywoływania stresu. 

Komfortowe oświetlenie AGROLED korzystnie wpływa na rozwój zwierząt

Wybór oświetlenia do ciągników i maszyn rolniczych jest obecnie bardzo szeroki. Widać, że producenci coraz lepiej rozumieją potrzeby rolników i starają się je zaspokajać. Czy w Waszych maszynach znajdują się lampy od tych firm? Podzielcie się swoimi doświadczeniami!

Śnieg popada w górach oraz na wyżynach w południowej Polsce [POGODA]

0

Za nami opady deszczu na wschodzie, północy, zachodzie i na Mazowszu. W rejonie Łodzi, Skierniewic niestety nie popadało a przed nami wiele suchych dni. Śnieg najbliższej nocy jak i jutro w ciągu dnia popada przedewszystkim w górach i na Podhalu- do 5-10 cm oraz na wyżynach- na południe od Rzeszowa, Krakowa, Katowic i w kotlinie Kłodzkiej można liczyć na 2-5 cm śniegu do wtorkowego wieczora. Między Lublinem, Kielcami, Katowicami, Krakowem, Rzeszowem zaledwie poprószy do 1-2 cm a miejscami nie będzie wcale śniegu.. Nad resztą kraju sucho. Na północy są szanse na niewielkie przejaśnienia. Wiatr powieje z północnego wschodu a na Podkarpaciu i Podhalu również z północy- powieje słabo, maksymalnie do 20-25 km/h.

Temperatura zarówno w dzień jak i w nocy utrzyma się na podobnym poziomie. Ochłodzenie, które poczujemy jutro utrzyma się w Polsce do sobotniego popołudnia. Wraz z dużą ilością pogodnego nieba od piątku temperatury o świcie będą niższe niż obecnie i wyniosą od -10/-8 stopni w regionach z pokrywą śnieżną na wyżynach południowej Polski do -7/-4 stopni nad resztą Polski. W ciągu dnia mniej więcej  w okolicach -1/+1 stopnia. Od niedzieli kolejne ocieplenie.

Sprawdź także: Pogoda długoterminowa – jaka prognoza na styczeń 2025?

Kontrakty giełdowe na zboża i oleiste zyskały na wartości w ubiegłym tygodniu

0
Ceny zbóż na Matif

Rzepak korzysta z gorszych szacunków zbiorów w Kanadzie i wzrostów na rynku oleju palmowego

Seria najbliższa rzepaku podrożała w Paryżu o 18,25 euro (3,6%) do 526 eur/t na zamknięciu tygodnia kończącego się 6-go grudnia 2024 roku. Na giełdzie Matif kontrakty na rzepak wspierane są przez drożejącą canolę i wyższe wyceny oleju palmowego.

W ubiegłym tygodniu Urząd Statystyczny Kanady (StatCan) poinformował, że zbiory canoli w Kanadzie wyniosły 17,8 mln ton i były niższe niż szacunki 19,0 mln ton oczekiwane w listopadzie, wspierając paryskie kontrakty terminowe na rzepak. Niższa o 7% (r/r) produkcja w 2024 r. była spowodowana zarówno niższymi plonami, jak i mniejszym obszarem zasiewów.

Międzynarodowe ceny oleju palmowego rosną z powodu utrzymujących się obaw o niższą niż oczekiwano globalną produkcję w związku z nadmiernymi opadami deszczu w Azji Południowo-Wschodniej i rosnącemu zużyciu na biopaliwa.

W Paryżu (giełda Matif) pszenica i kukurydza poruszały się w przeciwnych kierunkach na przez większość tygodnia

Wprawdzie serie najbliższe na obydwa kontrakty zbożowe zyskały na wartości w skali tygodnia, to jednak zwyżka notowań kukurydzy sięgnęła w tym czasie jedynie 2 euro (do 205,75 eur/t), podczas gdy grudniowa pszenica podrożała o 7 euro (do 216,5 eur/t).

Rosyjska pszenica ozima jest w złym stanie

Pszenica wspierana jest przez obawy związane ze złym stanem pszenicy ozimej w Rosji, podczas gdy kukurydza pozostaje pod presją lepszych niż przed rokiem zbiorów we Francji. 

Wicepremier Rosji ogłosił w ubiegłym tygodniu, że rosyjskie uprawy ozime są w złym stanie z powodu deficytu opadów w niektórych obszarach i mogą wymagać zastąpienia uprawami jarymi.

Jakość zbieranej pszenicy w Australii budzi obawy

Źródłem niepokoju jest też Australia, gdzie intensywne opady deszczu podczas zbiorów pszenicy doprowadziły do pogorszenia jakości.

W skali globalnej warunki upraw pszenicy są mieszane, ale perspektywy poprawiły się od zeszłego miesiąca i są lepsze niż w tym czasie w zeszłym roku – informuje comiesięczny raport GEOGLAM Crop Monitor.

Sprawdź także:  Jakie będą ceny zbóż w 2025 r?

Zmiany okresowe notowań

Rzut oka na wykresy

Kontrakty na zboża

Kontrakty na nasiona oleiste

Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż (Matif)

Ptasia grypa – objawy. Jak chronić stado przed chorobą?

0

Ptasia grypa, znana również jako grypa ptaków, jest chorobą wirusową, która dotyczy ptaków, w tym drobiu. Zrozumienie, jak dochodzi do przenoszenia wirusa i jak rozpoznawać objawy, jest kluczowe, aby zminimalizować ryzyko zakażenia i chronić zdrowie ptaków. W tym artykule przedstawiamy najważniejsze informacje, które pomogą hodowcom drobiu zadbać o bezpieczeństwo ich ferm.

Jak przenosi się ptasia grypa?

Ptasia grypa jest chorobą wirusową, która łatwo się rozprzestrzenia. Wirus przenosi się głównie przez:

  • Bezpośredni kontakt z zakażonymi ptakami lub ich wydzielinami (np. kałem, śliną, wydzielinami z nosa).
  • Zanieczyszczone powierzchnie – np. narzędzia, odzież, obuwie.
  • Dzikie ptaki wodne, takie jak kaczki i łabędzie, które mogą być bezobjawowymi nosicielami wirusa.
  • Zanieczyszczoną paszę, wodę, nawóz oraz sprzęt.
  • Osoby, które miały kontakt z dzikimi ptakami (np. myśliwi), mogą nieświadomie przenieść wirusa do gospodarstwa.

Ile czasu trwa ptasia grypa?

Wirus ptasiej grypy jest odporny na różne warunki środowiskowe i może przetrwać:

  • W kurniku – do 5 tygodni.
  • W kale – do 35 dni w temperaturze 4°C i do 7 dni w 20°C.
  • W wodzie (stawy, jeziora) – w temperaturze 22°C przez 4 dni, w temperaturze 0°C do 30 dni.
  • W tuszkach drobiu – w temperaturze pokojowej kilka dni, w lodówce do 30 dni.

W jakiej temperaturze ginie wirus ptasiej grypy?

Wirus ginie w wysokich temperaturach (powyżej 70°C), więc obróbka termiczna (gotowanie, smażenie) eliminuje zagrożenie

Co zabija wirusa ptasiej grypy? Wirus jest wrażliwy na powszechnie stosowane środki dezynfekcyjne.

SPRAWDŹ TAKŻE: OGROMNE OGNISKO PTASIEJ GRYPY! 1,3 miliona kur niosek do wybicia!

Ptasia grypa – objawy

Objawy kliniczne ptasiej grypy są zróżnicowane i mogą być mało charakterystyczne, zależnie od zjadliwości wirusa, gatunku i wieku ptaków oraz warunków środowiskowych. Wyróżniamy dwa główne typy objawów, które występują w zależności od rodzaju wirusa. Sprawdź poniżej jak objawia się ptasią grypą u kur:

Objawy wysoce zjadliwej grypy ptaków

W przypadku wysoce zjadliwego szczepu wirusa ptasiej grypy objawy są bardziej dramatyczne i mogą prowadzić do szybkiego rozprzestrzeniania się choroby w stadzie. Główne symptomy obejmują:

  • Zwiększoną śmiertelność – choroba może prowadzić do gwałtownego umierania ptaków, z możliwością osiągnięcia 100% śmiertelności.
  • Spadek pobierania paszy i wody – ptaki zaczynają jeść i pić znacznie mniej, co prowadzi do osłabienia organizmu.
  • Objawy nerwowe – takie jak drgawki, skręty szyi, paraliż nóg i skrzydeł, oraz niezborność ruchów, które mogą wskazywać na uszkodzenia układu nerwowego.
  • Duszności i trudności z oddychaniem – objawy te są często zauważalne w zaawansowanych stadiach choroby.
  • Nagły spadek nieśności – ptaki przestają znosić jaja, a skorupy stają się miękkie i podatne na uszkodzenia.
  • Zasinienie i obrzęk grzebienia oraz korali – oznaki braku tlenu i zaburzeń krążenia.
  • Łzawienie, kichanie i obrzęk zatok podoczodołowych – wskazują na infekcję dróg oddechowych.
  • Biegunka – często występująca w połączeniu z innymi objawami, dodatkowo osłabiająca ptaki.

Padnięcia mogą być nagłe i nieprzewidywalne, bez widocznych wcześniejszych objawów zakażenia, co zwiększa ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się choroby w gospodarstwie.

Objawy niskiej zjadliwości grypy ptaków

Zakażenie wirusem o niskiej zjadliwości przebiega łagodniej i może być mniej zauważalne. Objawy te mogą obejmować:

  • Łagodne symptomy ze strony układu oddechowego
  • Zmniejszoną produkcję jaj u niosek, co wpływa na wydajność gospodarstwa.
  • Osłabienie i gorączkę – ptaki mogą wykazywać oznaki osłabienia, ale bez gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia.
  • Depresję – ptaki mogą być bardziej apatyczne, spędzając więcej czasu w bezruchu.
  • Biegunka – podobnie jak w przypadku wysoce zjadliwego wirusa, ale zwykle w łagodniejszej formie.

Rozpoznanie objawów grypy ptaków, zwłaszcza w jej łagodniejszej formie, jest kluczowe dla wczesnego podjęcia działań prewencyjnych i ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się choroby w stadzie.oddechowego, zmniejszona produkcja jaj u niosek, osłabienie, gorączka, depresja oraz biegunka.

ptasia grypa - objawy

Czy ptasią grypa jest groźna dla człowieka?

Ptasia grypa, mimo że stanowi poważne zagrożenie dla drobiu, w przypadku przestrzegania podstawowych zasad higieny nie jest dużym zagrożeniem dla ludzi. Wirusy wywołujące ptasią grypę są bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę i giną w temperaturze 70°C, co oznacza, że spożywanie mięsa drobiowego oraz jaj, które zostały odpowiednio obrobione termicznie (np. gotowanie czy smażenie), jest bezpieczne.

Zakażenie ludzi jest mało prawdopodobne, gdy przestrzega się standardowych środków ostrożności, jednak osoby mające bezpośredni kontakt z ptakami podejrzewanymi o zakażenie, chorymi ptakami lub ich zwłokami powinny zachować szczególną ostrożność. Zaleca się stosowanie odzieży ochronnej, aby uniknąć kontaktu z wydzielinami zakażonych ptaków. Ponadto, jeśli po takim kontakcie zaobserwujesz u siebie jakiekolwiek symptomy przypominające grypę, takie jak gorączka, kaszel, bóle ciała czy złe samopoczucie, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem i poinformować go o potencjalnym narażeniu na wirus.

Jak chronić kury przed ptasią grypą? Najlepsze praktyki bioasekuracji

Aby zminimalizować ryzyko zakażenia, hodowcy powinni przestrzegać zasad bioasekuracji. Oto kluczowe kroki:

  1. Ochrona przed dzikimi ptakami – zabezpiecz budynki, wybiegi i miejsca karmienia, aby uniemożliwić dostęp dzikich ptaków.
  2. Nie karm i nie poidź drobiu na zewnątrz – unikaj otwartych przestrzeni, gdzie dzikie ptaki mogą mieć dostęp.
  3. Używaj wody pitnej z kontrolowanych źródeł – unikaj wody ze zbiorników, do których mają dostęp dzikie ptaki.
  4. Dezynfekcja – wyłóż maty dezynfekcyjne przy wejściach i wyjściach z budynków inwentarskich oraz przy wjazdach na farmę. Utrzymuj je w stanie aktywnym.
  5. Odzież ochronna – stosuj ubrania i obuwie, które są używane wyłącznie w obsłudze drobiu.
  6. Higiena osobista – regularnie myj i dezynfekuj ręce przed i po wejściu do budynków inwentarskich.
  7. Sprzęt i narzędzia – upewnij się, że używany sprzęt jest czysty i zdezynfekowany.
  8. Kontrola paszy i ściółki – przechowuj je w miejscu niedostępnym dla dzikich ptaków.
  9. Monitorowanie stanu zdrowia drobiu – codziennie kontroluj ptaki i prowadź dokumentację, obejmującą liczbę padłych ptaków, spadek pobierania paszy i produkcji jaj.

Gdzie szukać aktualnych informacji?

Aby być na bieżąco z zaleceniami dotyczącymi ptasiej grypy, warto śledzić strony internetowe instytucji takich jak:

Stosowanie tych praktyk pozwoli na lepszą ochronę drobiu i zwiększy bezpieczeństwo ferm, zmniejszając ryzyko rozprzestrzeniania się ptasiej grypy.

SPRAWDŹ TAKŻE: Rzekomy Pomór Drobiu niszczy gospodarstwa na Podlasiu. Mamy już 5 ognisk!

źródło: GIW, LODR

Oleje smarowe na miarę przyszłości rolnictwa

0

Rozwój rolnictwa w dzisiejszych czasach opiera się na technologii, a coraz nowsze maszyny rolnicze są prawdziwie zaawansowanymi strukturami inżynieryjnymi.  Najnowsze urządzenia rolnicze są wyposażone w skomplikowane układy hydrauliczne, silniki wysokoprężne oraz precyzyjne przekładnie, do których prawidłowego działania wymagane jest zastosowanie wysokiej jakości olejów. Dbają one o najważniejsze aspekty związane z żywotnością i efektywnością maszyn. 

Jednym z fundamentalnych elementów, który zapewnia ich efektywne i długotrwałe działanie, są oleje smarowe. W artykule przyjrzymy się, jakie wyzwania stawiają przed nimi nowe technologie stosowane w ciągnikach i maszynach rolniczych oraz jak produkty linii Revline Farm odpowiadają na potrzeby współczesnych gospodarzy, oferując jakość na miarę przyszłości rolnictwa.

Moc i niezawodność

Wprowadzenie silników wysokoprężnych z turbodoładowaniem oraz filtrami cząstek stałych (DPF) w ciągnikach rolniczych pozwoliło na zwiększenie mocy oraz poprawę momentu obrotowego. Są to jedne z kluczowych cech biorąc pod uwagę ciężkie prace polowe wykonywane przez maszyny rolnicze. Do takich jednostek dedykowane są syntetyczne oleje silnikowe REVLINE FARM MOTOR LA 10W/40 oraz REVLINE FARM MOTOR LA 10W/30. Natomiast w przypadku innych typów silników świetnym wyborem będą oleje REVLINE FARM MOTOR LA 15W/40, REVLINE FARM MOTOR 15W/40 lub REVLINE FARM MOTOR 15W/50.

Zastosowany w ciągnikach mechanizm różnicowy typu LSD (Limited Slip Differential) zwiększa funkcjonalność maszyn rolniczych. Jego działanie polega na rozdzieleniu momentu obrotowego pomiędzy oba koła osi napędowej, nawet wtedy gdy jedno z kół znajduje się na nawierzchni o gorszej przyczepności. Zabieg ten poprawia trakcję przez co zwiększa bezpieczeństwo pracy. Zastosowanie olejów ze specjalistycznymi dodatkami takimi jak REVLINE FARM GEAR OIL LS 80W/90 oraz REVLINE FARM GEAR OIL 90 LS chroni mechanizm nie tylko przed zużyciem ale również przyczynia się do redukcji hałasu oraz zapewnia jego płynna pracę. 

Oleje smarowe dla zaawansowanych skrzyń biegów w maszynach rolniczych

Nowoczesne skrzynie biegów z bezstopniową przekładnią CVT (Continously Variable Transmission) umożliwiają perfekcyjne dopasowanie prędkości jazdy do obciążenia oraz warunków terenowych. Działanie opiera się na zmianie średnic, po których obtacza się pas lub łańcuch łączący oba wałki przekładni. Producenci nadają własne nazwy dla tej technologii np. CVX firmy CASE, Auto Commandfirmy New Holland, Auto Power firmy John Deere czy Vario firmy Fendt. Kolejnym typem skrzyni biegów jest Powershift.

Ta zaawansowana przekładnia dwusprzęgłowa umożliwia zmianę przełożeń bez potrzeby rozłączania napędu ani używania sprzęgła. Wpływa to pozytywnie na komfort oraz płynność jazdy. Przykładem są przekładnie Elektro Command, Auto Command, Active Elektro Command marki New Holland, Direct Driver firmy John Deere czy Hitach-5 w ciągnikach Valtra. Oleje REVLINE FARM STOU MC 10W/40, STOU 10W/30 oraz UTTO MP 10W/30 wykazują się świetną wydajnością w trudnych warunkach oraz ochroną przed zużyciem.

Posiadają szereg aprobat producentów nowoczesnych maszyn rolniczych, które potwierdzają, że zastosowane formulacje spełniają wszelkie wymogi środka smarnego do pracy w przekładniach CVT i Powershift, układach hydraulicznych oraz innych komponentach wymagających najwyższej jakości ochrony i wydajności.

Hydraulika bez kompromisów: Oleje Revline Farm dla maksymalnej wydajności i ochrony

Nieodłączną częścią maszyn rolniczych są układy hydrauliczne. Wystawiane są one na skrajne warunki pracy jakimi są np. szeroka rozpiętość temperatur. Olej REVLINE FARM HYDRAULIC HVI 46 posiada wysoki wskaźnik lepkości, który gwarantuje odpowiednią lepkość produktu w każdej temperaturze. 

Produkty linii Revline Farm stanowią wielostronne rozwiązanie dla nowoczesnych maszyn rolniczych, a jednocześnie są zamienne i mieszalne ze wszystkimi dostępnymi na rynku olejami – również tymi klasy „premium” proponowanymi przez konkurencyjne firmy. Oleje z linii Revline Farm charakteryzują się doskonałą stabilnością termiczną, właściwościami przeciwzużyciowymi, przeciwkorozyjnymi oraz zapobiegają osadzaniu się osadów.

Dzięki temu skutecznie chronią maszyny przed awarią. Zastosowanie tych produktów to inwestycja w wydajność i długowieczność maszyn rolniczych. 

Dziś protest rolników w Szczecinie! Chodzi o dzierżawy gruntów

0

O godzinie 12:00 przed siedzibą Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) w Szczecinie rozpocznie się dziś protest rolników. Głównym tematem manifestacji są nieprawidłowości w procesie dzierżawy gruntów z zasobu Skarbu Państwa, a szczególnie kontrowersje wokół umowy zawartej z PRP Babinek. Protestujący domagają się natychmiastowej dymisji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zarzucając mu brak działań w tej sprawie.

Protest rolników w Szczecinie Ciągniki pod siedzibą KOWR

Protestujący zapowiedzieli, że pojawią się na miejscu z ciągnikami, by zwrócić uwagę opinii publicznej na swoje postulaty. Głównym punktem wydarzenia będzie przypomnienie problemów związanych z dzierżawą ziemi, a także złożenie przez delegację rolników pisma do wojewody z żądaniem natychmiastowej dymisji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Kontrowersje wokół dzierżawy ziemi PRP Babinek

Spółka PRP Babinek od dłuższego czasu budzi kontrowersje wśród środowisk rolniczych. Rolnicy zarzucają jej nieuczciwe praktyki oraz faworyzowanie w procesie zawierania umów dzierżawy. Protestujący podkreślają, że brak transparentności w działaniach KOWR-u oraz bierna postawa Ministerstwa Rolnictwa podważa zaufanie do instytucji państwowych odpowiedzialnych za zarządzanie gruntami rolnymi.

Prezes KZRKiOR wśród protestujących

W demonstracji weźmie udział również prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych (KZRKiOR), który aktywnie wspiera działania rolników. Obecność lidera tej organizacji świadczy o powadze problemu oraz szerokim poparciu społecznym dla rolników domagających się sprawiedliwości.

Rolnicy żądają dymisji ministra

Jednym z kluczowych postulatów protestu jest natychmiastowa dymisja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Protestujący zarzucają mu brak działań zmierzających do wyjaśnienia sprawy oraz przywrócenia ładu prawnego w zarządzaniu gruntami Skarbu Państwa.

Kontekst i dalsze kroki
Protest w Szczecinie to część większej fali niezadowolenia w środowisku rolniczym, które domaga się większej transparentności w gospodarowaniu ziemią oraz przestrzegania konstytucyjnych zasad. Dzisiejsze wydarzenie może być początkiem kolejnych działań, jeśli postulaty rolników nie zostaną wysłuchane.

Wszystkie oczy zwrócone są na rząd i wojewodę, którzy muszą teraz odpowiedzieć na zarzuty i postulaty protestujących. Rolnicy zapowiadają, że będą kontynuować swoje działania, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione.

SPRAWDŹ TAKŻE: Sensacyjne odkrycie w Polsce: Znaleźli pszczele gniazdo sprzed 1300 lat!

StatCan obniża prognozy zbiorów rzepaku, ale podnosi szacunki dotyczące pszenicy, soi i jęczmienia

0
Produkcja pszenicy w Kanadzie

Kanadyjski urząd statystyczny (StatCan) opublikował 5 grudnia szacunki zbiorów głównych upraw. Raport powstał na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród 27 200 rolników, natomiast wstępne raporty za sierpień i wrzesień oparto na modelach wykorzystujących zdjęcia satelitarne.

Zbiory canoli spadły o 7% w skali roku

Prognozę produkcji rzepaku obniżono z szacunków z września, z 18,98 mln ton do 17,8 mln ton, czyli poniżej średnich szacunków analityków wynoszących 18,51 mln ton i o 7% w porównaniu z ubiegłorocznymi zbiorami, które wyniosły 19,19 mln ton. Sucha i gorąca pogoda w lipcu i sierpniu w niektórych częściach zachodniej Kanady zmniejszyła plony o 7% do 36 buszli/akr, chociaż areał przed zbiorami spadł tylko o 0,1% do 21,9 miliona akrów.

W Saskatchewan (głównym regionie produkcji rzepaku) plony spadły o 3% do 35,9 buszli/akr, a powierzchnia zbiorów spadła o 2,2% do 12 milionów akrów, zatem produkcja spadła o 5,1% do 9,8 miliona ton. W Albercie produkcja spadła o 8,5%. do 5,1 mln ton, gdyż plony spadły o 9% do 35,6 buszli/akr, chociaż areał wzrósł o 0,6% do 6,3 miliona akrów. W Manitobie areał wzrósł o 6,2% do 3,3 miliona akrów, ale spadek plonów o 16,3% z powodu trudnych wczesnych warunków pogodowych do 37,1 buszli/akr doprowadził do spadku produkcji o 11,1% do 2,8 miliona ton.

Produkcja pszenicy wzrosła do 35 mln ton

Całkowita produkcja pszenicy wzrosła o 6,1% rok do roku do 35,0 mln ton w 2024 r. Wzrost był spowodowany pszenicą durum (+43,6% do 5,9 mln ton), na wyższym obszarze zbiorów (+8,0% do 6,3 mln akrów) i plonem (+32,8% do 34,0 buszli na akr).

Produkcja pszenicy jarej wzrosła o 2,2% do 26,1 mln ton w 2024 r., przy czym wyższe plony (+4,9% do 51,3 buszli na akr) zrównoważyły niższy obszar zbioru (-2,5% do 18,7 mln akrów).

Produkcja pszenicy Saskatchewan wzrosła o 12,2% do 16,5 mln ton w 2024 r. Rentowność wzrosła o 11,1% do 43,0 buszli na akr, podczas gdy obszar zbierania wzrósł o 1,1% do 14,1 miliona akrów.

W Albercie wyższe plony pszenicy (+ 7,2% do 47,9 buszli na akr) w 2024 r., w połączeniu z niższym obszarem zbiorów (-0,8% do 7,6 mln akrów), spowodowały wzrost produkcji pszenicy o 6,4% do 9,9 mln ton.

Produkcja pszenicy w Manitoba wzrosła o 0,7% do 5,5 mln ton, przy czym wyższe plony (+2,% do 62,8 buszli na akr) zrównoważyły niższy obszar zbioru (-1,6% do 3,2 mln akrów).

Podniesione zostały szacunki zbiorów pozostałych zbóż i soi

Jednocześnie eksperci StatCan podwyższyli swoje prognozy zbiorów w porównaniu do szacunków z września:

  • – kukurydza – z 15,17 do 15,35 mln ton, czyli o 0,5% mniej niż w roku ubiegłym 15,42 mln ton;
  • – jęczmień – z 7,6 do 8,14 mln ton, czyli o 8,5% mniej niż w roku ubiegłym 8,91 mln ton;
  • – soja – z 7,2 do 7,57 mln ton, czyli o 8,4% więcej niż w roku ubiegłym 6,98 mln ton;
  • – owies – z 3,02 do 3,36 mln ton, czyli o 27,1% więcej niż w roku ubiegłym 2,64 mln ton.

Sprawdź także:  Jakie będą ceny zbóż w 2025 r?

Źródło: StatCan

Międzynarodowe ceny olejów roślinnych są najwyższe od lipca 2022 roku, ale w Polsce olej jest tańszy niż rok temu

0
Ceny olejów roślinnych


Z raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wynika, że międzynarodowe ceny olejów roślinnych rosły w listopadzie szósty miesiąc z rzędu. Pokazuje to wskaźnik cen olejów roślinnych FAO, który wyniósł średnio 164,1 punktu w listopadzie, co stanowi wzrost o 11,4 punku (7,5 procent) w porównaniu z październikiem i jest najwyższym wynikiem od lipca 2022 roku.

W listopadzie drożały wszystkie główne oleje roślinne

Wzrost wskaźnika był spowodowany wyższymi notowaniami olejów palmowego, sojowego, słonecznikowego i rzepakowego.

Olej palmowy drożał szósty miesiąc z rzędu

Międzynarodowe ceny oleju palmowego wzrosły szósty miesiąc z rzędu, utrzymując premię w stosunku do alternatywnych olejów z powodu utrzymujących się obaw o niższą niż oczekiwano globalną produkcję w związku z nadmiernymi opadami deszczu w Azji Południowo-Wschodniej.

Mniejsze zbiory windują ceny oleju słonecznikowego i rzepakowego

Globalne ceny oleju słonecznikowego i rzepakowego nadal rosły, głównie dzięki perspektywom ograniczonych dostaw z powodu niższej oczekiwanej produkcji w sezonie 2024/25.

Światowe ceny oleju sojowego wzrosły z powodu silnego globalnego popytu z uwagi na ograniczone dostawy alternatywnych olejów roślinnych.

Cena oleju rzepakowego w Polsce jest niższa niż przed rokiem


Dane MRiRW pokazują, że krajowe ceny oleju rzepakowego rafinowanego zaczęły lekko rosnąć w listopadzie po długim okresie stabilizacji. Krajowe ceny oleju rafinowanego wzrosły w ostatnim tygodniu listopada do 4.819 zł/t, ale są one o 4% niższe niż rok wcześniej (5.027 zł/t).

Cena oleju rzepakowego (rafinowany) w Polsce od 2018 roku

Sprawdź także:  Jakie będą ceny zbóż w 2025 r?

Źródło: FAO, MRiRW

Sensacyjne odkrycie w Polsce: Znaleźli pszczele gniazdo sprzed 1300 lat!

0

W Augustowie, w województwie podlaskim, dokonano sensacyjnego odkrycia, które może zmienić nasze rozumienie historii pszczelarstwa. W dębowym pniu, który przez lata przeleżał w tartaku, naukowcy i pasjonaci pszczelarstwa odkryli gniazdo pszczele datowane na około 680 rok naszej ery – najprawdopodobniej najstarsze znane gniazdo pszczele na świecie.

Odkrycie w niepozornym tartaku

Wszystko zaczęło się w okolicach Leżajska, gdzie podczas wydobywania piasku ze żwirowni natrafiono na pień dębu. Jak się później okazało, pień ten trafił do pobliskiego tartaku, gdzie po kilku latach leżakowania miał zostać przekształcony w deski. Dopiero po jego przecięciu ujawniono zaskakującą zawartość: doskonale zachowane gniazdo pszczele.

Barć była w pełni zarosła i niewidoczna z zewnątrz. Ktoś musiał przestać z niej korzystać, a otwór z czasem się zamknął – mówi cytowany przez tvn24, Piotr Piłasiewicz, prezes Bractwa Bartnego, które zaangażowało się w badanie znaleziska.

Gniazdo sprzed niemal 14 wieków

Odkryte gniazdo zachowało się w niezwykłym stanie, z widocznymi plastrami, resztkami miodu oraz truchłami pszczół. Naukowcy podkreślają, że taki poziom zachowania jest unikalny, a odkrycie może rzucić nowe światło na życie pszczół i ich ewolucję.

Analiza pnia dowiodła, że drzewo zaprzestało wzrostu prawie 14 wieków temu, dokładnie około 680 roku naszej ery. Gniazdo pszczele datowane jest na ten sam okres.

To może być najstarsze zachowane gniazdo pszczele na świecie – podkreśla w rozmowie z tvn24 Piłasiewicz, który zaznacza, że badania nad odkryciem są wciąż w toku.

Zaskakujące odkrycie dla naukowców i pszczelarzy

Doktor Michał Kolasa z Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Krakowie, który uczestniczy w badaniach, zauważył, że z gniazda korzystały pszczoły środkowoeuropejskie, podgatunek pszczół miodnych.

„Badamy genetyczne podobieństwo tych pradawnych pszczół do współczesnych linii, które chronimy – mówi Kolasa. – Chcemy również odtworzyć, czym żywiły się pszczoły przed rozwojem rolnictwa na wielką skalę.”

Dotychczas najstarsze próbki pszczół miodnych pochodziły z XIX wieku, ale odkrycie z Augustowa wyznacza nowy rekord.

W Muzeum Kultury Bartniczej w Augustowie można zobaczyć pień dębu z tajemniczym gniazdem. Bractwo Bartne planuje rozbudować ekspozycję, aby mogli je obejrzeć także zwiedzający. Oprócz pnia, planowane są gabloty z plastrami i zachowanymi pszczołami, jednak wymaga to specjalnych warunków, aby materiał nie uległ zniszczeniu.

Odkrycie w Augustowie może mieć istotne znaczenie dla historii bartnictwa i ochrony pszczół. Badania nad najstarszym gniazdem pszczelim na świecie mogą dostarczyć cennych informacji o dawnych metodach pszczelarskich i zmianach środowiskowych, które miały miejsce na przestrzeni wieków.

SPRAWDŹ TAKŻE: Hodowla pszczół – jak założyć pasiekę?

NOWY NABÓR: Pomoc dla rolników po powodzi i deszczu nawalnym – Sprawdź szczegóły

0

Od 9 grudnia 2024 roku rolnicy, którzy ponieśli straty w uprawach spowodowane deszczem nawalnym lub powodzią, będą mogli ubiegać się o pomoc finansową. Wsparcie będzie dostępne dla tych, którzy ponieśli straty w wysokości co najmniej 30% średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie. Poniżej odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Kto może ubiegać się o wsparcie?

Kto jest uprawniony do ubiegania się o pomoc? O pomoc po powodzi lub deszczu nawalnym mogą się ubiegać rolnicy, którzy:

  • posiadają nadany numer identyfikacyjny,
  • prowadzą działalność jako mikro-, małe lub średnie przedsiębiorstwo,
  • ponieśli straty w uprawach spowodowane deszczem nawalnym lub powodzią w 2024 roku,
  • ich szkody zostały oszacowane przez odpowiednią komisję i wynoszą co najmniej 30% średniej rocznej produkcji roślinnej w gospodarstwie.

Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać pomoc po powodzi?

Jakie warunki muszą zostać spełnione, aby skorzystać z wsparcia? Wsparcie przysługuje rolnikom, którzy:

  • nie składali wniosku o pomoc do powierzchni upraw zniszczonych w wyniku powodzi, w związku z którą wprowadzono stan klęski,
  • nie ubiegali się o pomoc z tytułu przymrozków wiosennych, huraganu, gradu lub deszczu nawalnego, które miały miejsce do 10 września 2024 r.,
  • nie starali się wcześniej o pomoc na spłatę III i IV raty podatku rolnego.

Jak składać wnioski o pomoc po powodzi lub deszczu nawalnym?

Jak można złożyć wniosek o pomoc? Wnioski można składać wyłącznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR. Formularze będą dostępne od 9 grudnia 2024 roku na stronie Agencji. Termin składania wniosków upływa 31 stycznia 2025 roku. Pomoc będzie udzielana w kolejności złożenia dokumentów.

Jakie są wysokości dopłat?

Jakie są stawki dopłat do powierzchni zniszczonych upraw? Wysokość wsparcia zależy od stopnia zniszczenia upraw:

  • 3 000 zł/ha – dla upraw, w których straty wyniosły co najmniej 70% plonu,
  • 2 000 zł/ha – dla upraw, w których straty wyniosły co najmniej 50% i mniej niż 70% plonu,
  • 1 000 zł/ha – dla upraw, w których straty wyniosły co najmniej 30% i mniej niż 50% plonu.

Łączna wysokość pomocy nie może przekroczyć 80% kwoty obniżenia dochodu z produkcji roślinnej. Dla gospodarstw rolnych położonych na obszarach ONW (obszary o niekorzystnych warunkach gospodarowania) maksymalny poziom wynosi 90%.

Co obejmuje pomoc?

Pomoc obejmuje zarówno dopłaty do powierzchni zniszczonych upraw, jak i możliwość opłacenia trzeciej i czwartej raty podatku rolnego za 2024 rok.

Podsumowanie

Rolnicy, którzy w 2024 roku doznali strat w uprawach w wyniku deszczu nawalnego lub powodzi, mogą ubiegać się o pomoc finansową od 9 grudnia do 31 stycznia 2025 roku. Ważne jest, aby spełniać określone warunki i złożyć wniosek za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR. Wysokość wsparcia zależy od stopnia zniszczeń i może wynieść od 1 000 do 3 000 zł na hektar.

SPRAWDŹ TAKŻE: Umowa UE z Mercosurem została wynegocjowana! Sprzeciw rolników na nic!

Ustawa łańcuchowa trafiła do dalszych prac w Sejmie

0
Skup mleka

Obywatelski projekt ustawy, popularnie nazywany „ustawą łańcuchową”, przeszedł kolejny etap legislacyjny i trafił do dalszych prac w Sejmie. Dokument zakłada zmiany w ustawie o ochronie zwierząt oraz innych powiązanych ustawach. MRiRW wydało stanowisko.

Stanowisko MRiRW ws. ustawy łańcuchowej

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) po wstępnej analizie projektu wyraziło obawy dotyczące negatywnego wpływu przepisów na sektor produkcji zwierzęcej oraz rolnictwo w ogóle. Zdaniem resortu, niektóre zapisy mogą doprowadzić do znaczących utrudnień w prowadzeniu hodowli i obsługi zwierząt gospodarskich, a także wpłynąć na funkcjonowanie jednostek samorządu terytorialnego.

W szczególności krytykowane są propozycje, takie jak:

  • Zakaz stosowania pastuchów elektrycznych – istotnego narzędzia w zarządzaniu zwierzętami na pastwiskach.
  • Zakaz unieruchamiania zwierząt podczas zabiegów weterynaryjnych i zootechnicznych, co może utrudnić wykonywanie procedur niezbędnych dla zdrowia i dobrostanu zwierząt.
  • Obowiązkowa kastracja psów i kotów (poza hodowlanymi), co jest krytykowane przez środowiska weterynaryjne jako niezgodne z najlepszymi praktykami i dobrostanem zwierząt.

Co nakazuje ustawa łańcuchowa?

Projekt ustawy przewiduje także zmiany, które mogą znacząco obciążyć budżety gmin. Nowe przepisy narzucają bardziej rygorystyczne wymogi dla schronisk dla zwierząt, w tym zwiększenie powierzchni kojców czy wprowadzenie wyższych standardów dotyczących jakości karmy.

Jednocześnie, organizacje zajmujące się ochroną zwierząt miałyby uzyskać większe uprawnienia, w tym możliwość działania jako oskarżyciel publiczny oraz prawo do finansowych gratyfikacji za ujawnione przypadki znęcania się nad zwierzętami.

Głosy krytyki płyną także od Instytutu Zootechniki – Państwowego Instytutu Badawczego oraz Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego. Eksperci zwracają uwagę, że proponowane przepisy mogą nie tylko utrudnić pracę rolników, ale także zaszkodzić zwierzętom, które wymagają odpowiedniej opieki i profesjonalnych zabiegów.

Co dalej z ustawą łańcuchową?

Ministerstwo Rolnictwa liczy na to, że w toku dalszych prac w parlamencie uda się wypracować bardziej wyważone przepisy. Jak podkreślają przedstawiciele resortu, ochrona zwierząt jest istotna, jednak musi być realizowana w sposób odpowiedzialny, uwzględniający realia rolnictwa i produkcji żywności.

Tymczasem rolnicy i hodowcy czekają na dalsze decyzje z niepokojem. W ich opinii, w obecnym kształcie ustawa stanowi zagrożenie dla funkcjonowania ich gospodarstw. Czy Sejm znajdzie kompromis? Odpowiedź na to pytanie poznamy w kolejnych miesiącach.

SPRAWDŹ TAKŻE: Czy karma weterynaryjna dla psa to najlepszy wybór w przypadku problemów zdrowotnych?