Strona główna Blog Strona 1194

ARiMR: nabór wniosków na inwestycje związane z ekosystemami leśnymi od 2 maja

0

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przypomina, że właściciele lasów, którzy chcą ubiegać się o przyznanie pomocy w ramach poddziałania „Wsparcie na inwestycje zwiększające odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska” mogą już teraz rozpocząć gromadzenie niezbędnych dokumentów. – Nabór wniosków rusza 2 maja i potrwa do 12 czerwca 2019 r.

Nowy rodzaj pomocy uruchamiany w ramach PROW 2014-2020 ma na celu wsparcie inwestycji przyczyniających się do przekształcenia niekorzystnej struktury drzewostanów na drzewostan zbliżony do naturalnego lub półnaturalnego. Pomocą objęte są prywatne lasy w wieku 11-60 lat o powierzchni od 0,1 ha do 20 ha. Wysokość dofinansowania zróżnicowana jest w zależności od rodzaju inwestycji oraz warunków, w których ma być realizowana.

Wymagane dokumenty

Do wniosku o przyznanie pomocy właściciele lasu powinni dołączyć:

  1. kopię planu inwestycji potwierdzoną za zgodność z oryginałem przez nadleśniczego, którzy sporządził ten plan;
  2. dokumenty potwierdzające własność gruntów, na których będzie wykonywana inwestycja;
  3. pisemną zgodę na realizację inwestycji pozostałych współwłaścicieli gruntu, jeżeli grunt ten stanowi przedmiot współwłasności; małżonka właściciela gruntu, jeżeli grunt ten stanowi własność tego małżonka

Plan inwestycji – od czego zacząć?

Wniosek o sporządzenie planu inwestycji – po zgromadzeniu wymaganych załączników – należy złożyć do Nadleśnictwa. W tym celu właściciel lasu powinien w pierwszej kolejności udać się do Starostwa Powiatowego po uzyskanie następujących dokumentów:

  1. wypisu z ewidencji i budynków dotyczących działek ewidencyjnych, na których będą realizowane inwestycje;
  2. wypisu z Uproszczonego Planu Urządzenia Lasu lub decyzji starosty wydanej na podstawie inwentaryzacji stanu lasu;
  3. zaświadczenia starosty sprawującego nadzór nad gospodarką leśną w drzewostanie, w którym są planowane inwestycje, potwierdzającego, że inwestycje te nie są sprzeczne z ustaleniami uproszczonego planu urządzenia lasu lub decyzją starosty wydaną na podstawie inwentaryzacji stanu lasu.

Dodatkowo jeśli las przeznaczony pod inwestycję położony jest w parku narodowym lub na obszarze jego otuliny, to jego właściciel powinien otrzymać opinię właściwego dyrektora parku narodowego o braku sprzeczności takiej inwestycji z celami ochrony danego obszaru.
Właściciel lasu powinien również pozyskać opinię regionalnego dyrektora ochrony środowiska o braku sprzeczności inwestycji: z celami ochrony danego obszaru, jeżeli las położony jest w rezerwacie przyrody lub w parku krajobrazowym lub na obszarze ich otulin oraz z planami ochrony albo planami zadań ochronnych danego obszaru, albo celami ochrony danego obszaru, jeżeli dla tego obszaru nie został sporządzony ww. plan, a las położony jest na obszarach Natura 2000.

Gdzie składać wnioski o pomoc?

Wnioski o przyznanie pomocy na inwestycje zwiększające odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska, wraz z załącznikami, będzie można składać w biurach powiatowych ARiMR. Szczegółowe informacje dotyczące naboru oraz wymaganych dokumentów dostępne są na stronie internetowej www.arimr.gov.pl.

Przypominamy – kto i na co może otrzymać wsparcie

Pomoc przyznawana będzie właścicielom lasów posiadającym numer identyfikacyjny, którzy zobowiążą się do wykonania inwestycji zgodnie z wymogami planu inwestycji zwiększających odporność ekosystemów leśnych i ich wartość dla środowiska, sporządzonym przez nadleśniczego. Inwestycje mogą obejmować: przebudowę składu gatunkowego drzewostanu poprzez wprowadzenie drugiego piętra w drzewostanie lub dolesienie luk powstałych w wyniku procesu chorobowego w drzewostanie; zróżnicowanie struktury drzewostanu; założenie remizy rozumianej jako obszar, na którym są wprowadzane gatunki drzew i krzewów o dużym znaczeniu biocenotycznym w drzewostanie; czyszczenie późne rozumiane jako cięcia pielęgnacyjne wykonywane w drzewostanie oraz zabiegi ochronne przed zwierzyną.

 

Wysokość wsparcia

Na przebudowę składu gatunkowego drzewostanu – w zależności od wybranej inwestycji i przy nachyleniu terenu powyżej 12° – właściciel lasu może otrzymać nawet 14 213 zł/ha. Inwestycje w zróżnicowanie struktury drzewostanu to dopłaty rzędu od 4 610 zł/ha do 5 210 zł/ha, a wysokość wsparcia na założenie remizy – 848 zł. Właściciele lasów, którzy zdecydują się na czyszczenie późne mogą otrzymać od 764 zł/ha do 917 zł/ha, z kolei inwestycja w zabiegi ochronne przed zwierzyną to dofinansowanie w wysokości nawet 1 488 zł/ha.

źródło: https://www.arimr.gov.pl/
fot. pixabay

Niewielkie zmiany na rynku ciągników

0

Rynek ciągników nowych

W pierwszym kwartale 2019 roku ilość rejestracji nowych ciągników jest niemal identyczna jak w analogicznm okresie 2018 roku. Zarejestrowano bowiem 1678 szt. nowych ciągników, to tylko o 4 szt. więcej niż rok wczśniej. Marzec jak dotychczas jest najlepszym miesiącem 2019 roku. W ostatnim miesiącu zarejestrowano 780 szt. nowych ciągników to jednak mniej o 27 szt. niż w marcu 2018 (spadek o 3,3%) i znacznie mniej niż w marcu 2017, kiedy notowaliśmy 910 rejestracji.

Najpopularniejsze marki

Po trzech miesiącach 2019 roku New Holland jest najpopularniejszą marką. Zarejestrowano 276 szt. nowych ciągników tej marki. To mniej niż przed rokiem, kiedy w tym samym okresie zarejestrowano 363 szt. ciągników New Holland. Przekłada się to na spadek w udziałach z 21,7% do 16,4% obecnie. Na drugim miejscu z ilością 216 szt. i udziałami 12,9% znalazła się marka Kubota. Tylko dwie szt. mniej zarejestrowano ciągników John Deere – 214 szt. i 12,8% udziałów. Kolejne dwie sztuki mniej notuje Zetor – 212 szt. i 12,6% udziałów rynkowych. Piątkę zamyka Deutz Fahr – 134 szt. i 8% udziałów. Zetor i Deutz Fahr są jedynymi markami z pierwszej piątki, które notują lepszy wynik niż przed rokiem. Patrząc na ilości rejestracji, największym wygranym wydaje się być marka Massey Ferguson. Zarejestrowano o 71 szt. więcej ciągników tej marki niż rok wcześniej, co daje wzrost o 476 % w stosunku do zeszłego roku. Obecnie jest to 86 szt., co plasuję markę Massey Ferguson na 7 miejscu i daje 5,1% udziałów

Średnia moc

Średnia moc ciągników nowo rejestrowanych w okresie styczeń-marzec 2019 roku była najwyższa w województwie opolskim – 162,6 KM oraz dolnośląskim 137,1 KM. W całym kraju średnia moc ciągnika w marcu wyniosła 121,4 KM. To kolejny miesiąc kiedy notujemy wzrost średniej mocy ciągników. Ciągniki o mocy powyżej 200 KM stanowią 10% ilościowej sprzedaży, gdzie przed rokiem było to 6%. A zatem wzrost znaczenia tej grupy ciągników wpływa na zwiększenie ogólnej średniej mocy nowo rejestrowanych ciągników.

Województwa i powiaty

Województwo mazowieckie pozostaje liderem jeżeli chodzi o ilość rejestracji w pierwszych trzech miesiącach 2019 roku. W mazowieckim zarejestrowano 289 szt. nowych ciągników, to mniej niż przed rokiem o 40 szt. Stanowi to 17,2% sprzedaży krajowej.

Topowe modele

W analizie najpopularniejszych modeli na trzecie miejsce spada lider sprzed miesiąca – Ursus 5314 – 42 szt., to wynik dokładnie taki sam jak przed miesiącem, co oznacza, że w marcu nie zarejestrowano ani jednej sztuki tego modelu ciągnika. Na pierwszym miejscu po trzech miesiącach jest Zetor z modelem Major CL 80 – 56 szt. Drugie miejsce to John Deere 6155 – 44 szt. Model 6120 M marki John Deere zajmuje czwarte miejsce z ilością 39 szt. New Holland z modelem TD5.85 i ilością 37 szt. zamyka pierwszą piątkę.

Rynek ciągników używanych

Sprzedaż ciągników używanych w pierwszych trzech miesiącach roku wyniosła 5112 szt. i była niższa niż w pierwszym kwartale 2018 roku o 263 szt. Oznacza to spadek o 4,9%.

Najwięcej ciągników używanych w styczniu 2019 zarejestrowanych zostało w woj. mazowieckim, lubelskim, wielkopolskim i podlaskim.

źródło: dane CEPiK
fot. firmowe

Zakaz dla chlorotalonilu

0

Krajowa Federacja Producentów Zbóż w obronie chlorotalonilu wydała pismo do ministra rolnictwa, które zostało podpisane przez prezesa zarządu. Poniżej fragmenty tego pisma:

„(…) W czerwcu 2018 r. Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia, które wprowadzi zakaz stosowania chlorotalonilu w Unii Europejskiej. Związane jest to z klasyfikacją przygotowaną przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności. Klasyfikacja ta robiona jest niejako w zastępstwie klasyfikacji, która dla substancji chemicznych powinna być przygotowana przez ECHA. Takie procedowanie budzi nasz niepokój, ponieważ narusza pewność, co do ustalonych zasad i kompetencji poszczególnych instytucji.

W odniesieniu do substancji chlorotalonil należy stwierdzić, że jest to substancja stosowana w Polsce od dekad, której skuteczność i bezpieczeństwo jest potwierdzone — zarówno w produktach, gdzie jest jedyną substancją, jak i w mieszaninach z innymi substancjami czynnymi czy też mieszaninami produktów.

Chlorotalonil jest substancją fungicydową o wielokierunkowym mechanizmie działania, która jest skuteczna w zwalczaniu septoriozy paskowanej liści pszenicy. W związku z powyższym chlorotalonil jest fundamentem programów ochrony zapobiegającym wystąpieniu odporności tej choroby.

Z naszych informacji wynika również, że producenci tej substancji dostarczyli wszelkie dane potwierdzające jej bezpieczeństwo a Kraj Raportujący – Holandia, oceniający tę substancję w procesie odnawiania jej zatwierdzenia, wydał pozytywną rekomendację.

W Polsce obecnie zarejestrowanych jest ponad 30 produktów zawierających chlorotalonil, które pozwalają zwalczać ponad 30 chorób grzybowych w 19 uprawach. Ponad 1/3 produktów zarejestrowanych do zwalczania septoriozy paskowanej liści pszenicy zawiera chlorotalonil.

Septorioza paskowana liści pszenicy jest najważniejszą gospodarczo chorobą, która występuje we wszystkich obszarach uprawy pszenicy na terenie Polski. Wykluczenie z wachlarza ponad 30% produktów zarejestrowanych  do zwalczania septoriozy liści skutkować będzie stratami trudnymi do odrobienia, na które dodatkowo nakładają się ekstremalne zjawiska pogodowe, niekorzystnie wpływające na produkcję roślinną.

Zwracamy się z prośbą o ostrożne badanie kwestii wycofania każdej substancji, ponieważ kurcząca się ich liczba, a co za tym idzie środków ochrony roślin, przy jednoczesnym braku nowych substancji, powoduje że nasila się zjawisko odporności patogenów, co prowadzi do poważnych szkód w uprawach. Liczymy też, że do czasu przygotowania klasyfikacji przez  uprawniony przez rząd, tj. ECHA propozycja Komisji o wykluczeniu substancji chlorotalonil z użycia nie będzie brana pod uwagę”.

Nowe programy 500zł na krowę i 100zł na tucznika?

0

Naszym dążeniem i nadzieją jest to, żeby polskie miasto i polska wieś żyły na tym samym poziomie, żeby różnice zostały ostatecznie zredukowane – mówił na konwencji regionalnej PiS w Kadzidle k. Ostrołęki prezes partii Jarosław Kaczyński.

W minioną sobotę podczas konwencji PiS w Kadzidle k. Ostrołęki (mazowieckie) prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział wsparcie dla małych i średnich gospodarstw w wysokości co najmniej 100 zł na tucznika i 500 zł na krowę. W konwencji wziął udział również premier Mateusz Morawiecki. Prezes PiS podkreślał, że dla jego partii ważne jest, żeby wspólnota, jaką jest społeczeństwo składała się z „wolnych Polaków”.

Naszym wielkim dążeniem i jednocześnie wielką nadzieją, o której jeszcze będę mówił, jest to, by polska wieś i polskie miasto żyło na tym samym poziomie, żeby te różnice, które się zmniejszyły, ale które wciąż istnieją, zostały ostatecznie zredukowane. Żeby nie było tych nożyc, żebyśmy wszyscy mogli powiedzieć, że jesteśmy we wspólnocie, która zapewnia prawdziwą równość każdemu – powiedział Kaczyński.

Prezes partii Jarosław Kaczyński podkreślił również konieczność wsparcia lokalnych producentów żywności. – Chodzi także o szczególne wsparcie dla gospodarstw, które na tych samych zasadach, z własnych pasz, (…) z własnego chowu produkują żywość, która jest sprzedawana lokalnie. Oni też muszą dostawać dodatkowa wsparcie; to jest bardzo ważne.

Polskie rolnictwo to ogromny potencjał, polskie rolnictwo to w szczególności zupełnie wyjątkowy w Europie potencjał odnoszący się do mniejszych i średnich gospodarstw, takich, które mogą produkować zdrową żywność – w sposób naturalny, której dzisiejsza Polska i Europa potrzebuje – podkreślił Kaczyński.

Jak ocenił, jest to ogromnie ważne i istotne, aby ten potencjał polskiego rolnictwa wykorzystać. – Prawo i Sprawiedliwość, rząd PiS, będzie dążył ku temu, ale musi mieć wsparcie, musi mieć wsparcie także to wyborcze – wskazał prezes PiS.

Prezes PiS podkreślił też konieczność wsparcia lokalnych producentów żywności – Chodzi także o szczególne wsparcie dla gospodarstw, które na tych samych zasadach, z własnych pasz, (…) z własnego chowu produkują żywość, która jest sprzedawana lokalnie. Oni też muszą dostawać dodatkowa wsparcie; to jest bardzo ważne.

Prezes PiS zapowiedział również, że Polska będzie „twardo zabiegać” o to, by nasz kraj tym razem dostała najwięcej ze wszystkich państw w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW).

Głos zabrał również premier Mateusz Morawiecki. 

Jak jeździmy po polskich wsiach, to w szczególności zastanawiacie się, po co głosować w tych wyborach majowych do PE. Właściwe pytanie, które trzeba sobie zadać nie brzmi „po co?”, tylko „dla kogo?”. Dla kogo trzeba pójść głosować w tych majowych wyborach? Trzeba pójść dla was, dla polskich rolników, dla polskiej wsi, dla dobrego rozwoju polskiej wsi – podkreślił szef rządu. – Ogromna część prawodawstwa jest wymyślana w Brukseli, dzisiaj jesteśmy częścią UE, stamtąd przyjmujemy prawo, dlatego trzeba głosować na takich przedstawicieli, którzy zadbają o to, żeby polskie prawo, które jest przyjmowane i niejako wzmacniane dodatkowo przez prawo europejskie było jak najlepsze. Dla was, dla polskiej wsi, dla polskich rolników, a więc dla Polski warto i trzeba koniecznie głosować w maju w wyborach do PE.

Na konwencji regionalnej PiS w Kadzidle k. Ostrołęki obecny był również minister Jan Krzysztof Ardanowski

Pan premier (Mateusz Morawiecki) przeprowadził ze mną twarda rozmowę; jest człowiekiem uroczym, ale jak trzeba o konkretach mówić to trudno się wywinąć. Ze 120 mln zł, które muszą być zapłacone rolnikom i przetwórcom, zostało zapłacone 80 mln zł. W tym najbliższym tygodniu będzie zapłacone już ze sprzedaży przez firmę 4 mln zł, w następnym – około 5 mln zł. I złożyłem panu premierowi taką deklarację: w ciągu pięciu, najpóźniej sześciu tygodni wszystkie należności wobec rolników i przetwórców zostaną uregulowane i zapłacone.

W przyszłym tygodniu podpiszę rozporządzenie, które wprowadzi znakowaniem polską białą-czerwona flagą ziemniaków. Wystąpimy też do Komisji Europejskiej o notyfikację znakowania mięsa, które jest w sklepach – zapowiedział minister. Dodał, że wszystkie produkty które będą możliwe do oznakowania, będą znakowane flagą, tak by każdy konsument widział, że są to produkty krajowe.

źródło: TVP info, Radio ZET
fot. pixabay

Poprawa na rynku zbóż i oleistych – przegląd tygodnia na rynkach

0

Silny popyt eksportowy na unijną pszenicę i rosnące ceny oleju palmowego wspierały wzrosty notowań kontraktów w Paryżu

Miniony tydzień (1- 5 kwietnia) przyniósł zwyżki w notowaniach kontraktów giełdowych na zboża i nasiona oleiste. Większość amerykańskich i unijnych kontraktów odrobiło straty z końcówki marca, a ich wyceny powróciły do poziomów z trzeciej dekady miesiąca (sprzed korekty spadkowej). Wyjątkiem jest amerykańska kukurydza, która zniwelowała tylko połowę z 6% przeceny, którą zaliczyła w ostatnim tygodniu marca.

Kolejnym wyjątkiem jest unijny rzepak. Notowania unijnego rzepaku rosły ostatnio mimo niskich wycen canoli. Miniony tydzień przyniósł wybicie cen w górę po miesięcznej konsolidacji w przedziale 355-360 eur/t (termin majowy). W Paryżu najbliższa seria na rzepak zamknęła czwartek ceną 362,5 eur/t i był to najwyższy poziom od 19 lutego. Ceny rzepaku korzystały z odbicia notowań na rynku olejów roślinnych, głównie palmowego (oczekuje się wzrostu eksportu w Malezji) i ropy. Warto zauważyć, że rzepak kanadyjski (canola) nadal notowany jest wyjątkowo nisko, po tym jak Chiny zaprzestały importu tych nasion.

W skali globalnej na wyceny kontraktów giełdowych ma obecnie duży wpływ pogoda. Powodzie (po śnieżnej zimie) i deszcze opóźniają zasiewy kukurydzy i pszenicy jarej w USA. Z kolei w Europie widoczny zaczyna być deficyt opadów. Dla przeciwwagi korzystna pogoda w Ameryce Południowej podnosi szacunki zbiorów kukurydzy i soi na tym kontynencie. Rynki gwałtownie reagują też na przebieg negocjacji handlowych na linii USA-Chiny. Ewentualne porozumienie dałoby impuls wzrostowy szczególnie soi, ale także notowaniom zbóż.

Zamknięcie piątkowej sesji w Paryżu (05-04-2019) / zmiana tygodniowa:

  • Kukurydza (czerwiec-19): 170,25 eur/t  /  +2,25 eur/t (+1,34%);
  • Pszenica (maj-19): 189,25 eur/t  / +3,5 eur/t (+1,88%);
  • Rzepak (maj-19): 361,5 eur/t  / +4,0 eur/t (+1,12%).

Zamknięcie piątkowej sesji w Chicago (05-04-2019) / zmiana tygodniowa:

  • Kukurydza (maj-19): 142,7 usd/t  / +2,4 usd/t (+1,68%);
  • Pszenica (maj-19): 171,9 usd/t  / +3,7 usd/t (+2,19%);
  • Soja (maj-19): 330,5 usd/t  / +5,4 usd/t (+1,67%).

W Polsce rosną ceny na zboża

Odbicie w górę notowań kontraktów giełdowych na stare zbiory pszenicy na giełdzie w Paryżu przełożyło się na nieco wyższe ceny proponowane na krajowym rynku. Wzrosty nie są duże i mieszczą się zwykle w 10 zł/t. Podwyżek nie widać za to w cennikach na nowe zbiory. Pierwsze prognozy zbiorów na ten rok w Polsce oraz u naszych wschodnich i zachodnich sąsiadów są optymistyczne, stąd ceny kontraktacyjne są zdecydowanie niższe niż te płacone za ubiegłoroczne ziarno. Tradycyjnie już znacznie lepsze ceny można uzyskać w magazynach portowych.

Ceny zbóż z nowych zbiorów:

  • Pszenica konsumpcyjna: 725 – 730 zł/t (w porcie) i 670 – 700 zł/t – magazyny krajowe;
  • Pszenica paszowa: 650 – 680 zł/t – magazyny krajowe;
  • Kukurydza sucha: 650 – 660 zł/t (w porcie) i 600 – 610 zł/t – magazyny krajowe;
  • Jęczmień paszowy: 670 – 680 zł/t (w porcie) i 560 – 580 zł/t – magazyny krajowe;
  • Pszenżyto: 580 – 600 zł/t – magazyny krajowe.

Oficjalne raporty cenowe MRiRW:

Najnowszy raport cenowy pokazuje, że w tygodniu kończącym się 31-marca obowiązywał trend spadkowy na krajowym rynku zbóż. Na 11 raportowanych, aż 8 zbóż potaniało w skali tygodnia, a cena średnia krajowa 3 wzrosła. Spadek ceny średniej zanotowano też w przypadku rzepaku.

Średnie ceny zakupu (netto) w krajowych podmiotach skupowych (tydzień 25-31 marca) – według MRiRW / zmiana tygodniowa:

  • Pszenica konsumpcyjna: 820 zł/t / -14 zł/t – w skali tygodnia;
  • Pszenica paszowa: 819 zł/t / -6 zł/t;
  • Żyto konsumpcyjne: 712 zł/t / -6 zł/t;
  • Żyto paszowe: 718 zł/t / +15 zł/t;
  • Jęczmień konsumpcyjny: 832 zł/t / -2 zł/t;
  • Jęczmień paszowy: 809 zł/t / +1 zł/t;
  • Jęczmień browarniany: 815 zł/t / -48 zł/t;
  • Kukurydza: 733 zł/t / +5 zł/t;
  • Owies konsumpcyjny: 756 zł/t / -37 zł/t;
  • Owies paszowy: 750 zł/t / -25 zł/t;
  • Pszenżyto: 781 zł/t / -4 zł/t;
  • Rzepak: 1 620 zł/t / -14 zł/t.

Ceny diesla pozostawały stabilne, ale benzyna mocno podrożała w ostatnim tygodniu

Za litr ON płacimy nadal średnio 5,09 zł (03-04-2019), ale aż o 15 groszy więcej trzeba zapłacić za najpopularniejszą z benzyn. Ta 98-oktanowa kosztuje teraz średnio 5,27 zł/l, a cena średnia Pb95 wyznaczona została na 4,98 zł/l. Stacje paliw z opóźnieniem reagują na gwałtowne podwyżki cen benzyny w hurcie. Przypominam, że tydzień wcześniej cena hurtowa Pb-95 zwiększyła się o 18 groszy, a w ostatnim tygodniu kolejne 8 groszy na litrze. Stąd należy spodziewać się dalszych wzrostów cen benzyn w detalu.

Tymczasem diesel podrożał w hurcie o kilka groszy przez ostatnie dwa tygodnie, a na stacjach paliw jego ceny pozostawały stabilne. Oznacza to, że (trudna do uzasadnienia) różnica ceny diesla i benzyny zmalała w hurcie do 3 groszy, z 14 groszy tydzień wcześniej i 55 groszy w listopadzie.

Na rynku ropy obowiązuje powolny trend wzrostowy, co przy stabilnych notowaniach złotego i tak musiało się przełożyć na wyższe ceny w cennikach hurtowych, ale głównie benzyn.

Ceny średnie paliw w detalu: 03-04-2019 / zmiana tygodniowa

Dane według portalu e-petrol.pl:

• Pb98: 5,27 zł/l (+11 gr/l);
• Pb95: 4,98 zł/l (+15 gr/l);
• ON: 5,09 zł/l (0 gr/l);
• LPG: 2,16 zł/l (-1 gr/l).

Rynek ropy

Na giełdowym rynku ropy obowiązuje powolny trend wzrostowy. Zanim doszło do odwrócenia trendu surowiec notował swoje 16-miesięczne minima (przed Świętami Bożego Narodzenia). Ropa Brent kosztowała wtedy ok. 50 usd/b, w porównaniu do ok. 69,5 usd/b dzisiaj (04-04-2019). Już wtedy kraje OPEC postanowiły, wraz z Rosją, ograniczyć wydobycie wywołując spekulacyjne zakupy kontraktów. W kolejnych miesiącach okazało się, że redukcja wydobycia i mniejsza podaż stała się faktem. Spadek podaży wynika również z sankcji nałożonych przez USA na Iran i Wenezuelę.

Tempo wzrostów notowań ropy nie jest duże (tydzień wcześniej 0%, ale +3% w ostatnim tygodniu) ze względu na rosnące wydobycie w Stanach Zjednoczonych i spowolnienie wzrostu gospodarczego na świecie (zagraża to popytowi na surowiec). Jednak najnowsze lepsze dane z chińskiej gospodarki wsparły wiarę, że popyt na surowiec będzie rósł. Tymczasem Amerykanie zaliczyli w ostatnim tygodniu (dane EIA z 03-04-2019) nowy rekord wydobycia ropy na poziomie 12,2 mln baryłek dziennie. Mocno wzrosły też amerykańskie zapasy. Mimo to ceny surowca utrzymują się na 5-miesięcznych maksimach.

Źródło: www.barchart.com, MRiRW, www.e-petrol, PKN-Orlen, KE

Pamiętaj, wypalanie trwa grozi utratą dopłat!

0

Wraz z nadejściem wiosny rozpoczął się sezon na wypalanie traw na łąkach i nieużytkach rolnych. Jest to proceder, który w znacznym stopniu obniża wartość plonów, jest zabójczy dla przyrody i niebezpieczny dla człowieka oraz grozi utrata dopłat.

Pozytywne skutki to mit

Praktyka wypalania traw wiosną spowodowana jest pokutującym od wieków błędnym przekonaniem, jakoby prowadziła ona do użyźnienia gleby. Ma to przynieść bujniejszy odrost młodej trawy, a tym samym większe korzyści ekonomiczne dla rolnika. Nic bardziej błędnego. Badania naukowe wskazują jednoznacznie, iż nawet jednorazowe wypalenie trawy może spowodować obniżeniem wartości plonów od 5 do 8 proc. Podczas pożaru temperatura gleby podnosi się do ok. 1000 st. C., co skutkuje śmiercią żyjących w niej zwierząt, zniszczeniem warstwy próchnicy oraz mikroorganizmów odpowiadających za równowagę biologiczną. Po przejściu pożaru gleba staje się jałowa i potrzebuje nawet kilku lat, aby powrócić do plonów sprzed pożaru.

Kary do 5 tys. zł grzywny i nawet 10 lat więzienia

Zakaz wypalania traw określony został w ustawach o ochronie przyrody oraz o lasach. Za tego rodzaju wykroczenie Kodeks wykroczeń przewiduje karę aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość może wynieść nawet 5 tys. zł. Jeśli jednak w wyniku podpalenia trawy dojdzie do pożaru, który sprowadzi zagrożenie zdrowia lub życia wielu osób albo mienia wielkich rozmiarów, wtedy sprawca – zgodnie z zapisami Kodeksu karnego – podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

W zeszłym roku odnotowano ponad 48 tys. pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych, w wyniku których śmierć poniosło 8 osób.

Wypalasz trawę? Możesz stracić dopłaty

Oprócz sankcji karnych za wypalanie traw grożą również dotkliwe kary, które nakładać może Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Zakaz wypalania gruntów rolnych to jeden z warunków , który zobowiązani są przestrzegać rolnicy ubiegający się o płatności bezpośrednie oraz płatności obszarowe w ramach PROW 2014 – 2020. Brak ich przestrzegania może doprowadzić do zmniejszenia płatności o minimum 5 procent.  To oznacza, że o tyle mogą być pomniejszone wszystkie płatności bezpośrednie, jeśli  rolnikowi udowodni się, że wypalał trawy na którymkolwiek z posiadanych przez niego gruntów: jednolita płatność obszarowa, płatność za zazielenienie, płatność dla młodych rolników, płatność dodatkowa, płatność dobrowolna związana z produkcją, a także z PROW 2014-2020 płatności rolnośrodowiskowe, płatność ekologiczna, płatność ONW oraz  pomoc na zalesianie gruntów rolnych.  Jeszcze surowszą karę poniesie rolnik w przypadku, gdy świadomie wypala grunty rolne. Wówczas całkowita kwota należnych mu płatności może być obniżona nawet o 25 proc., a w zupełnie skrajnych przypadkach, np. stwierdzenia rozległego i dotkliwego w skutkach wypalania traw, torfowisk ARiMR może pozbawić rolnika całej kwoty płatności bezpośrednich za dany rok.

 

źródło: armir.gov.pl
fot. pixabay

Branżowe konkursy – rozpoczynają się rywalizacje mechaników

0

W połowie marca rozpoczęła się rywalizacja w konkursach organizowanych przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych. Doświadczeni mechanicy – pracownicy zakładów serwisowych rozpoczęli rywalizację w konkursie MECHANIK NA MEDAL, młodzi kandydaci do zawodu rywalizują w konkursie MŁODY MECHANIK NA MEDAL.

Konkursy, których celem jest promocja zawodów związanych z branżą maszyn i urządzeń rolniczych jak również współpraca z placówkami edukacyjnymi, doskonale wpisują się w zakres działań statutowych Izby. Podnoszenie kwalifikacji personelu jak również dbałość o jak najlepsze przygotowanie młodych mechaników do zawodu, w czasach gdy tak trudno o doświadczonych i wyszklonych pracowników, odpowiadają na aktualne zapotrzebowanie firm z branży.

Konkurs MECHANIK NA MEDAL

MECHANIK NA MEDAL jest pierwszym konkursem jaki został zorganizowany przez Izbę. W bieżącym roku odbędzie się już VIII edycja tego konkursu.  Celem konkursu jest wyłonienie najlepszego mechanika maszyn i urządzeń rolniczych w Polsce. Konkurs od lat cieszy się zainteresowaniem wśród mechaników.  W tym roku, tak jak w latach, poprzednich rywalizacja odbywać się będzie dwuetapowo. Mechanicy po wcześniejszej rejestracji na stronie www.mechaniknamedal.agroshow.pl, wypełniają testy online, a najlepsi z nich zmierzą się w finale praktycznym podczas tegorocznej Wystawy AGRO SHOW w Bednarach.

Na laureatów oprócz promocji i prestiżu czekają cenne nagrody pieniężne

 

Konkurs dla młodszych – MŁODY MECHANIK NA MEDAL

Drugi konkus organizowany przez Izbę przeznaczony jest dla uczniów szykujących się do zawodu mechanika. W tym roku już po raz siódmy rywalizować będą młodzi mechanicy w konkursie MŁODY MECHANIK NA MEDAL. Celem konkursu obok wyłonienia ucznia o najlepszej wiedzy z dziedziny mechanizacji rolnictwa jest rozwijanie zainteresowań w zakresie obsługi technicznej maszyn rolniczych, podnoszenie wiedzy i umiejętności dotyczącej techniki rolniczej, wdrażanie do samokształcenia i korzystania ze współczesnych źródeł informacji i wreszcie popularyzacja nauki i zawodu mechanika maszyn rolniczych.

Rywalizacja trwa od połowy marca. Uczniowie po zarejestrowaniu się na stronie www.mmnm.agroshow.pl rozwiązują testy online, a 10 najlepszych zmierzy się w finale podczas drugiego dnia tegorocznej wystawy AGRO SHOW w Bednarach.

Nowa forma nagród dla uczniów

W tym roku po raz pierwszy zmienia się forma nagród dla uczniów. Dla pierwszej trójki będą to praktyki w całości finansowane przez Izbę z ustalonym zakładzie produkcyjnym lub serwisowym maszyn rolniczych.

 

Eliminacje do międzynarodowego konkursu

Nowością jest również to, że konkurs będzie eliminacjami do międzynarodowego konkursu umiejętności zawodowych Euroskills. Trzech zwycięzców przez rok przygotowywana będzie pod okiem specjalistów z branży do wzięcia udziału w tych zawodach, które odbywać się będą w Graz w Austrii we wrześniu 2020 roku.  W zawodach weźmie udział tylko jeden z laureatów. Który? O tym zdecyduje komisja, która wyłoni naszego reprezentanta.

EuroSkills to europejska wersja konkursu WorldSkills, który odbywa się co dwa lata. Zawody WorldSkills są organizowane od 1950 roku, zaś EuroSkills od 2008 roku. Celem obu wydarzeń jest promowanie umiejętności zawodowych, podnoszenie ich jakości oraz współpraca z pracodawcami w międzynarodowym środowisku. Wydarzeniu towarzyszą rozmaite prezentacje, pokazy, wystawy, konferencje i seminaria branżowe. Inicjatywa stwarza również niepowtarzalną możliwość do wymiany doświadczeń i dobrych praktyk, promocji osiągnięć, a także nawiązywania kontaktów i budowaniu partnerstw edukacyjno-rynkowych. Warto dodać, że jeszcze nigdy w historii konkursu polscy przedstawiciele zawodów mechanika maszyn rolniczych nie brali w nim udziału. Tak więc będzie to debiut naszej branży na tych zawodach.

Trzymamy kciuki za wszystkich uczestników i życzymy powodzenia.

źródło: mat. prasowe PIGMIUR
fot. pixabay

Wnioski na „Modernizację gospodarstw rolnych” w obszarach a, b, c d

0

Rolnicy, którzy chcą rozwijać produkcję prosiąt, mleka krowiego lub bydła mięsnego, od 29 marca do 27 maja 2019 r. mogą składać w ARiMR wnioski na „Modernizację gospodarstw rolnych” w obszarach a, b, c.

Zmiany w zasadach naboru wniosków na „Modernizację gospodarstw rolnych” 

W rozpoczętym w piątek, 29 marca naborze – w porównaniu z ubiegłorocznym – wprowadzono istotne zmiany. Jedną  z najważniejszych korzyści dla rolników jest to, że osoby które prowadziły działalność rolniczą przez okres krótszy niż 12 miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o przyznanie pomocy, nie muszą już dokumentować uzyskania przychodu ze sprzedaży produktów rolnych.

Dodatkowo poszerzono katalog kosztów, które kwalifikują się do refundacji we wskazanych obszarach.

W tym roku nie można otrzymać wsparcia na pokrycie kosztów dokończenia: budowy, przebudowy lub remontu połączonego z modernizacją budynków lub budowli wykorzystywanych do produkcji rolnej. Z kolei osoby wspólnie wnioskujące nie mogą realizować inwestycji trwale związanych z gruntem lub nieruchomością (np. budowa budynków, przebudowa).

Zmiany nie ominęły również punktacji – zmieniono liczbę punktów, które można otrzymać w ramach niektórych kryteriów przy ocenie wniosków. Dopuszczono – w uzasadnionych przypadkach – możliwość wydłużenia terminu realizacji operacji lub złożenia wniosku o płatność końcową o dodatkowe 6 miesięcy, ponad określone (odpowiednio 24, 36 czy 60 miesięcy).

Wysokość pomocy bez zmian

Tak, jak dotychczas poziom dofinansowania wynosi standardowo 50 proc poniesionych kosztów kwalifikowalnych na realizację danej inwestycji. Może on być jednak wyższy i wynieść 60 proc. w przypadku, gdy o pomoc ubiega się młody rolnik lub gdy wniosek składa wspólnie kilku rolników. Wysokość wsparcia zależy od rodzaju produkcji i w całym okresie realizacji PROW  2014-2020 może maksymalnie wynieść 500 tys. zł., jedynie na rozwój produkcji prosiąt 900 tys. zł.

Kto może ubiegać się o pomoc na ,,Modernizację gospodarstw rolnych”?

Pomoc na „Modernizację gospodarstw rolnych” może być przyznawana rolnikowi, który: jest posiadaczem samoistnym lub zależnym gospodarstwa rolnego o powierzchni od 1 do 300 ha lub prowadzi dział specjalny produkcji rolnej.

Aby otrzymać wsparcie gospodarstwo rolne musi spełniać również wymogi dotyczące wielkości ekonomicznej. W przypadku inwestycji związanej z obszarem a – wielkość ekonomiczna gospodarstwa powinna wynosić od 10 tys. euro do 250 tys. euro, natomiast w przypadku obszarów b i c od 10 tys. euro do 200 tys. euro.

Gdzie złożyć wniosek o dofinansowanie?

Wnioski przyjmowane będą przez oddziały regionalne ARiMR właściwe ze względu na miejsce realizacji inwestycji. Wniosek składa się osobiście lub przez upoważnioną osobę, albo przesyłką rejestrowaną, nadaną w placówce Poczty Polskiej S.A. Wniosek o przyznanie pomocy może być złożony również osobiście albo przez upoważnioną osobę za pośrednictwem biura powiatowego ARiMR, znajdującego się na obszarze właściwości miejscowej oddziału regionalnego właściwego ze względu na miejsce realizacji operacji.

Składanie wniosków na ,,Modernizację gospodarstw rolnych”

Źródło: ARiMR
fot. pixabay

Co dalej z Ursusem – to już koniec polskiej marki?

0

Ciąg dalszy problemów Ursusa

Od dłuższego czasu informowano o kolejnych problemach lubelskiego Ursusa. Firma boryka się z ogromnym zadłużeniem, pieniędzy nie wystarcza nawet na terminowe wypłaty dla pracowników, a w ostatnim czasie do zakładu wkroczył komornik. Zamiast zysków, polski producent przynosił same starty. W pierwszych 3 kwartałach ubiegłego roku spółka przyniosła aż 44 mln zł strat. Obecnie kwota ta jest znacznie wyższa i wynosi ponad 100 mln złotych. Przyczyną kłopotów ma być znaczny spadek obrotów związanych z podstawową działalnością firmy, jaką jest produkcja ciągników rolniczych, oraz fiasko działań badawczo-rozwojowych.

W październiku ub. roku zarząd spółki złożył wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego wobec firmy, na co sąd się zgodził. Przez ostatnie miesiące trwało przygotowywanie planu naprawczego, który właśnie został złożony do Sądu Rejonowego Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku. Wynika z niego, że ratunkiem dla firmy ma być znaczne ograniczenie produkowanego asortymentu. Na rynku mają pozostać tylko te maszyny, na które jeszcze jest popyt. Chodzi zarówno o ciągniki o mocach 110 i 150 KM jak też maszyny wykorzystywane do prac na roli, czyli prasy zwijające i przyczepy rolnicze.

Zamknięcie dwóch fabryk

W związku z problemami spółka chce zamknąć dwie z trzech należących do niej fabryk: w Lublinie i Opalenicy. Pozostać ma tylko jedna fabryka w Dobrym Mieście k. Olsztyna, gdzie odbywac sie bedzie produkcja. Oczywiście wiąże się również z redukcją etatów. Z obecnie zatrudnionych 482 osób, pracę ma utrzymać zaledwie połowa. Oznacza to, że ponad 200 osób ma otrzymać wypowiedzenia. Wśród nich jest cała lubelska załoga. Zakłady produkcyjne w Lublinie i Opalenicy mają zostać sprzedane a pieniądze trafić na spłatę zobowiązań. Jeżeli chodzi o spółkę – córkę produkującą autobusy, czyli Ursus Bus, brak środków na dalsze finansowanie projektu sprawia, że aktualny pozostaje plan jej sprzedaży. Oczywiście, jeżeli znajdzie się chętny na kupno.

źródło: www.lublin112.pl
fot. firmowe