czwartek, 25 lutego, 2021
- REKLAMA -

Z nowym rokiem rolników czekają problemy?

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Z dniem 1 stycznia 2021 r. upłynie ustawowy termin dopuszczalności stosowania komponentów GMO w żywieniu zwierząt. W związku z tym wielu rolników już wkrótce może mieć bardzo poważne problemy z prawidłowym gospodarowaniem.

Wynika to z obecnego – niewystarczającego krajowego poziomu produkcji roślin białkowych (0,3 mln ton) w stosunku do zużycia (4,25 mln ton). A także z faktu, że nawet planowane włączenie do powyższego bilansu krajowej śruty rzepakowej nie pozwoli na pełne zastąpienie nią importowanej śruty sojowej, co ma być m.in. celem zmian.

POLPIG przeciw zakazowi

W związku z powyższym Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy z wnioskiem o pilną nowelizację ustawy o paszach (Dz.U. 2006 nr 144 poz. 1045), co umożliwić ma odwołanie wprowadzenia zakazu.

– Stoimy na stanowisku, że zapis o zakazie stosowania surowców GMO do produkcji pasz stał się bezprzedmiotowy w momencie wejścia w życie Ustawy o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów – wyjaśnia Aleksander Dargiewicz, Prezes Zarządu POLPIG. – Ustawa ta daje bowiem konsumentom możliwość świadomego wyboru między produktami GMO lub non-GMO.

Sprzeciw wobec limitów

POLPIG wyraża też swój sprzeciw wobec planów wprowadzania limitów określających wielkość udziału krajowych surowców białkowych do produkcji pasz przemysłowych. W ocenie Krajowego Związku spowoduje to znaczący wzrost kosztów produkcji drobiu i trzody chlewnej.  Może to doprowadzić do pogorszenia konkurencyjności  produktów z tych sektorów na rynkach międzynarodowych. Istnieją również obawy, że wprowadzenie limitów skutkować będzie ograniczeniem miejsc pracy przy produkcji zwierzęcej, w mieszalniach pasz i zakładach mięsnych, a także w firmach działających w otoczeniu tych sektorów.

– Apelujemy zatem do Pana Ministra, aby w sytuacji kryzysu spowodowanego pandemią Covid-19, nie podejmować działań, które mogą negatywnie oddziaływać na zatrudnienie i gospodarkę kraju – podsumowuje Prezes Dargiewicz.


Źródła: KZP-PTCh, Krajowa Izba Zbożowo-Paszowa.
Foto: Pixabay

-REKLAMA-
Robert Gorczyński
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

Polscy producenci rolni krytycznie o WPR

Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych, członek federacji COPA-COGECA, przedstawiła swoje stanowisko w kwestii zagadnień, które powinny zostać uwzględnione podczas negocjacji nad unijną Wspólną Polityką Rolną...

Czwartek najcieplejszy od 31 lat [POGODA]

Jeszcze tydzień temu na wschodzie było -20 stopni, zaś teraz na południowym zachodzie mamy +20 stopni. Pogoda zwariowała, a wraz z nią przyroda. W nocy...

Jak wykryć nadużycia?

Temat wysokości i właściwego wykorzystania dopłat  bezpośrednich od początku funkcjonowania tej formy unijnego wsparcia był przedmiotem wielu rolniczych sporów i dyskusji. Dominują tu dwa główne...

Śledź nas

21,173FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
6,290SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły