niedziela, 28 lutego, 2021

Własny prąd w gospodarstwie?

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Z uwagi na duże zainteresowanie wnioskodawców, przed wyznaczonym na 18 grudnia br. terminem, zakończyło się wznowienie naboru wniosków w ramach Programu „Mój Prąd”. Wpłynęło też wiele wniosków z obszarów wiejskich. 

1,2 GW prywatnego prądu

Przypomnijmy: „Mój Prąd” to jeden z największych w Europie programów finansowania mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy 2-10 kW dla osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby. Program wystartował w połowie 2019 r. Do tej pory zorganizowano już dwa nabory. Łączna moc instalacji ze złożonych wniosków da 1,2 GW, które rocznie wyprodukują ok. 1200 GWh/rok energii elektrycznej. Pierwsze dwa nabory „Mojego Prądu” przyczynią się również do redukcji CO2 aż o 1 000 000 000 kg/rok. Nadzór nad programem sprawuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska,  a instytucją wdrażającą jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

1,1 miliarda w 2020 roku 

Budżet tegorocznego naboru pierwotnie zamykał się w kwocie 1 miliarda zł. Zainteresowanie fotowoltaiką i wnioskami o dotacje w kwocie do 5 tys. zł było jednak ogromne. Do Narodowego Funduszu wpływały wnioski zarówno z obszarów wiejskich jak i miejskich. W efekcie do 6 listopada br. do NFOŚiGW wpłynął 200-tysięczny wniosek, który wyczerpał pierwotny – miliardowy budżet „Mojego Prądu”. Wówczas zdecydowano o powiększeniu puli o kolejne 100 milionów zł i o przedłużeniu naboru do 18 grudnia br. lub do wyczerpania środków. Jednak te skończyły się już 6 grudnia br.! W efekcie z dniem 7 grudnia br. nabór oficjalnie  zamknięto. Dodajmy, że w ostatnim czasie liczba składanych wniosków dochodziła nawet do 2 tys. dziennie. 

Prąd dla kolejnych 20 tysięcy gospodarstw

– Dodatkowe 100 milionów złotych w bardzo krótkim czasie zachęciło kolejne 20 tysięcy polskich rodzin do ubiegania się o wsparcie z „Mojego Prądu” – mówi Minister Klimatu i Środowiska Michał Kurtyka. – To pokazuje dotacje do mikroinstalacji fotowoltaicznych cieszą się dużym zainteresowaniem Polaków. Można wręcz powiedzieć, że za sprawą programu „Mój Prąd” fotowoltaika prosumencka przeżywa obecnie prawdziwy boom. 

Jak podkreślają organizatorzy naborów, o powodzeniu programu przesądzała możliwość poczynienia znaczących oszczędności w domowych i gospodarskich budżetach. 

Wypłata do połowie 2021 roku?

Minister Kurtyka szacuje, że przy tak wysokiej liczbie złożonych wniosków, ich ocena i wypłata dotacji potrwają do połowy 2021 r. Natomiast jeśli zarejestrowane wnioski przekroczą zakładaną kwotę 1,1 mld zł, to Ministerstwo zaproponuje rozwiązania uwzględniające potrzeby potencjalnych beneficjentów. 
Trwają też prace nad nową odsłoną „Mojego Prądu”, który ma być m.in. poszerzony o dotacje na punkty ładowania dla samochodów elektrycznych. 

Źródła: MKiŚ, NFOŚiGW
Foto: Pixabay 

-REKLAMA-
Robert Gorczyński
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

Pochmurno i rześko [POGODA]

W nocy z soboty na niedzielę w całym kraju chmur ma przybywać, do wystąpienia o poranku całkowitego zachmurzenia na północy i w centrum kraju....

33 nowe odmiany zbóż w Krajowym Rejestrze

W Krajowym rejestrze przybywa odmian. W dniu 24 lutego 2021 roku odbyło się posiedzenie Komisji ds. rejestracji odmian roślin zbożowych. Ze względu na pandemię, posiedzenie odbyło...

Hodowcy norek pod drzwiami Ministra!

Niezaszczepieni lekarze pobierający próbki na obecność koronawirusa, brak jakichkolwiek rozmów z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorzem Pudą i widmo masowej likwidacji polskich hodowli...

Śledź nas

21,206FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
6,300SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły