piątek, 18 czerwca, 2021

Sytuacja rynkowa sektora wołowiny. Polska daleko w tyle

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Od ponad roku pandemia Covid-19 wpływa negatywnie na europejski sektor wołowiny. Ograniczenie działalności kanału HoReCa przełożyło się na drastyczne zmniejszenie popytu, którego skutki obserwowaliśmy w 1 i 2 kwartale roku 2020 w postaci niskich cen oferowanych przez punkty skupujące. 

Jak obecnie rysuję się sytuacja?

Jerzy Wierzbicki ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych zaznaczył, że obecne ceny skupu w Polsce są stosunkowo wysokie, ale cały czas niższe niż w krajach Europy Zachodniej.  Oczy hodowców zwrócone są w stronę wykonywania szczepień a właściwie tempa ich przebiegu, ktôry teoretycznie pozwoliłby na powrót do normalnego funkcjonowania. Najbardziej obiecująco wygląda obecnie sytuacja w Wielkiej Brytanii, gdzie otwarto właśnie punkty gastronomiczne i puby.

Wzrasta krajowe spożycie wołowiny

W bieżącym okresie zdumienie budzi fakt zmniejszonego uboju i eksportu, którego spadek sięga 25% a jego przyczyny nie są znane. Efekt tego jest taki, że ceny w skupach znajdują się na dobrym poziomie. Dodatkowo rynek umacnia się poprzez wzmożoną konsumpcję wołowiny ze strony polskich konsumentów. 

Skutki reformy WPR mogą być drastyczne

Na szczególną uwagę zasługuje temat reformy Wspólnej Polityki Rolnej, której rozmowy toczą się od kilkunastu miesięcy. Cały czas nie przygotowano oceny skutków wprowadzenia w życie strategii „Od pola do stołu”.  Zdaniem Jerzego Wierzbickiego z PZPBM brak opisanych konsekwencji ekonomicznych może ciągnąć za sobą daleko idące pokłosie dla wszystkich europejskich rolników.

Wadliwa umowa między UE, a Mercosur

Wstępne szacunki nowej umowy między Unią Europejską, a Mercosur wskazują, że całkowity eksport z UE wzroś­nie odpowiednio o 0,4% i 0,6%, natomiast import zwiększyłby się odpowiednio o 0,9% i 1,1%. Niestety w przypadku dostaw wołowiny z Mercosuru, wzrost byłby o wiele szybszy tj. 30% a nawet 64%, podczas gdy produkcja UR spadłaby odpowiednio o 0.7% i o 1.2%. Pojawiają się obawy, że Europejski Zielony Ład nałoży na europejskich rolników wiele kosztownych norm i obowiązków, które nie będą dotyczyć towarów zakupionych w krajach Ameryki Południowej. 

„To stwarzanie warunków nierównej konkurencji”  – skomentował Jacek Zarzecki prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

źródło: Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych
zdj:pixabay.com

-REKLAMA-

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

4,8 miliona ton żywności na śmietniku!

Dlaczego marnujemy aż 4,8 miliona ton żywności rocznie? Jak powstrzymać się od zbędnych zakupów jedzenia? Jak ograniczyć straty w rolnictwie i przetwórstwie? Czy są...

Gorąca noc na zachodzie i wybrzeżu [POGODA]

Po bardzo ciepłym, miejscami upalnym dniu noc już w całym kraju będzie ciepła. Najchłodniej na Warmii, Mazurach, Podlasiu, Lubelskim, Podkarpaciu i wschodzie Mazowsza- tu...

Podróbki na cenzurowanym

Europol wraz z instytucjami wspomagającymi zabezpieczył nielegalne środki ochrony roślin o wartości 80 milionów euro. 1 203 tony nielegalnych pestycydów o łącznej wartości niemal 80 milionów...

Śledź nas

22,330FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
7,780SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły