Opinię publiczną bulwersuje ostatnio sprawa wykrycia zanieczyszczeń w rzece Barycz. Na powierzchnię rzeki na terenie dwóch województw – wielkopolskiego i dolnośląskiego – na odcinku około 60 km – masowo wypłynęły śnięte ryby. O zanieczyszczeniu poinformowały władze Odolanowa oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.

W związku z zaistniałą sytuacją podjęte zostały działania wyjaśniające. Jak informuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki, zawiadomiono już Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wielkopolskim. Działania terenowe przeprowadziła też właściwa Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska i Centralne Laboratorium Badawcze GIOŚ. Natomiast Wojewoda Wielkopolski Łukasz Mikołajczyk jest w stałym kontakcie z Wojewodą Dolnośląskim Jarosławem Obremskim

 

Problem po opadach

Sprawa dotyczy systemu rzek i cieków wodnych na obszarze Gminy Odolanów przez która przepływa rzeka Barycz i do której wpływają̨ – od północy – rzeka Kuroch, a od południa m.in. Złotnica i Olszówka. Obszary pomiędzy tymi rzekami są równinne i podmokłe, a po opadach deszczu w dniu 30 czerwca i 1 lipca – zalane wodami opadowymi. W wyniku badań, w wodach tych rzek stwierdzono przede wszystkim bardzo małą zawartość tlenu (ok 1 mg/l) a także podwyższoną zawartość substancji organicznych, które spowodowały deficyt tlenu.

Dron w rejonie Odolanowa

Dla zbadania sprawy Wydział zarządzania kryzysowego Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego wykonał naloty dronem nad terenem Odolanowa. Natomiast prokuratura okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim zleciła ostrowskiej policji przeprowadzenie czynności, które 8 lipca skupiły się̨ na obszarze Kurochu i Baryczy, a 9 lipca – w rejonie zlewni Olszówki i okolicznej ubojni drobiu.

– Bazując na wynikach nalotów dronem ustaliliśmy, że głównym źródłem zanieczyszczenia wód Baryczy są̨ pola i łąki pomiędzy Kurochem, Baryczą i Złotnicą. Na tym terenie, o powierzchni kilkunastu kilometrów stwierdzono zalania i podtopienia na skutek intensywnych opadów deszczu. Woda stagnuje na tym terenie co najmniej od końca czerwca, co spowodowało gnicie roślinności, traw, upraw i skoszonych traw. Dodatkowo podtopione zostały występujące na tym terenie pryzmy obornika informuje Wojewoda Wielkopolski Łukasz Mikołajczyk. 

Sprawę wyjaśnią kontrole

Według Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska, podtopienia są niezależne od działań czy zaniechań rolników, którzy za wskazane obszary odpowiadają. W tej sprawie zostaną przeprowadzone kontrole, które pozwolą ocenić czy rolnicy ci naruszali przepisy dotyczące ochrony wód przed zanieczyszczeniami pochodzenia rolniczego. Jednym ze źródeł zanieczyszczenia może być też jedna z okolicznych firm, eksploatująca w tym rejonie oczyszczalnie ścieków. Obecnie są prowadzone czynności kontrolne, które określą wpływ zakładu na poziom zanieczyszczenia.

Służby apelują tez by nie korzystać z wody znajdującej się w rzece oraz powstrzymać się od spływów kajakowych i kąpieli.

Cenne obszary

Dodajmy, że Barycz to rzeka przepływająca przez Park Krajobrazowy Dolina Baryczy. Na terenie parku znajduje się m.in. europejska Ostoja Ptaków IBA oraz jeden z największych w Europie kompleksów stawów rybnych – Stawy Milickie.  Teren ten zaliczono do Obszarów Chronionych Natura 2000, który obejmuje przyrodniczo cenne siedliska ptaków i ryb.
Do sprawy z pewnością powrócimy.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: Biuro Prasowe Gabinetu Wojewody
Fot. Wody Polskie

Śródpolne oczka wodne pomogą w walce z pogodowymi ekstremami?