Autor: Andrzej Bąk- WGT S.A.

W tygodniu kończącym się 3-lutego kraje Unii Europejskiej wyeksportowały (poza UE) tylko symboliczne 27,86 tys. ton pszenicy miękkiej. W skali tygodnia (też roku) eksport tego zboża spadł o 90%. Jak co tydzień, dane te zostaną zapewne skorygowane w górę, mimo to wynik ten jest bardzo słaby. Od początku lipca wywieziono poza UE 9,4 mln ton pszenicy miękkiej, czyli o ponad 1/4 mniej niż w analogicznym okresie sezonu 2017/18. Polski udział w eksporcie pszenicy poza UE był w raportowanym tygodniu zerowy, stąd spadliśmy na 4 miejsce w rankingu eksporterów unijnej pszenicy. Pszenica pochodząca z Polski stanowi 7,7% unijnego eksportu (731,0 tys. ton), a wyprzedzają nas Niemcy (9%), Rumunia (22,6%) i Francja (49,0%). Najnowsza prognoza eksportu pszenicy (poza UE) na cały sezon została obniżona przez KE do 18 mln ton – pszenica miękka i do 19 mln ton – pszenica razem. Stąd też do spełnienia prognozy potrzebny jest średni tygodniowy eksport pszenicy miękkiej na poziomie 420 tys. ton do końca czerwca tego roku.

Import zbóż do UE rośnie

Import wszystkich zbóż do UE od początku tego sezonu wynosi 19,086 mln ton i jest o 36% większy niż przed rokiem (w analogicznym okresie). Za wzrost importu odpowiada kukurydza, której sprowadzono 14,640 mln ton. Oznacza to wynik o 45% lepszy niż przed rokiem. Nieco ponad 80% kukurydzy importowane jest z dwóch krajów. Są to Ukraina (8,11 mln ton=55%) i Brazylia (3,83 mln ton=26%). Pozostałe liczące się kierunki importu to: Kanada (8%), USA i Argentyna po 2%. W ujęciu rocznym import kukurydzy z Ukrainy wzrósł 2,5 raza – kosztem ziarna pochodzącego z USA i Brazylii.

Polska spadła na 4 miejsce wśród unijnych eksporterów pszenicy

Po 32 tygodniu sezonu 2018/19 spadliśmy na 4 miejsce w rankingu eksporterów unijnej pszenicy (wyprzedziły nas minimalnie Niemcy). Pszenica pochodząca z Polski stanowi 7,7% unijnego eksportu (731,0 tys. ton). Kolejne kraje to: Niemcy (8%), Rumunia (22,6%) i Francja (49,0%). W tygodniu (28.01.2018-03.02.2019) Polska wyeksportowała poza UE tylko 79 ton mąki pszennej (w ekwiwalencie ziarna) i 1.204 ton słodu (w ekwiwalencie ziarna jęczmienia). Kraj nasz wyeksportował poza Unię Europejską od początku tego sezonu (od 1-lipca 2018): 779.458 ton wszystkich zbóż, w tym 731.017 ton pszenicy. Stanowi to tylko 5% całego eksportu zbóż i 8% eksportu unijnego pszenicy. Tygodniowy import do Polski to: 13,9 tys. ton zbóż w tym 12,98 tys. ton kukurydzy. Import zbóż do Polski (spoza UE) od początku sezonu: 228,24 tys. ton, w tym 165.74 tys. ton kukurydzy. Odpowiada to za tylko 1,2% unijnego importu ziarna zbóż. Produkcja zbóż w Polsce na tle Unii Europejskiej (2018 r.) W 2018 roku zboża w Polsce uprawiano na 7,850 mln ha, a zbiory wyniosły 26,71 mln ton. Stanowi to (w skali UE): 14% areału i tylko 9% produkcji zbożowej.  Plonowanie zbóż w naszym kraju było o ok. 40% mniejsze od średniej unijnej. Średnia wydajność wszystkich zbóż wyniosła w naszym kraju tylko 3,40 t/ha, w porównaniu do 5,28 t/ha w całej UE. Pszenica plonowała w Polsce na poziomie 4,08 t/ha, a średnio w UE było to 6,62 t/ha.

Notowania giełdowe zbóż i rzepaku

W minionym tygodniu (01-08.02.2018) kontrakty na unijną pszenicę, kukurydzę i rzepak straciły lekko na wartości na giełdzie Eronext-Paryż. Na notowania cenowe w Paryżu tradycyjnie już duży wpływ miała giełda w Chicago, relacje walutowe i wyniki eksportu. Tygodniowy eksport pszenicy był wyjątkowo słaby, a import kukurydzy silny. Euro traciło w ostatnim tygodniu na wartości do dolara, ograniczając skalę przecen. Tańsze euro  może pomóc w przyszłości sprzedaży eksportowej. Od początku tego sezonu utrzymuje się słaby unijny eksport pszenicy i wyjątkowo silny import kukurydzy. Wprawdzie w minionym tygodniu (drugi raz z rzędu) udało się francuskim dostawcom sprzedać 120 tys. ton pszenicy na przetargu zorganizowanym przez Egipt, to jednak unijny eksport pozostaje mocno w tyle za ubiegłorocznym. Kolejne 120 tys. ton pszenicy pochodziło z USA, a 60 tys. ton z Ukrainy. Od połowy września notowania unijnej pszenicy pozostają w szerokim trendzie bocznym, poruszając się w przedziale 200-208 eur/t. W skali minionego tygodnia pszenica potaniała z 204 do 203 eur/t, a w czwartek jej notowania spadły nawet poniżej 202 eur/t. Wyceny kukurydzy rosły systematycznie przez cały grudzień, a w pierwszej dekadzie stycznia ustanowiły swój czteromiesięczny szczyt w pobliżu 183 eur/t (zamknięcie z 4-stycznia). Kolejna próba wybicia notowań w górę miała miejsce w trzeciej dekadzie stycznia, kiedy to ceny ponownie przekroczyły poziom 180 eur/t. Od ponad dwóch tygodni kukurydza systematycznie tanieje, tracąc w tym czasie ponad 5 euro/t (ok. 3,0%). W minionym tygodniu kontrakt potaniał o skromne 0,5 euro, do 176,5 eur/t na zamknięciu piątkowej sesji.

Rzepak drożeje

Rzepak ma za sobą falę silnych wzrostów (śladem olejów roślinnych), w wyniku których seria z dostawą w maju podrożała przez styczeń 15 euro (z ok. 360 do ok. 375 eur/t). Na przełomie stycznia i lutego miała miejsce korekta spadkowa notowań olejów roślinnych, która wymusiła spadek notowań na rynku rzepaku do 372 eur/t na zamknięciu tygodnia. W ostatnich dniach kontrakty na olej sojowy i palmowy zaczęły ponownie drożeć.

Zamknięcie piątkowej sesji w Paryżu (08-02-2019) / zmiana tygodniowa:

  • Kukurydza (marzec-19): 176,5 eur/t / -0,5 eur/t (-0,28%);
  • Pszenica (marzec-19): 203,0 eur/t / -1,0 eur/t (-0,49%);
  • Rzepak (maj-19): 372,0 eur/t / -2,0 eur/t (-0,53%).

Ceny zbóż w kraju

Według raportu MRiRW w piątym tygodniu 2019 roku (27.01-03.02.2019) wzrosły ceny średnie krajowe sześciu zbóż, w jednym przypadku nie zmieniły się, a w tylko trzech spadły. Zmiany cen były zwykle niewielkie i rzadko przekraczały 10 zł/t. Do grupy drożejących (średnio w kraju) zbóż należały skupowane na cele paszowe: żyto, pszenica, jęczmień i kukurydza. Do tego grona należała też pszenica konsumpcyjna i jęczmień browarniany. W omawianym tygodniu nie zabrakło również przypadków ustanowienia nowych wieloletnich maksimów ceny średniej krajowej. Najwyżej od przynajmniej połowy 2013 roku wyceniona została pszenica konsumpcyjna (+9 zł, do 865 zł/t) oraz żyto paszowe (+2 zł, do 733 zł/t), a cena pszenżyta utrzymała swój rekord sprzed tygodnia (789 zł/t). W śród taniejących zbóż znalazł się owies paszowy, który po blisko 6% wzroście tydzień wcześniej,  w analizowanym tygodniu stracił na wartości w podobnym zakresie, a jego cena spadła do 796 zł/t. Tylko minimalny spadek ceny średniej (-1 zł/t) odnotowało (w skali tygodnia) żyto konsumpcyjne – wycenione na 734 zł/t. Nieco bardziej (-7 zł/t) potaniał jęczmień konsumpcyjny, którego tona kosztowała średnio 797 zł/t. W analizowanym tygodniu pszenica konsumpcyjna zdominowała krajowe punkty skupu, stanowiąc aż 60% struktury zakupów. W skupie spadł za to udział ziarna pszenicy przeznaczonej na cele paszowe (do 18%). Jedynym zbożem, którego ceny nie notują w ostatnich miesiącach swoich wieloletnich maksimów jest kukurydza. Cena średnia tego zboża wzrosła wprawdzie w ostatnim tygodniu o 5 zł, do 740 zł/t, ale jest to i tak poniżej poziomu z końca września 2018 roku (747 zł/t). Wszystkie pozostałe zboża podrożały w stosunku do września najczęściej o kilka procent, a rekordzista – owies nawet o 30%. W ujęciu rocznym ceny średnie zbóż są wyższe od 17% (kukurydza) do 56% (owies paszowy).

Rynek paliw – notowania ropy pozostają stabilne, ale ceny hurtowe i detaliczne nieco wzrosły

Ceny paliw w kraju: (tydzień kończący się 6-lutego 2019):

Ceny paliw wzrosły nieco w ostatnim tygodniu, a marże na stacjach pozostają wysokie. Litr najpopularniejszej benzyny Pb95 kosztuje średnio 4,78 zł, czyli o 3 grosze więcej niż przez ostatnie trzy tygodnie. Olej napędowy podrożał o 1 grosz i wyceniony został na 5,03 zł/l. Wygląda na to, że stacje paliw, w tym te państwowe (one dyktują ceny na rynku), przyzwyczaiły się do wysokich marż i ostatnie podwyżki cen w hurcie przenoszą na swoich klientów.  Przypominam, że ropa taniała systematycznie od początku października, do Świąt Bożego Narodzenia, tracąc w tym czasie 40% swojej wyceny. Nasze rafinerie „nie nadążały” wtedy z obniżaniem cen hurtowych, a stacje paliw ignorowały przeceny w hurcie. W efekcie marże na litrze ON i Pb95 sięgały nawet 55-60 groszy. Zwykle jest to kilkanaście groszy na litrze. W I dekadzie stycznia notowania surowca odrobiły ok. 1/3 wcześniejszych spadków, wymuszając wyższe ceny w hurcie (patrz wykres). Na szczęście dla konsumentów od miesiąca ceny ropy pozostają stabilne.

Ceny średnie paliw w detalu: 06-02-2019 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb 98: 5,09 zł/l (0 gr/l);
• Pb 95: 4,78 zł/l (+3 gr/l);
• ON: 5,01 zł/l (+1 gr/l);
• LPG: 2,19 zł/l (-2 gr/l).

Średnia marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 40 groszy.

Średnia marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 29 groszy.

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Rynek ropy

Ropa mocno podrożała w pierwszej dekadzie stycznia, po tym jak w okolicy Świąt Bożego Narodzenia jej notowania spadły do długoterminowych minimów. Spadki trwały 3 miesiące i obniżyły notowania ropy o 40%. W I dekadzie stycznia cena surowca odrobiła już ok. 1/3 wcześniejszej przeceny, ale ostatnie trzy tygodnie przyniosły stabilizację na rynku. Przyczyna wzrostów z początku miesiąca tkwi w ograniczeniu wydobycia przez kraje OPEC i Rosję. Dla przeciwwagi kolejne rekordy produkcji (11,9 mln baryłek dziennie) ustanawiają w ostatnich czterech tygodniach Stany Zjednoczone, co zmniejsza presję wzrostową, obok danych pokazujących spowolnienie w chińskiej gospodarce (mniejszy popyt na surowce). Od czterech tygodni notowania giełdowe surowca poruszają się w okolicy 61,5 usd/b (Brent) i 54 usd/b (WTI).