Odpowiedź Stowarzyszenia „Otwarte Klatki”

11 października 2019 roku, na łamach naszego portalu informowaliśmy o niedawnej konferencji z udziałem reprezentacji największych polskich organizacji branżowych, skupiających wokół siebie najważniejsze sektory polskiego rolnictwa.
Przy czym, uczestnicy omawianego spotkania upublicznili swój komunikat mówiący m.in. o tym, że: wychodząc naprzeciw oczekiwaniom organizacji walczących o prawa zwierząt, propozycją rolniczych organizacji branżowych, a także, jak to ujęto: “jedynym w tej sytuacji rozwiązaniem”, może być zaprzestanie przez org. branżowe produkcji rolnej. Przy czym, tego rodzaju posunięcie, uzależniono od spłaty przez organizacje walczące o prawa zwierząt, zobowiązań producentów, a także od przejęcia przez nie obowiązku dostarczania żywności konsumentom. Swoje postulaty, przedstawiciele branżowych organizacji rolniczych, wsparli spektakularną akcją publicznego „wystawienia” faktury opiewającej na kwotę 170 miliardów złotych

„Korekta do Faktury”  

Do powyższego przesłania odniosło się Stowarzyszenie „Otwarte Klatki”, które w nadesłanym (11 października 2019 r.) do Redakcji Magazynu „Agro Profil”, e-mailu, pod znamiennym tytułem: „Korekta do Faktury”, stwierdziło co następuje (cytujemy tekst w całości):

“Uprzejmie wnosimy o korektę wystawionej faktury i odliczenie od niej kosztów eksternalizowanych, tzn. takich, które nie są ponoszone przez przedsiębiorstwa, ale przerzucane na barki całego społeczeństwa, dzięki czemu branża może zachować skalę oraz rentowność produkcji.

Skutki coraz większej dominacji ogromnych przemysłowych ferm zwierząt oraz koncentracji i intensyfikacji hodowli to m.in. zagrożenia epidemiologiczne, które nie tylko stanowią niebezpieczeństwo dla ludzi i zwierząt, ale są również obciążające dla budżetu państwa.

Dodatkowym niebezpieczeństwem jest powszechne stosowanie antybiotyków na fermach, mimo że przepisy tego zabraniają. Według ustaleń NIK aż 70% hodowców stosuje antybiotyki, a w przypadku drobiu odsetek ten jest jeszcze wyższy: 82% – w przypadku kurczaków i 88% – w przypadku indyków. Powszechne stosowanie antybiotyków w hodowli zwierząt jest obecnie dominującą przyczyną antybiotykooporoności bakterii. W Unii Europejskiej rokrocznie z tego tytułu przedwcześnie umiera ok. 25 tys. osób.

Kolejnym ukrytym kosztem masowej hodowli zwierząt są zanieczyszczenia gleb i wód, a także odory, które stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi oraz znacząco obniżają wartość nieruchomości (nawet do 50%).

Prawdopodobnie największe koszty ponoszą jednak miliardy zwierząt hodowanych i zabijanych co roku w Polsce na fermach przemysłowych. W przeciwieństwie do tradycyjnej hodowli przyzagrodowej, wypieranej obecnie przez liczące dziesiątki tysięcy, a nawet miliony zwierząt fermy przemysłowe, intensywna hodowla nie nie zapewnia im możliwości zrealizowania najbardziej podstawowych potrzeb.

Według najnowszego raportu specjalnego IPCC dotyczącego zmian klimatycznych przemysłowa hodowla zwierząt odpowiedzialna jest za 14,5% wszystkich gazów cieplarnianych emitowanych do atmosfery – to więcej, niż całość emisji powodowanej światowym transportem. Koszty katastrofy klimatycznej liczone są obecnie w trylionach dolarów (źródło: https://www.pnas.org/content/early/2019/09/30/1817444116).

Będziemy wdzięczni za korektę faktury i uwzględnienie w niej powyższych kosztów.

Mam nadzieję, że nasze stanowisko w tej sprawie okaże się interesujące i warte przekazania dalej. W razie dodatkowych pytań pozostaję do dyspozycji”.

 

Pod powyższą treścią podpisała się Anna Iżyńska, Specjalistka ds. Komunikacji Stowarzyszenia „Otwarte Klatki”.

O ewentualnych dalszych krokach zainteresowanych organizacji, poinformujemy.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło:  Stowarzyszenie “Otwarte Klatki” ( www.otwarteklatki.pl )