Amerykańskie kontrakty na zboża podrożały w maju o 1/5

Kilkuprocentowe zwyżki dzienne stają się w Chicago normą. Skokowo drożeją zboża i kompleks sojowy, gdy okazało się, że nawet w prognozach nie widać końca deszczowej pogody na głównych terenach upraw w USA. Tempo zasiewów kukurydzy i soi jest najwolniejsze w historii, a straty w areale i wydajności są nieuniknione. Deszcze mocno utrudniają zasiewy pozostałych upraw jarych i zaczęły też szkodzić pszenicy ozimej. To wszystko sprawia, że fundusze hedgingowe panicznie uciekają z krótkich pozycji, czyli odkupują kontrakty. Warto wspomnieć, że jeszcze kilka tygodni wcześniej kapitał spekulacyjny zajmował rekordowo krótką pozycję w kukurydzy oraz soi i bardzo dużą w pszenicy.

Wprawdzie w piątek doszło do przeceny na giełdowym rynku zbóż i oleistych, to jednak cały tydzień zamknął się na dużym plusie po obu stronach Atlantyku. W Chicago notowania kontraktów gwałtownie rosły do minionej środy, kiedy to ustanawiane były dzienne długoterminowe maksima. Podczas kolejnych sesji ceny zaczęły się konsolidować poniżej tych maksimów.

Główną przyczyną piątkowej korekty notowań w dół była zapowiedź nałożenia ceł na importowane z Meksyku do USA towary. Donald Trump ogłosił, że od 10 czerwca zaczną obowiązywać 5% stawki celne, które będą systematycznie rosnąć aż do 25%. Jest to kolejna wojna handlowa rozpoczęta pod pretekstem walki z nielegalną imigracją, która może doprowadzić do zachowań odwetowych ze strony Meksyku, a warto wiedzieć, że południowy sąsiad Stanów Zjednoczonych jest największym importerem amerykańskiej pszenicy i kukurydzy i drugim co do w wielkości importerem soi.

 

Problemy pogodowe dotyczą prawie wyłącznie Stanów Zjednoczonych, ale skokowe wzrosty w Chicago przenoszą się na pozostałe rynki.

Z kłopotów pogodowych w Stanach Zjednoczonych korzystają także unijne kontrakty na zboża i rzepak. Skala wzrostów notowań pszenicy i kukurydzy jest dużo mniejsza ze względu na dobre prognozy zbiorów w UE i u naszych wschodnich sąsiadów.

Okresowe zmiany notowań najbliższej serii futures:

notowania

Komisja Europejska podnosi w górę oczekiwania zbiorów zbóż w tym roku (prognozy dla UE i Polski)

24 maja 2019 Komisja Europejska uaktualniła swoje prognozy tegorocznych zbiorów. Oparte są one na szacunkach wzrostu powierzchni zasiewów (r/r) i zakładają lepsze od średniej plony. Zdaniem KE zbiory wszystkich zbóż powinny wynieść w tym roku 314,1 mln ton (+2 mln ton od kwietnia), w porównaniu do 292,6 mln ton w 2018 roku. Jest to zarazem poziom o 2,2% powyżej średniej pięcioletniej.

W tym produkcja pszenicy powinna wynieść 153,3 mln ton (miesiąc wcześniej oczekiwano 151,2 mln ton), co oznaczać będzie wzrost o blisko 11%, w stosunku do słabego 2018 roku i prawie 2% powyżej średniej z pięciu ostatnich lat. KE zapowiada większe (niż rok temu) zbiory wszystkich podstawowych zbóż z wyjątkiem kukurydzy, dla której ubiegły rok był wyjątkowo sprzyjający. Zbiory unijnej kukurydzy prognozowane są na poziomie 68,5 mln ton, czyli niespełna 1 mln ton poniżej ubiegłego roku, ale i tak ponad 4% powyżej średniej.

Prognoza dla Polski:

Majowe prognozy dla Polski wzrosły w porównaniu z kwietniowymi. Komisja Europejska podniosła szacowany areał i średnią wydajność zbóż. W konsekwencji najnowsza prognoza zakłada zbiory wszystkich zbóż na 29,47 mln ton w porównaniu do 28,99 mln ton w kwietniu.

KE zakłada, że w naszym kraju obszar zasiewów pod tegoroczne zbiory spadnie do 7,47 mln ha z 7,81 mln ha rok wcześniej (-7,4% rok do roku). Mimo to zbiory powinny być większe niż przed rokiem dzięki dużo lepszej (zbliżonej do średniej) wydajności. Produkcja wszystkich zbóż prognozowana jest na 29,47 mln ton (+8,3% rok do roku, ale ciągle 1,48% mniej w stosunku do średniej). Zbiory pszenicy oceniane są na 11,30 mln ton pszenicy (+1,48 mln ton rok do roku), a kukurydzy na 4,20 mln ton (+0,34 mln ton rok do roku). KE zakłada średnią wydajność pszenicy na poziomie 4,73 t/ha (nieco powyżej średniej) i 3,95 t/ha dla wszystkich zbóż razem (minimalnie poniżej średniej). W 2018 roku pszenica plonowała średnio 4,06 t/ha, a zboża razem na poziomie 3,43 t/ha.

 

 

KE koryguje w dół wcześniejsze prognozy zbiorów rzepaku do poziomu najniższego od 2007 roku (prognozy dla UE i Polski)

Areał zasiewów rzepaku spadł w Unii Europejskiej aż o 14,2% (r/r) do poziomu 5,95 mln hektarów i będzie najmniejszy od 2012 roku. Nawet przy dużo lepszym zakładanym plonowaniu niż rok temu, zbiory powinny wynieść 18,74 mln ton, w porównaniu do 19,2 mln ton szacowanych w kwietniu. Oznaczać to będzie wynik o 12,1% poniżej średniej pięcioletniej i najgorszy od 2007 roku.

W odróżnieniu od pozostałych nasion oleistych z roku na rok rośnie areał przeznaczany na soję. W tym roku powinien on wynieść 0,995 mln hektarów, minimalnie (+2,1%) więcej niż rok temu, ale aż o 11% powyżej średniej pięcioletniej. Tegoroczne zbiory soi prognozowane są na 2,90 mln ton (wynik lepszy od rekordu z 2018 roku).

notowania

Zbiory rzepaku w Polsce powinny wzrosnąć do 2,39 mln ton w tym roku (z 2,163 mln ton rok temu). W kwietniu prognoza zakładała minimalnie więcej, bo 2,41 mln ton. Jeśli prognoza się sprawdzi, będzie to o 10% więcej niż przed rokiem ale nadal o prawie 6% poniżej średniej pięcioletniej. Przypominam, że rekord zbiorów rzepaku w naszym kraju padł w 2014 roku i wyniósł 3,276 mln ton (przy średnim plonie 3,61 t/ha).

 

 

W swoim majowym raporcie Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) podniosła prognozę zbiorów pszenicy na świecie, ale obniżyła oczekiwania w stosunku do kukurydzy

Korekta w dół produkcji kukurydzy dotyczyła głównie USA, gdzie obniżono oczekiwane zbiory z 371,2 mln ton, do 362,4 mln ton. W najnowszej prognozie analitycy IGC skorygowali w górę (w stosunku do kwietnia) unijną produkcję pszenicy i kukurydzy. Zbiory pszenicy szacowane są teraz na 149,8 mln ton (+0,8 mln ton m/m), a kukurydzy na 64,4 mln ton (+0,5 mln ton m/m).

 

Zapowiadają się doskonałe zbiory pszenicy w Rosji i na Ukrainie

Dzięki sprzyjającym warunkom pogodowym eksperci Ukraińskiego Stowarzyszenia Zbożowego zwiększyli prognozę produkcji pszenicy na Ukrainie do 26,7 mln ton, a eksport – do 19 mln ton. Majowa prognoza USDA jest jeszcze lepsza i przewiduje, że produkcja pszenicy wyniesie na Ukrainie aż 29 mln ton, co byłoby wynikiem najlepszym od przynajmniej 2008 roku.

Aktualnie agencje analityczne zakładają dla Rosji zbiory pszenicy w szerokim przedziale, ale te najbardziej optymistyczne zbliżają się do rekordu z 2017 roku (85, 2 mln ton).

  • USDA – 77 mln ton,
  • Agritel (UE) – 78,8 mln ton,
  • FAO ONZ – 79 mln ton,
  • Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) – 79,5 mln ton,
  • IKAR (Rosja) – 81 mln ton,
  • Informa (USA) – 82 mln ton
  • SovEcon (Rosja) – 83,4 mln ton.

 

Andrzej Bąk – WGT S.A.

Źródło: www.barchart.com, KE, IGC