Przed nami ogromna zmiana pogody. Po chwili chłodniejszego, a nawet zimnego okresu powracamy do ocieplonego świata.

Wyższe temperatury

Na mapie widzimy, że nawet na granicy Rosji z Kazachstanem obserwuje się 20 stopni. Nad Bajkałem jest po 16-19 stopni. Teraz fala ciepła zostanie wystrzelona w Europę.Obecna fala zimna odchodzi w zapomnienie. Do końca października nie widać sytuacji synoptycznej, która miała by przynieść przymrozki do -5 stopni. Wręcz przeciwnie. Jeszcze wiele dni przed nami z temperaturą dochodzącą do +18/+24 stopni. Ciepło towarzyszyć będzie pogodnemu niebu, często na południu powieje wiatr halny. Zatem susza do powierzchownej części gleby powróci. Powierzchownej, gdyż głębiej nadal mamy potężną suszę.

 

Front ciepły nad Polską

Dziś nad nami przechodzi front ciepły.W nocy znajdzie się na wschodzie i w centrum kraju. Spadnie tutaj około 4-12 milimetrów deszczu. Na pozostałym obszarze co najwyżej pokropi. Na słoneczny poranek mogą liczyć mieszkańcy północy kraju oraz miejscami zachodu i południa. Temperatura nad ranem wyniesie od 7 stopni w Bieszczadach do +10 stopni na wschodzie, południu i w centrum, +11 stopni na północy, do +12-13 stopni na północnym zachodzie i lokalnie południu kraju. Wiatr umiarkowany, na południu halny w porywach do 60 km/h, a w górach do 120 km/h.

 

Trochę deszczu

Środa słabe opady deszczu od rana do wieczora, rzędu 1-2 milimetrów może przynieść na południowym wschodzie, a także o poranku  na Podlasiu. Na pozostałym obszarze od rana do wieczora sucho, najwyżej lokalnie przez chwilę pokropi. Dopiero wieczorem zacznie padać na południu kraju. W wielu regionach pokaże się sporo słońca.

Najcieplej na słonecznym południowym zachodzie +18/+19 stopni. Na Opolszczyźnie +16 stopni. W  Wielkopolsce, na Kujawach, w Łódzkiem i na południu kraju +14/+15 stopni. Najchłodniej od Szczecina po Gdańsk, Białystok, Lublin, Rzeszów +12/+13 stopni. Wiatr umiarkowany

 

Łukasz Sieligowski