Zgodnie z zapowiedzią, minister Jan Krzysztof Ardanowski powołał Pełnomocnika Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do spraw ochrony zwierząt.

Został nim Wojciech Albert Kurkowski – miłośnik zwierząt, międzynarodowy sędzia felinologiczny, wiceprezes World Cat Federation.

Do jego zadań będzie należało m.in. opiniowanie projektów aktów prawnych w zakresie ochrony zwierząt oraz dobrostanu zwierząt oraz analiza, ocena i monitorowanie już funkcjonowania w tym zakresie przepisów.

Pełnomocnik będzie również identyfikował najważniejsze problemy w sferze, za którą odpowiada oraz przedstawiał propozycje ich rozwiązania.

Do zadań pełnomocnika należy także współpraca z organizacjami społecznymi, z organizacjami zrzeszającymi rolników i hodowców zwierząt oraz z jednostkami samorządu terytorialnego.

W zakresie kompetencji pełnomocnika jest  także promowanie pozytywnych zachowań wobec zwierząt.

Aktywiści reagują

Stowarzyszenie Otwarte Klatki już od ponad roku prowadzi aktywnie kampanię mającą na celu powołanie Rzecznika Ochrony Zwierząt na mocy ustawy. Z badania przeprowadzonego w listopadzie 2019 r. przez Biostat wynika, że aż 85,1% ankietowanych popiera pomysł powołania w Polsce Rzecznika Ochrony Zwierząt, który działałby zarówno w obronie zwierząt hodowlanych, jak i towarzyszących. Rzecznik ten byłby wyposażony w narzędzia umożliwiające aktywne działanie na rzecz zwierząt, tj. miałby możliwość kontrolowania w jaki sposób działają obecnie istniejące przepisy, inicjowania zmian prawnych i instytucjonalnych mających na celu poprawę dobrostanu zwierząt (sam Rzecznik nie mógłby mieć inicjatywy ustawodawczej), opiniowania działania innych instytucji publicznych, kiedy ich działanie związane jest z ochroną zwierząt oraz opiniowania zmian prawnych dotyczących ochrony zwierząt. Rzecznik działałby również w kierunku zwiększania świadomości społeczeństwa w zakresie prawnej ochrony zwierząt.

– Aby mieć do czynienia z Rzecznikiem Ochrony Zwierząt z prawdziwego zdarzenia, który będzie wyposażony w kompetencje umożliwiające mu realną walkę o lepszy los dla zwierząt, musimy przede wszystkim skupić się na tym, aby była to instytucja niezależna i powołana na mocy ustawy – mówi Paweł Rawicki, Prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki – Proponowany przez ministra pełnomocnik w rzeczywistości będzie pełnił funkcję wyłącznie doradczą, bez prawa do uczestniczenia w postępowaniach sądowych czy przygotowawczych. Co więcej, silny związek z ministerstwem budzi wątpliwości co do niezależności takiego pełnomocnika – dodaje Rawicki.

Aktywiści podkreślają, że powołanie pełnomocnika przez ministra nastąpiło tuż po pojawieniu się gotowego projektu ustawy o powołaniu Rzecznika Ochrony Zwierząt, o czym na swoim Twitterze informowała posłanka Katarzyna Piekarska. Projekt dostępny jest pod tym linkiem.

– Każda inicjatywa zmierzająca do poprawy losu zwierząt zasługuje na uznanie – mówi Paweł Rawicki – Zamierzamy jednak kontynuować naszą kampanię, ponieważ wierzymy, że tylko taki urząd daje realną szansę na polepszenie losu wszystkich zwierząt w Polsce – dodaje Rawicki.

Funkcję Rzeczniczki ds. Ochrony Zwierząt w Polskim Towarzystwie Etycznym pełni Karolina Kuszlewicz, wieloletnia aktywistka, adwokatka specjalizująca się w ochronie zwierząt przed niehumanitarnym traktowaniem, autorka bloga “W imieniu zwierząt i przyrody” oraz książki “Prawa zwierząt. Praktyczny przewodnik”. Kuszlewicz wspiera działania organizacji pozarządowych od lat, a o powołanie oficjalnego urzędu Rzecznika Ochrony Zwierząt walczy razem ze Stowarzyszeniem Otwarte Klatki. Petycję w sprawie powołania Rzecznika Ochrony Zwierząt podpisało już prawie 54 tysięcy osób i liczba ta stale rośnie. Petycję można podpisać tutaj.

Źródło: MRiRW/otwarteklatki.pl

Miliardy dla wsi z Funduszu COVID-19?