wtorek, 20 października, 2020
- REKLAMA -

Jak możemy chronić pszczoły?

-REKLAMA-
-REKLAMA-

W sobotę, 8 sierpnia br. przypada Wielki Dzień Pszczół ustanowiony dzięki staraniom realizatorów Programu „Z Kujawskim pomagamy pszczołom”. Jest to więc dobra okazja do przyjrzenia się polskiemu pszczelarstwu. Szczególnie w kontekście współpracy pszczelarzy z rolnikami. Warto dobrze zapoznać się z tą tematyką. Tym bardziej, że ewentualny kryzys pszczelarstwa, albo znaczący niedobór pszczół i innych owadów zapylających w środowisku, w krótkim czasie doprowadzić może do nieprzewidywalnej w skutkach światowej klęski gospodarki i rolnictwa.

 

Rola polskiego pszczelarstwa

 

Z aktualnego raportu pn.: „Sektor pszczelarski w Polsce na rok 2019” wynika, że w kraju żyje obecnie około 1,68 mln rodzin pszczoły miodnej, które znajdują się pod opieką 77 tys. pszczelarzy. Jednak pszczoły miodne to nie jedyne zapylacze. Stabilność ekosystemu i wysokie plony w rolnictwie zapewniają też inne gatunki, tj.: pszczoły samotnice, bzygi i motyle. Ich praca dostarcza pokarm dzikim zwierzętom i wpływa na wzrost wielkości oraz jakości plonów rolnych. Według UNEP – Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych (ang.: United Nations Environment Programme), aż 84% z 264 gatunków roślin uprawianych w Europie zapylanych jest przez owady zapylające, a 90% roślin nieuprawnych zapylają wyłącznie pszczoły.

 

Podstawa prawidłowej gospodarki

Zachowanie bioróżnorodności to podstawa prawidłowego funkcjonowania rolnictwa. Składa się na to utrzymanie struktury i żyzności gleb, obieg składników pokarmowych, kontrola przepływu i dystrybucji wody, ale także zapylanie upraw i naturalne mechanizmy kontroli szkodników. I tu rola owadów pożytecznych, w tym zapylaczy, trudna jest do przecenienia. To one wspierają pracę na roli m.in. poprzez zwalczanie szkodników, a także zapylanie roślin. Dzięki aktywności owadów zapylających rolnicy otrzymują wyższe plony owoców, warzyw, a także roślin oleistych i białkowych.

Gdyby ich zabrakło?

Jak wspominaliśmy, aż 264 gatunki roślin uprawianych na świecie jest całkowicie lub częściowo uzależnionych od zapylania, a około 1/10 masy żywności w skali globu pochodzi z roślin zapylanych przez owady. Zdrowie, ilość i kondycja owadów zapylających przekłada się wprost proporcjonalnie na ilość i jakość produkowanej żywności.

W Polsce dotyczy to około 60 najważniejszych gatunków roślin uprawnych – są wśród nich zarówno rośliny w pewnym stopniu samopylne, jak: rzepak, gorczyca, mak czy groch siewny, ale także te wyłącznie uzależnione od owadów jak: gryka, słonecznik czy drzewa owocowe. Ugruntowane badania wskazują, że nawet w przypadku roślin samopylnych, zapylenie przez owady poprawia wielkość i jakości plonu. Dobre przykłady to: kapusta i rzepak, u których bez udziału pszczół liczba nasion w łuszczynach jest 20-40% mniejsza, natomiast liczba zawiązanych łuszczyn jest taka sama jak przy udziale pszczół.

Pestycydy nie zagrażają?

Zdaniem specjalistów, środki ochrony roślin nie stanowią niebezpieczeństwa jeśli stosowane są prawidłowo. Każdy dopuszczony do obrotu i stosowania środek ochrony roślin zawiera etykietę wraz z zaleceniami producenta dotyczącymi prawidłowego i bezpiecznego stosowania. Zalecenia te są wynikiem wielu lat badań i testów, a przede wszystkim stanowią wymóg prawny. Z tego względu niezwykle istotne jest kupowanie oryginalnych środków ochrony roślin z legalnego źródła. Tylko wtedy zyskać można pewność co do określonego działania preparatu i polegać na informacjach zawartych w etykiecie-instrukcji.

Jak przeprowadzać opryski?

Przed rozpoczęciem oprysku najważniejszą zasadą jest dokładne poznanie całej instrukcji stosowania środka ochrony roślin i bezwzględne stosowanie się do jej zapisów. W instrukcjach znajdują się informacje dotyczące np. minimalnej odległości od pasiek i okresu prewencji, który obejmuje też pszczoły. Na przykład: jeśli okres prewencji wynosi 24 godziny, a oprysk miałby zostać wykonany na kwitnącej plantacji, w praktyce oznacza to, że nie można zastosować takiego środka na tego rodzaju roślinach. Mówiąc o ochronie roślin warto też wspomnieć o mieszaniu środków owadobójczych z innymi preparatami. Takie mieszanie jest możliwe tylko wówczas, jeśli producent wyraźnie to zaleca. W innym przypadku może to podnieść szkodliwość sporządzonej mieszaniny dla pszczół.

Sieć naczyń połączonych

Aby uprawę odwiedzały różne gatunki pożytecznych owadów, trzeba zapewnić im bazę pożytkową dostępną przez cały sezon. W tym celu tworzy się pasy kwietne roślin nektaro- i pyłkodajnych, które są bazą pokarmową dla dzikich zapylaczy. Warto też zaplanować pasy tak, by tworzyły sieć naturalnych i półnaturalnych obszarów wokół gruntów rolnych. Należy także pamiętać, by wysiewać połączenie mieszanek roślin jednorocznych, zimotrwałych oraz wieloletnich kwitnących w różnych terminach – w ten sposób owady mają zapewniony pożytek i schronienie przez cały rok.

Współpraca rolnika z pszczelarzem!

Dla tworzenia zrównoważonego rolnictwa niezbędna jest również ścisła i dobra współpraca rolnika i pszczelarza. Obecnie około 74% pszczelarzy deklaruje współpracę z rolnikami, a 65% z nich wysoko ją ocenia. Najczęstszą formą współdziałania jest umieszczanie uli przy plantacjach. Ważne jest także informowanie pszczelarzy o terminach przeprowadzania oprysków. Bliska partnerska współpraca pszczelarzy z rolnikami ogranicza czynniki ryzyka zagrażające pszczołom.

Pomagamy pszczołom bez lipy

Powracając do tematu Wielkiego Dnia Pszczół dodajmy, że rok rocznie, placówki przyrodnicze w całej Polsce – ogrody botaniczne, parki narodowe i krajobrazowe, ośrodki edukacji ekologicznej, muzea i skanseny przygotowują dla odwiedzających liczne atrakcje – gry terenowe, spacery, konkursy, warsztaty, spotkania z przyrodnikami i pszczelarzami. Warto więc zainteresować się tą ofertą. Warto też zwrócić uwagę na akcję p.n.: #PomagamyPszczołomBezLipy,

 

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródła: Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin, portal: bezpiecznie.org
Foto: Pixabay

Avatar
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

Podobne artykuły

Termin stosowania nawozów naturalnych zostanie wydłużony?

W dniu 16 października 2020 r Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy z...

Na pomoc dla gospodarstw dotkniętych ASF trzeba poczekać

Zwalczanie skutków ASF i dobre zabezpieczenie stad przed rozprzestrzenianiem się choroby to dla wielu polskich hodowców trzody chlewnej warunek ekonomicznego przetrwania. Niestety...

300 tyś ha gruntów w Polsce będzie nawodnionych niemal „od ręki”

Już od dłuższego czasu zauważamy w naszym kraju postępującą suszę. Szczególnie niektóre regiony, jak np. woj. wielkopolskie czy kujawsko-pomorskie i łódzkie, z...

Śledź nas

17,183FaniLubię to
350ObserwującyObserwuj
2,180SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

Termin stosowania nawozów naturalnych zostanie wydłużony?

W dniu 16 października 2020 r Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorza Pudy z...

Na pomoc dla gospodarstw dotkniętych ASF trzeba poczekać

Zwalczanie skutków ASF i dobre zabezpieczenie stad przed rozprzestrzenianiem się choroby to dla wielu polskich hodowców trzody chlewnej warunek ekonomicznego przetrwania. Niestety...

300 tyś ha gruntów w Polsce będzie nawodnionych niemal „od ręki”

Już od dłuższego czasu zauważamy w naszym kraju postępującą suszę. Szczególnie niektóre regiony, jak np. woj. wielkopolskie czy kujawsko-pomorskie i łódzkie, z...

Mgły, przymrozki i suchy słoneczny wtorek

Noc bezwietrzna zapowiada się w pasie od województwa Świętokrzyskiego po Łódzkie, wschodnią, środkową, północną cześć Wielkopolski, Kujawy, południe i zachód woj. Pomorskiego-...

Od dziś ARiMR przyjmuje wnioski

Grupy i organizacje producentów Ruszył  nabór wniosków Przypomnijmy: już od dziś (19 października br.) Agencja Restrukturyzacji...