W Kanadzie i Stanach Zjednoczonych trwa historyczna fala upałów. Upały dekady zapanowały także w Rosji. W weekend w Skandynawii pojawią się majowe upały.

Polska ziemia ma jednak szczęście w tym sezonie. Gdyby maj był upalny wiele upraw zostało by wypalonych na pniu.

Najbliższej nocy sporo chmur na południu i tam miejscami pokropi, na wschodzie i w centrum- lecz tutaj sucho. Pogodnie na zachodzie i północy. Temperatura spadnie do 4-5 stopni na zachodzie i północy, do 7-10 stopni na wschodzie i w centrum. Na południu nie mniej niż 10-12 stopni. Wiatr słaby z północy.

W ciągu dnia nad Ukrainą znajdą się potężne ulewy i powoli zmierzać będą do Europy Środkowej. Dzień z coraz większą ilością chmur na wschodzie i południu kraju- tutaj może słabo i przelotnie popadać- ale tym razem naprawdę słabo. Pokropić może również w centrum i na zachodzie kraju.

Temperatury zatrzymają się na około 16-20 stopniach.

W dalszym ciągu podtrzymywana jest wersja dużych opadów które przyjdą do nas ze wschodu. Narysowałem poglądową mapę opadów, które na pewno ulegnie jeszcze zmianie.

Łukasz Sieligowski