W całym kraju do północy nie będzie padać. Dopiero po godzinie 1/00 w nocy pierwsze z opadów pojawią się na zachodzie kraju i przybiorą formę przelotnych, ale bardzo intensywnych opadów deszczu z możliwymi burzami, podczas których spadnie również grad. Najwięcej komórek burzowych pojawi się w pasie od północnej części Ziemi Lubuskiej po północ Wielkopolski. Znajdą się i takie miejsca gdzie opady ominą jakiś region wielkości kilku gmin. Temperatura nad ranem wyniesie od około 0/+2 stopni na Podlasiu, 3-4 stopni na wschodzie, 5-6 stopni od Pomorza Gdańskiego po Mazowsze, Lubelszczyznę i Podkarpacie do 7-8 stopni w centrum, na północy i na południu kraju. Najcieplej na zachodzie, nawet 10-12 stopni.

Przed południem dość silne jak na marzec burze pojawią się miejscami na Kujawach, Warmii i Mazurach, południu Kaszub i Pomorza Gdańskiego- podczas burz powieje do 85-90 km/h, spadnie również grad do 1 centymetra- suma opadów punktowo może sięgnąć 5-12 mm w ciągu jednej godziny. Około południa w obrębie frontu chłodnego na wysokości Wielkopolski, Ziemi Lubuskiej, Dolnego Śląska jak grzyby po deszczu powstawać będą chmury kłębiaste (o wyglądzie kalafiora), które stopniowo będą się opuszczać i przynosić przelotne opady. W pasie od Wrocławia po Kalisz, Płock, Suwałki mogą pojawić się pierwsze wyładowania a chmury przybiorą formę liniową na której również pojawi się ulewny deszcz, grad i bardzo silny wiatr z opadami do 5-12 mm. Te opady po południu przemieszczą się przez Mazowsze, Łódzkie, Górny Śląsk, Lubelszczyznę, Świętokrzyskie, Małopolskę i Podkarpacie. Nie popada jednak wszędzie- pojawią się miejsca, gdzie opady przejdą bokiem- takich miejsc najwięcej będzie na południowym zachodzie i północy Łódzkiego.

Czwartek będzie bardzo ciepłym dniem. Temperatura w południe wyniesie od 10 stopni na północy, 12-13 stopni na zachodzie, 13-15 stopni na wschodzie i w centrum, do 16-18 stopni na południu kraju. W Tarnowie, Sandomierzu czy Krakowie może być nawet 19 stopni.

Wiatr powieje do 60-70 km/h, w burzach do 90 km/h, na wybrzeżu do 100-105 km/h.

Łukasz Sieligowski

pogoda