czwartek, 4 marca, 2021

Branża drobiarska w fatalnej sytuacji. Spadki cen kolejny tydzień z rzędu

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Jak już wiadomo, projekt ustawy  nie był niczym neutralnym. Krótko po debatach mogliśmy zauważyć silne obniżki w skupach. Oscylowały one w granicy kilkunastu groszy na kilogramie. Jeśli trend spadkowy utrzyma się, to najbliższe miesiące mogą okazać się jednymi z najcięższych dla polskich hodowców.

Jak prezentowały się ceny drobiu w 3 tygodniu września?

Tak jak można było się spodziewać, w raporcie sporządzonym przez MRiRW w tygodniu 13-20.09.2020 odnotowano dalsze obniżki na rynku skupu kurczaka.

 POLSKA
TOWAR   
 2020-09-202020-09-13Zmiana ceny [%]
kurczęta typu brojler3,233,230,0
indory4, 224,29-1,5
indyczki4,074,11-0,8
kaczki typu brojler4,284,270,1
gęsi tuczone7,417,42-0,1
tuszki kurcząt patroszonych 65%5,025,21-3,6
źródło: ZSRi

Według danych zebranych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w dniach 14-20.09.2020 cena za kilogram brojlera utrzymała się na poziomie sprzed tygodnia i wynosiła średnio ok. 3,23 zł/netto. Kaczki po zeszłotygodniowej obniżce również utrzymują podobny poziom sprzed tygodnia. W skupie za kilogram kaczki można było uzyskać ok. 4,28 zł/netto.

Cena indyków kolejny raz rysuje się tragicznie. Ich wartość z tygodnia na tydzień spada sukcesywnie. W minionym raporcie cena za kilogram indorów wynosiła ok. 4,29 zł/netto a w obecnym już 4,22 zł. W przypadku indyczków cena spadła o 4 gr względem rozpatrywanego okresu. W skupie można było uzyskać 4,07 zł za kg. W rozpatrywanym okresie ceny tuszek kurcząt patroszonych wynosiły 5,02 zł/netto. To spadek rzędu aż -3,6% czyli 19 gr.

Ciągle pod górkę

Wiatr w oczy i nóż w serce. Tak można podsumować życie polskiego hodowcy. Pandemia dała w kość wszelkim sektorom lecz ten drobiarski po uzyskaniu tytułu kraju wolnego od ptasiej grypy miał nadzieje, że wyjdzie na prostą i zrekompensuje straty z początku roku. Niestety polski rząd postarał się ukrócić te marzenia wprowadzając projekt ustawy o ochronie zwierząt. Kolejne obawy wzbudził wpis europosłanki Sylwii Spurek na mediach społecznościowych nawołującej do kolejnych zmian w hodowli zwierząt:

– Jestem zdecydowanie za. Nie możemy dłużej czekać na decyzje poszczególnych państw, czas na odgórny zakaz hodowli klatkowej kur – napisała w mediach społecznościowych.

Czy powinniśmy się obawiać, że kolejna reforma pojawi się na stole z absurdalnym terminem wykonania? Oby nie.

Maria Chmal
źródło: gov.pl
krd-ig.pl

-REKLAMA-
Avatar
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

Wiosenne odżywianie zbóż

Kończy się zima. To ostatni moment, by przyjrzeć się oziminom i podjąć ostateczną decyzję co do wyboru wiosennego systemu nawożenia azotem. Warto zainwestować w...

Pomoc na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw!

29 marca br. rusza nabór wniosków o przyznanie pomocy na tworzenie krótkich łańcuchów dostaw w ramach działania „Współpraca” z dofinansowaniem z  budżetu Unii Europejskiej z PROW na...

Nowy CLAAS ARION 400

Wraz z wprowadzeniem normy emisji spalin Stage V ciągniki ARION 400 firmy CLAAS zyskują nową stylistykę, nowy flagowy model, a od modelu ARION 440 także większą moc...

Śledź nas

21,252FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
6,390SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły