Co znajdziesz w artykule?
Ceny pszenicy wróciły do trendu spadkowego po odbiciu na przełomie roku. Przyczynił się do tego najnowszy raport USDA opublikowany dzisiaj o godzinie 18:00 naszego czasu. Styczniowy raport WASDE (12.01.2026) nie pozostawia złudzeń – globalna podaż pszenicy jest znacznie wyższa, niż szacowano miesiąc temu. Amerykańscy analitycy ostatecznie skorygowali prognozy, dostosowując je do rekordowych wyników z Argentyny oraz rosnącej dominacji Rosji, co wywołało natychmiastową presję spadkową na giełdach w Chicago i Paryżu.
1. Rosja: Globalny lider umacnia pozycję
Jako największy eksporter pszenicy na świecie, Rosja pozostaje głównym architektem niskich cen. USDA podniosło prognozę rosyjskiej produkcji o kolejne 2 mln ton, do poziomu 89,5 mln ton.
- Eksport: Rosja ma w tym sezonie wysłać w świat rekordowe ilości ziarna, co przy agresywnej polityce cenowej Moskwy blokuje jakiekolwiek próby odbicia na giełdzie MATIF.
- Wniosek: Rosyjska pszenica dominuje w przetargach na Bliskim Wschodzie i w Afryce, spychając unijny eksport do defensywy.
2. Argentyna: USDA potwierdza to, co wiedzieliśmy od dawna
Zgodnie z naszymi wcześniejszymi analizami, USDA w końcu „skapitulowało” przed danymi z Półkuli Południowej. Prognoza dla Argentyny wzrosła o 3,5 mln ton względem grudnia.
- Nowy rekord: Produkcja na poziomie 27,5 mln ton (wzrost o 50% r/r) oznacza, że rynek zostanie zalany tanią pszenicą z nowych zbiorów, co zbiega się w czasie z dużą podażą z Rosji i Australii.
Przeczytaj również: Zbiory pszenicy w Argentynie na ukończeniu: Czy w styczniu USDA dołoży kolejne miliony ton do prognoz?
3. Reakcja Giełd: Spadki po obu stronach Oceanu
Mimo że MATIF miał tylko 30 minut na reakcję, sentyment po raporcie jest jednoznacznie spadkowy. Prawdziwą skalę przeceny widać w Chicago, a Paryż jedynie „odroczył” wyrok do jutrzejszego otwarcia.
- Chicago (CBOT): Natychmiastowa reakcja spadkowa o ponad 1,5%. Rynek reaguje na wzrost globalnych zapasów końcowych, które są o 18 mln ton wyższe rok do roku.
- Paryż (MATIF): Chociaż zamknięcie wypadło w okolicy 189 EUR/t, to w porównaniu do skali przeceny na amerykańskiej kukurydzy, pszenica w Europie po prostu nie zdążyła w pełni zareagować na „niedźwiedzi” komunikat z USA.
Notowania pszenicy w Paryżu i w Chicago (niebieska linia):

4. Bilans Globalny – Produkcja r/r (mln ton)
Zestawienie rok do roku pokazuje skalę nadpodaży, która dusi notowania:
| Kraj / Region | Sezon 24/25 | Sezon 25/26 (styczeń) | Zmiana r/r |
| Świat (Produkcja) | 800,81 | 842,17 | +41,36 (↑ 5,2%) |
| Argentyna | 18,51 | 27,50 | +8,99 (↑ 49%) |
| Rosja | 81,60 | 89,50 | +7,9 (↑ 9,7%) |
| Unia Europejska | 122,15 | 144,00 | +22,00 (↑ 18%) |
Podsumowanie:
Kombinacja rekordowej Argentyny i rosnącej produkcji w Rosji tworzy „niedźwiedzią kleszczę” dla europejskich cen. Przy globalnych zapasach końcowych na poziomie 278,25 mln ton (wzrost o ponad 3 mln t vs grudzień i o 18 mln ton w skali roku), trudno o optymistyczne scenariusze dla producentów. Jutrzejsza sesja na MATIF prawdopodobnie rozpocznie się od nadrabiania strat z Chicago.




