czwartek, 23 maja, 2024
spot_imgspot_img

10-lecie Muzeum Motoryzacji Motonostalgia w Nieborowie. Setki cennych eksponatów

spot_img

21 lipca 2023 roku swoje 10-lecie obchodziło Muzeum Motoryzacji Motonostalgia w Nieborowie. Przez dekadę od stworzenia muzeum udało zgromadzić się setki wyjątkowych zabytkowych motocykli, samochodów, ciągników oraz innych ciekawych eksponatów.

Właścicielem i założycielem muzeum Motonostalgia jest Pan Wojciech Bury, producent maszyn rolniczych, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych ale przede wszystkim pasjonat motoryzacji.

Pan Wojciech Bury wraz ze swoim pierwszym zabytkowym motocyklem MZ ES 250, od którego wszystko się zaczęło. Fot. F. Michalski

Pasja do motoryzacji od najmłodszych lat

Miłość Pana Wojciecha do motoryzacji pojawiła się już gdy był dzieckiem, jak sam wspomina „lubił wąchać korek od benzyny” i z czasem przerodziło się to w pasję do retro motoryzacji. Już w latach dziewięćdziesiątych udało się zakupić motocykl, który służył do przejazdów rekreacyjnych.

Podczas podróży i spotkań z ludźmi, którzy jeździli na zabytkowych pojazdach, pojawił się pomysł kupienia motocykla z czasów młodości. Był to motocykl MZ  ES 250, od którego zaczęła się przygoda z zabytkową motoryzacją. Został wyremontowany i odrestaurowany przez Pana Wojciecha i do dzisiaj można go zobaczyć w muzeum.

Z czasem kolekcja zaczęła się powiększać, przybywało coraz więcej starych motocykli, takich jak WFM czy SHL. Przez lata Panu Wojciechowi udało zgromadzić się pokaźną ilość pojazdów. Wtedy narodził się pomysł stworzenia muzeum, aby inni również mogli podziwiać zabytkowy unikatowy sprzęt. Jak sam mówi początki były dosyć skromne, ponieważ w zbiorach muzeum znajdowało się blisko sto motocykli, kilka samochodów oraz samolot.

Dzięki wielkiej pasji i zaangażowaniu pojazdy wyglądają jakby dopiero co opuściły mury fabryki. Fot. F. Michalski

Motonostalgia, czyli kilkaset zabytkowych eksponatów w Nieborowie

Przez wiele lat kolekcjonowania zabytków w Nieborowie udało zgromadzić się pokaźną ilość pojazdów. Obecnie w Muzeum Motonostalgia jest ponad sto zabytkowych motocykli, ponad sto zabytkowych pojazdów, kilkadziesiąt ciągników a także trzy samoloty i wiele innych zabytków z ubiegłego wieku.

Muzeum posiada wiele ciekawych samochodów, między innymi Fiaty, Syrenki, Warszawy, Czajki, Renault i wiele więcej. Marką ciągników jaka najliczniej występuje w muzeum jest polski Ursus. Są to głównie modele przeznaczone na eksport oraz wersje prototypowe.

Jest to jedynie część pojazdów jakie udało się zgromadzić Panu Buremu. W muzeum znajdują się pojazdy, które są bardzo dobrym stanie, lecz w zbiorach jest wiele zabytków, które wymagają remontu, bądź gruntownej odbudowy i nie nadają się obecnie do pokazania.

Na szczęście Pan Wojciech od roku ma zespół ludzi, którzy zajmują się renowacją jego zabytkowych pojazdów. Poza tym na halach wystawowych możemy znaleźć wiele przedmiotów codziennego użytku pochodzących z ubiegłego wieku.

Wiele ciągników wciąż czeka na swoją kolej aby otrzymać drugie życie. Mimo swojego wieku nadal są w dość dobrej kondycji. Foto.F.Michalski

Najstarsze eksponaty – Peugeot P10 z 1919 roku!

Wśród wszystkich eksponatów, szczególną uwagę należy zwróć na te z najdłuższą historią.

Najstarszym samochodem jaki Pan Wojciech posiada w swojej kolekcji jest Peugeot P10 z 1919 roku. Furgonetka została sprowadzona do Polski z francuskiej winnicy. Auto mimo swojego wieku jest wciąż sprawne i udało się je uruchomić po ponad 100 latach. Samochód obecnie stoi w muzeum bez opon, ponieważ występowały one w dość niespotykanym rozmiarze, jednakże wciąż zadziwia swoim wiekiem i wdziękiem.

Natomiast najstarszym motocyklem jaki posiada Pan Bury w swojej kolekcji, jest to brytyjski jednoślad marki Clyno. Pan Wojciech szacuje, że został on wyprodukowany w roku 1915 lub 1916. Warto wspomnieć, że motocykl ten pochodzi z Carskiej armii.

Firma Clyno głównie produkowała motocykle wojskowe, z których korzystała angielska armia. Najstarszy jednoślad z kolekcji aktualnie oczekuje na gruntowną renowacje, lecz w niedalekiej przyszłości trafi on na teren muzeum.

Zabytkowe samochody pochodzące okresu przed wojennego wciąż zachwycają swoim wyglądem. Fot. F. Michalski

Niespotykane Ursusy

Pan Wojciech Bury może pochwalić się największą kolekcją unikatowych ciągników rolniczych marki Ursus. Przez lata udało mu się zgromadzić kilkadziesiąt prototypowych i unikatowych traktorów.

Zdecydowanie najcenniejszymi eksponatami są prototypowe Ursusy serii U. Do połowy 1972 roku powstało jedynie ok. 36 egzemplarzy. Ursusy serii U to prototypowy projekt inżynierów, który miał na celu wprowadzenie do seryjnej produkcji zunifikowanych traktorów, dla których poszczególne części mogły być między konkretnymi modelami wymieniane. Prototypy jednak nigdy nie weszły do seryjnej produkcji. Powstały w sumie cztery modele: Ursus U-310 , Ursus U-510 , Ursus U-610 oraz Ursus U-710.

W kolekcji Pana Burego brakuje jedynie modelu U-510, którego wciąż pilnie poszukuje. Wszystkie te rzadkie traktory w dalszym ciągu są w pełni sprawne i posiadają oryginalne malowanie, co nadaje tym egzemplarzom jeszcze większą unikalność.

W zbiorach muzeum znajduje się również prototypowy Ursus C-342 z roku 1965, który wyposażony był w trzy-cylindrowy silnik S-313 polskiej produkcji. W muzeum można znaleźć również eksportową wersję Ursusa C-342 z roku 1966, który wyposażony jest trzycylindrowy silnik Perkins AD3.152. Pan Bury posiada również Ursusy C-345, które również napędzane są jednostką Perkinsa.

Wiele eksportowych ciągników zostało sprowadzonych z Grecji i to właśnie tam głównie trafiały Ursusy wyposażone w silniki marki Perkins.

W muzeum możemy zobaczyć również Ursusa C-365, czyli Ursusa C-355 wyposażonego w czterocylindrowy silnik Perkins AD4.203. Są to ciągniki wyjątkowe ze względu na to, że miały montowane fabrycznie brytyjskie silniki jeszcze przed zakupieniem przez Polskę licencji na nie.

W zbiorach Pana Wojciecha znajdują się również eksportowe Ursusy z Włoch. Są to między innymi Ursus C-362 z napędem na cztery koła, które były montowane w fabryce Antonio Carraro,  a także ciągnik, który bazuje na Ursusie C-330. Posiada on również napędzaną przednią oś włoskiego producenta, wspomaganie hydrauliczne a także zupełnie inną maskę oraz tylnie błotniki.

Prototypowy Ursus U-310 zdecydowanie jest jednym z cenniejszych eksponatów w muzeum. Fot. F. Michalski

Wymarzony eksponat i duży sentyment do polskich pojazdów

Pan Wojciech Bury tłumaczy, że nie ma swojego wymarzonego eksponatu – lubi wszystkie zabytkowe pojazdy i nie tylko. Jednakże największy sentyment ma do polskich pojazdów a szczególnie do tych najcenniejszych, które pochodzą z okresu przed wojennego.

W kolekcji muzeum jest wiele takich zabytków, lecz Pan Wojciech wciąż poszukuje nowych okazów do swoich zbiorów.

Celem powstania muzeum było również ocalenie od zapomnienia polskiej motoryzacji, której młodsze pokolenie wcale nie zna a starsze przenosi w nostalgiczne wspomnienia.

Serdecznie zachęcamy do odwiedzenia Muzeum Motoryzacji Motonostalgia w Nieborowie. Zwiedzanie tego miejsca sprawia, że człowiek przenosi się do epoki, z której pochodzą zgromadzone tam eksponaty. Panuje tam wyjątkowy klimat powojennych dekad PRL, za sprawą wyjątkowych motocykli, samochodów jak i również ciągników.

Filip Michalski
Filip Michalski
Od najmłodszych lat pasjonuję się rolnictwem i techniką z nim związaną a w szczególności tą z ubiegłego wieku. Każdy zabytkowy traktor, kombajn czy inna maszyna to dla mnie kawałek historii rolnictwa, który nieustannie fascynuje i inspiruje.

Napisz komentarz

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x