Krajowa Rada Izb Rolniczych chce zmiany przepisów o żywieniu dzieci w szkołach. Jak informuje KRIR, pismo z 20 października 2026 r. trafiło do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy i minister edukacji Barbary Nowackiej.
Rozporządzenie z 16 lutego 2026 r. budzi sprzeciw izb
Chodzi o rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 r. (Dz. U. 2026 poz. 197). Określa ono, jakie produkty można sprzedawać dzieciom w szkołach i jakie wymagania muszą spełniać posiłki w stołówkach.
Zarząd KRIR działa na podstawie wniosku przyjętego 22 września w Parzniewie, na XIII Posiedzeniu Rady.
Mniej polskiego mięsa w jadłospisach, więcej białka roślinnego
Jak czytamy w piśmie, przepisy promują model żywienia oparty głównie na białku roślinnym. Według KRIR ogranicza to możliwość układania jadłospisów zgodnie z polską kuchnią.
Izby przypominają, że polskie mięso wieprzowe, drobiowe i wołowe od pokoleń było podstawą diety dzieci. Podkreślają też, że sprzeciw zgłaszają nie tylko rolnicy i producenci żywności, ale także wielu rodziców. Ich zdaniem to rodzice powinni decydować o tym, jak żywione są ich dzieci.
Szkolne stołówki kupowały polskie mięso. Co, jeśli przestaną?
Jak wskazuje KRIR, szkoły, firmy cateringowe i inne firmy odpowiadające za żywienie zbiorowe były dotąd stabilnym odbiorcą polskiego mięsa. Mniej mięsa w stołówkach oznacza niższy popyt, a to według izb może wpłynąć na ceny skupu. Najbardziej odczują to hodowcy zwierząt.
Izby proszą ministrów o zmianę przepisów
KRIR, w imieniu rolników, wnosi o zmianę rozporządzenia. Izby powołują się na prawo rodziców do decydowania o żywieniu dzieci oraz na ochronę interesów gospodarstw rolnych, zwłaszcza tych zajmujących się hodowlą zwierząt. Pismo podpisał prezes KRIR Wiktor Szmulewicz.
Źródło: pismo Krajowej Rady Izb Rolniczych do Minister Zdrowia i Minister Edukacji Narodowej z 20 października 2026 r.







