czwartek, 18 kwietnia, 2024
spot_imgspot_img

1,5 mln zł kary za wprowadzenie rzepaku technicznego i pszenicy paszowej z Ukrainy jako produkty konsumpcyjne [AKTUALIZACJA]

spot_img

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przymierza się do nałożenia pierwszej kary na firmę, która sprowadziła zboże, deklarując je jako produkt przeznaczony do celów technicznych, a następnie próbowała je wprowadzić do obrotu. Zamiary doszły do skutku. Na importera nałożono karę w wysokości ponad 1,5 mln zł.

Miliony złotych kary za “zboże techniczne”. Ukarany przedsiębiorca to importer z województwa lubelskiego

Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, Stefan Krajewski, podczas wystąpienia w telewizji TVP Info, poinformował o planach nałożenia kary na firmę, która sprowadziła zboże pod pretekstem jego technicznego przeznaczenia, a następnie próbowała wprowadzić je do obrotu.

Jak podała Agnieszka Jarosińska, ukarany przedsiębiorca to importer z województwa lubelskiego. Sprowadził on z Ukrainy i wprowadził na polski rynek dwie partie produktów: ok. 4 tys. ton rzepaku tzw. technicznego oraz ok. 8 tys. ton pszenicy paszowej. Nieuczciwy importer zafałszował informacje o przeznaczeniu i kraju pochodzenia towaru – sprzedał rzepak i pszenicę innym podmiotom jako konsumpcyjne, pochodzące z Polski.

Główny inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych Przemysław Rzodkiewicz poinformował, że nie jest znany przypadek pogorszenia stanu zdrowia konsumenta w wyniku spożycia tych produktów. Zaś podmioty, które zakupiły zafałszowany towar, zostały o tym przez IJHARS poinformowane.

Jak przekazali przedstawiciele IJHARS, decyzja o nałożeniu kary finansowej na nieuczciwego przedsiębiorcę nie jest jeszcze prawomocna. Obecnie prokuratura w Rzeszowie prowadzi postępowanie karne w tej sprawie. Szczegóły dotyczące sprawy będzie można podać do informacji publicznej dopiero po uprawomocnieniu decyzji i po zakończeniu postępowania karnego.

Kiedy rząd ujawni listę firm, które sprowadzały zboże z Ukrainy?

Warto również zauważyć, że lista firm, które dokonywały importu z Ukrainy, wciąż nie została opublikowana. Mimo że lista ta została sporządzona jeszcze za poprzednich rządów, wciąż brak jest jasnych odpowiedzi ze strony władz w tej kwestii.

Zamiast publikacji listy, wiceminister podkreślił konieczność egzekwowania obecnych zakazów i embarg na produkty. 

“Ja nigdy nie mówiłem o publikowaniu tej listy. (…) Dzisiaj mamy zakazy jasno wpisane i jeżeli ktoś sprowadzał zboże mimo zakazu, mimo embarga na produkty, to musi ponieść odpowiedzialność” – zaznaczył Krajewski.

źródło: dorzeczy.pl; MRIRW

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x