poniedziałek, 30 stycznia, 2023

Drastyczne podwyżki cen jaj. Jesień i zima uszczuplą nasze portfele!

-REKLAMA-spot_img

Za kilka miesięcy jaja w Polsce oraz w Europie mogą być wyjątkowo drogie. Ich ceny mogą być wyższe od obecnych nawet o kilkadziesiąt procent. Przyczyną niekontrolowanych podwyżek ma być obserwowany obecnie spadek bazy produkcyjnej czyli pogłowia kur nieśnych.

Spada liczba piskląt

Na rynku już dziś mamy jasny sygnał, że dojdzie do podwyżek, w ostatnich miesiącach mocno spadła liczba wylęgów piskląt kur niosek. Dostępna na rynku liczba jednodniowych kur nieśnych była katastrofalnie niska. W lipcu 2022 roku wylęgło się 1,7 miliona takich piskląt, czyli aż o 47 procent mniej niż w lipcu 2021 i o 52 proc. mniej niż w czerwcu 2022.

W ostatnich tygodniach niechęć hodowców do uzupełniania stad przybrała na sile w sposób nie oglądany w naszym kraju od kilkunastu lat. Od początku roku baza produkcji jaj zmniejszyła się już o około 10 procent i nadal dynamicznie maleje. Dane o nakładach jaj wylęgowych, które są wcześniejsze od danych o liczbie piskląt sugerują, że z podobnymi dramatycznymi spadkami podaży młodych kur możemy mieć do czynienia co najmniej w sierpniu oraz we wrześniu.

Wszystko to razem powoduje, że Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz spodziewa się bardzo znaczących podwyżek cen jaj tak dla klientów hurtowych, jak i detalicznych. Musimy pamiętać, że produkcja zwierzęca charakteryzuje się dużą inercją czasową. Tu nie da się po prostu jednego dnia wstawić dodatkowej linii produkcyjnej, która zacznie pracować od dnia następnego i pokryje rynkowe niedobory – podsumowuje analizy KIPDiP Mariusz Szymyślik.

Dlaczego skala wylęgu maleje?

Jak tłumaczy Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, przyczyn jest kilka: hodowcy mierzą się z niestabilnymi cenami pasz, mają obawy przed ewentualnymi problemami w dostawach prądu i ciepła, odczuwają też „presję organizacji ekologicznych na zmianę sposobów utrzymywania kur”.

Raport Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz zaznacza, że sytuacja w Polsce bardzo dobrze wpisuje się w trend obserwowany w całej Europie. Dla przykładu w Niemczech wyprodukowano o 38 proc. mniej piskląt niosek niż w takim samym okresie rok wcześniej, we Włoszech o 47 proc. mniej, w Holandii o 11 proc. mniej, a na Węgrzech o 23 proc. mniej.

Niechęć hodowców do zwiększania wolumenów produkcyjnych Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz tłumaczy niestabilnością cen pasz, które są głównym kosztem w produkcji drobiarkiej, a także zapowiadanymi kłopotami z dostawami energii elektrycznej i cieplnej. Producentom jaj nie pomaga także presja organizacji ekologicznych na zmianę sposobów utrzymywania kur. Z jej powodu wielu rolników wstrzymuje się z decyzjami obawiając się popełnienia kosztownych błędów.  

Źródło: KIPDiP

Agro Profil
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

24,041FaniLubię
0ObserwującyObserwuj
16,800SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

0
Would love your thoughts, please comment.x