Sucha zgnilizna kapustnych największym zagrożeniem rzepaku – bezpłatny arykuł

  • dodano: 29.03.2018
  • przez: Adam Wachowski

Obserwując plantacje w różnych regionach kraju, rzucają się w oczy dwie rzeczy – słabo rozwinięte rośliny oraz widoczne infekcje powodowane przez Leptosphaeria maculans oraz Leptosphaeria biglobosa. Patogen rozwijał się już podczas jesieni na rzepaku i tam, gdzie wykonano ochronę bardzo wcześnie, nastąpiła infekcja w późniejszym okresie. Leptosphaeria maculans poraża podstawę łodygi, co powoduje przerwanie wiązek przewodzących i zamieranie całej rośliny często od fazy pełni kwitnienia. Drugi gatunek, Leptosphaeria biglobosa, powoduje plamy wyłącznie na powierzchni łodygi. Identyfikacja grzybów zasiedlających podstawę łodyg rzepaku z objawami suchej zgnilizny kapustnych w Polsce wykazuje częstą obecność L. biglobosa, co świadczy, że gatunek ten może być znacznie groźniejszy niż dotychczas uznawano (Jędryczka 2006).

 Najwyższa szkodliwość występuje w momencie przerośnięcia suchej zgnilizny z liści przez ogonek liściowy do pędu. Prędkość przerostu grzybni przez roślinę wynosi 5 mm dziennie przy temperaturze 15–20°C i 1 mm dziennie przy temperaturze 3–5°C. Po wystąpieniu infekcji w pędzie głównym nie ma praktycznie możliwości eliminacji patogena. Po dotarciu do pędu grzyb doprowadza do zmurszenia i zmian fizjologicznych, powodując pęknięcia łodygi, więdnięcie, ograniczenie przewodzenia i wyleganie. Podczas prowadzonych doświadczeń w warunkach laboratoryjnych przez Instytut Genetyki Roślin Polskiej Akademii Nauk porównano działanie trzech różnych substancji czynnych na Leptosphaeria maculans i Leptosphaeria biglobosa. Z badań pt. „Wpływ wybranych substancji czynnych fungicydów na wzrost Leptosphaeria maculans i Leptosphaeria biglobosa” wynika, że najwyższą skutecznością w ograniczaniu grzybów Leptosphaeria wykazywał difenokonazol, a następnie tebukonazol. Osiągnięte wyniki sugerują, że w zwalczaniu tych patogenów są przydatne fungicydy zawierające tę substancję. Difenokonazol występuje w takich fungicydach, jak: Dafne 250 EC, Difpaklo 375 SC, Porter 250 EC i Toprex 375 SC. Fungicydy powinniśmy zastosować jak najwcześniej. Zwalczanie patogena, jakim jest Phoma, możemy podzielić na dwa zabiegi: pierwszy trzeba wykonać bezpośrednio po ruszeniu wegetacji, np. difenokonazolem, a drugi – już w momencie rozpoczęcia wydłużenia się pędu głównego triazolem bądź innym produktem zawierającym również substancję o działaniu regulatora wzrostu, no. chlorek mepikwatu bądź trineksapak etylu.

Artykuł ukazał się w numerze 3/2018 Magazynu Agro Profil

Podobne artykuły rolnicze

W bieżącymnumerze 11/2018
  • Co powinieneś wiedzieć o potasie?
  • Kanianka – stary nowy pasożyt
  • Dlaczego łan wylega?
  • Siej dobrze dobrane odmiany
  • Gnojowicy nie za dużo!
  • Jak będziemy zwalczać chwasty w 2050 roku?
  • 100 ha na jednym zbiorniku?
  • Testy polowe Zetora
  • Agregaty do siewu w systemie uproszczonym
  • Adaptery sercem rozrzutnika
Agro Profil magazyn rolniczy nr 11/2018
Zapisz się do naszego newslettera
Skontaktuj się z nami

MAGAZYN ROLNICZY AGRO PROFIL © 2018

Przeczytaj poprzedni wpis:
ASF to nie tylko problem Polski

Zamknij