Jak przygotować kombajn do żniw?

  • dodano: 15.07.2018
  • przez: Paweł Rychter

Chcąc uzyskać wysoką wydajność, podczas tak ważnego okresu jakim są żniwa, należy odpowiednio przygotować kombajn. Poniżej prezentujemy kilka wskazówek przygotowanych przez ekspertów John Deere Polska.

Agregowanie zespołu żniwnego z kombajnem

Zanim zdecydujemy się na połączenie zespołu żniwnego z kombajnem, powinniśmy zwrócić uwagę na to, aby heder był prawidłowo podłączony do naszego kombajnu i aby pracował pod odpowiednim kątem w stosunku do podłoża. – Jeżeli tą czynność pominiemy, wydajność maszyny i praca kombajnu, może przysporzyć wiele problemów (gromadzenie się ziemi pod zespołem żniwnym, chwytanie kamieni). Dlatego ważnym jest, aby w pierwszej kolejności dokręcić koła kombajnu z zalecanym momentem oraz ustawić w nich prawidłowe ciśnienie w oponach do pracy na polu. Po wykonaniu tych podstawowych czynności, możemy przystąpić do regulacji kąta natarcia zespołu żniwnego. Regulacji dokonuje się na przenośniku ukośnym po obu stronach – mówi Mariusz Pastuszka z John Deere Polska.

Zespół żniwny

Zespół żniwny to jeden z najistotniejszych elementów kombajnu, mających bardzo duży wpływ na wydajność całego procesu. Poniżej kilka elementów, na które należy zwrócić uwagę.

  • Sprawdzenie stanu nożyków tnących oraz stan krawędzi przeciw tnących,
  • Regulacja przenośnika ślimakowo-palcowego,
  • Regulacja kąta pracy palców przenośnika ślimakowo-palcowego,
  • Równomierne przekazywanie materiału z zespołu żniwnego do przenośnika ukośnego.

Przenośnik ukośny zwany również pochyłym

Prawidłowa regulacja przenośnika ukośnego odbywa się w trzech punktach. Pierwszym z nich jest pozycja bębna przedniego. Do wyboru są dwie propozycje: górna (kukurydza, rzepak, rośliny o wysokim plonie słomy) oraz dolna (zboża, trawy). Dzięki odpowiedniej regulacji zapewniamy prawidłowy odbiór masy od zespołu żniwnego i transport jej dalej do młocarni.

Drugi rodzaj regulacji to prędkość przenośnika łańcuchowo-listwowego. Jej odpowiednie dopasowanie pozwala na płynny odbiór masy z zespołu żniwnego i transport skoszonych roślin bez uszkodzeń ziarna, co ma bardzo duże znaczenie w trakcie zbioru kukurydzy, grochu czy fasoli.

Trzeci aspekt regulacji, to napięcie przenośnika łańcuchowo-listowego. Zapewnia ono równomierny odbiór i transport masy do bębna młócącego.

Młocarnia

Na wejściu do młocarni znajduje się chwytacz kamieni, który wymaga systematycznego opróżniania 2-3 razy dziennie. Należy również zwrócić uwagę, aby cepy bębna młócącego z biegiem lat zużywały się równomiernie, zarówno w środku, jak i po bokach. Zbierając różne rośliny należy zwrócić uwagę na rodzaj zastosowanego klepiska na maszynie. Kolejny aspekt to sprawdzenie prawidłowego położenia klepiska w stosunku do bębna młócącego.

Jeżeli w kombajnie znajduje się listwa domłacająca przyjmujemy, iż powinna ona być wyłączona i stosujemy ją tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne np. gdy mamy problem z wymłóceniem niektórych rodzajów roślin, takich jak pszenżyto, niektóre odmiany pszenicy, czy jęczmienia. Kupując kombajn, warto zainwestować również w przekładnię zwalniającą prędkość bębna młócącego.

Bęben separujący i bęben odrzucając

– W kombajnach John Deere serii T regulujemy prędkość bębna separującego z prędkością 740 obr/min (zalecana do zbóż, rzepaku, trawy) oraz 370 obr/min dla rzepaku, co do którego mamy stu procentową pewność, iż łodygi roślin są bardzo suche. Kombajny serii W nie wymagają takich specjalnych regulacji. W trakcie ustawień podzespołów kombajnów, należy pamiętać o prawidłowym ustawieniu odległości klepisk od bębna separującego i bębnów odrzucających – mówi Mariusz Pastuszka.

Wytrząsacze

Słoma, która przeszła przez separację aktywną na bębnach opisanych powyżej, trafia dalej na wytrząsacze, które mogą posiadać kilka lub kilkanaście kaskad. Gdybyśmy chcieli ją poprawić podczas zbioru roślin o bardzo wysokich plonach oraz w trudniejszych warunkach, możemy zastosować wkładki na wytrząsacze, które będą dodatkowo bardziej intensywnie separować ziarno od słomy.

Kosz sitowy

Sito wstępnie np. w maszynach serii W/T John Deere ustawiane jest w pozycji wyjściowej 10 mm i nie ma zazwyczaj potrzeby regulacji sita wstępnego. Jeśli chodzi o sito górne to właściwy ich dobór ma duży wpływ na uzyskanie maksymalnych wydajności– dodaje ekspert. – Wyróżniamy kilka ich rodzajów. Sita typu HP zalecane są dla zbioru rzepaku oraz wysoko wydajnych roślin o plonowaniu powyżej 6-7 ton. Sita żaluzjowe 22 mm z kolei są najbardziej uniwersalne i jednocześnie najtańszą opcją, którą możemy zastosować dla średnio i nisko wydajnych roślin. W przypadku zbioru kukurydzy stosuje się sita 40mm, które są samoczyszczące i bez problemów poradzą sobie w wilgotnych warunkach.

Co natomiast w przypadku sita dolnego?

Pracując z kombajnami John Deere stosujemy dwa rodzaje sit dolnych. W przypadku zboża na 5-8 mm jest to sito żaluzjowe typu 10mm, o ile sito górne jest typu żaluzjowego 22mm lub typu HP. W przypadku kukurydzy możemy pracować na dwa sposoby: sito dolne typu 22mm oraz sito dolne zdemontowane– dodaje Mariusz Pastuszka.

Zanim wyjedziemy w pole, warto sprawdzić czy wartości na wyświetlaczu informujące na jaką szczelinę otwarte są sita, zgadzały się z rzeczywistym pomiarem na maszynie. Jeśli wyświetlacz pokazuje np. 8 mm, to nasze sito po lewej i po prawej stronie powinno być otwarte również na 8 mm. Zmierzyć to możemy specjalnym „grzebykiem” pomiarowym lub używając np. śruby o średnicy zewnętrznej 8 mm. Bardzo ważne jest, aby te wymiary się zgadzały, ponieważ każda nawet najmniejsza rozbieżność, może prowadzić do strat.

Zagospodarowanie resztek pożniwnych oraz transport ziarna i prędkość wyładunku

Cięcie słomy oraz rozrzucanie plew odgrywa coraz większą rolę w wielu gospodarstwach, zwłaszcza w tych, gdzie wprowadzana jest uprawa bezorkowa. Poprzez zwrócenie uwagi na ostrość noży i na stopień ich zużycia, możemy mieć bardzo duży wpływ na zużycie paliwa. Ostre noże na wale sieczkarni, prawidłowo ustawione noże stałe, będą powodować, iż proces cięcia, będzie przebiegał ławo i dzięki temu uzyskamy drobno pociętą sieczkę, która będzie rozrzucona na całą szerokość zespołu żniwnego.

W przypadku transportu oczyszczonego ziarna, mamy kilka różnych regulacji. Najczęściej wykonywaną, jest ustawienie góra/dół osłon nad przenośnikami ślimakowymi wygarniającymi ziarno ze zbiornika. W przypadku zbioru kukurydzy i traw oferowana jest możliwość zastosowania różnych prędkości wyładunku dla danej rośliny. Jeśli kosimy większe ilości traw czy kukurydzy, inwestycja w takie rozwiązania może okazać się bardzo opłacalna, ponieważ zaoszczędzimy bardzo dużo czasu eliminując przestoje, wynikające z blokowania się przepływu masy i zapewnimy płynny wyładunek ziarna ze zbiornika.

Podobne artykuły rolnicze

W bieżącymnumerze 10/2018
  • Zadbaj o użytki zielone
  • Zbiór kukurydzy na ziarno
  • Pierwiastki glebowe – wzajemne relacji i ich dostępność
  • Żywa gleba w interesie rolnika
  • Zawsze czyste dreny
  • Nawożenie organiczne wymaga precyzji
  • Talerzówka z siewnikiem
  • Nowe kombajny zbożowe na sezon 2019
  • Elastyczna listwa
  • Orka na medal
Agro Profil magazyn rolniczy nr 10/2018
Zapisz się do naszego newslettera
Skontaktuj się z nami

MAGAZYN ROLNICZY AGRO PROFIL © 2018

Przeczytaj poprzedni wpis:
Zabytkowym Zetorem do Szwecji!

Zamknij