niedziela, 28 lutego, 2021

Rynki giełdowe: notowania powędrowały w górę, rzepak przekroczył 400 euro/t

-REKLAMA-
-REKLAMA-

14-go grudnia nastąpił długo oczekiwany przełom w stosunkach między USA i Chinami. Podpisanie I fazy umowy handlowej wywołało gwałtowne wzrosty notowań kontraktów rolnych na giełdzie w Chicago. Liderem wzrostów była oczywiście soja, ponieważ Chiny zadeklarowały roczne zakupy towarów rolnych w USA o wartości 40 do 50 mld dolarów (głównie soi), czyli dwa razy więcej niż przed rozpoczęciem wojny handlowej. Wzrosty w Chicago pomagają w ograniczonym zakresie unijnym zbożom, ale rzepak zdecydowanie drożeje śladem rekordowych notowań olejów roślinnych.

W ostatnim tygodniu dodatkowym wsparciem dla wzrostów w Chicago były (lepsze od oczekiwań)  dane tygodniowe o zamówieniach eksportowych oraz dane na temat wysyłek eksportowych. Szanse na dalszy wzrost amerykańskiego eksportu rosną wraz z wprowadzeniem wyższych ceł wywozowych przez nowy argentyński rząd. Argentyna podniosła cła eksportowe na pszenicę i kukurydzę do 12% (z ok. 7%), a na soję do 30% (z ok. 25%). Jest to element prowzrostowy dla notowań kompleksu sojowego oraz zbóż (głównie pszenicy).

 

Tydzień na giełdzie w Paryżu (9-16.12.2019):

W Paryżu najbliższa seria kukurydzy zamknęła tydzień (kończący się w poniedziałek 16-go grudnia) na poziomie 166,5 eur/t, zyskując w tym czasie 1,5 euro. Notowania unijnej kukurydzy pozostają najczęściej w przedziale 160-167 eur/t już od połowy sierpnia tego roku. Oznacza to poziom o ok. 5% niższy niż przed rokiem. Ceny unijnej kukurydzy są niskie z uwagi na rekordowo duży import taniego ziarna z Brazylii i Ukrainy, który z nawiązką równoważy słabe zbiory w UE. W okresie lipiec-listopad sprowadzono do UE rekordowe 8,7 mln ton kukurydzy (+12% r/r).

 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: O wyrównaniu dopłat bezpośrednich 

 

Pszenica podrożała w analizowanym tygodniu o 1,25 euro, do 186,5 eur/t. Oznacza to ośmiomiesięczne maksima serii najbliższej. W skali miesiąca seria najbliższa zyskała na wartości ponad 5% (ok. 10 euro) głównie dzięki silnym wzrostom w drugiej połowie listopada. W grudniu notowania pszenicy oscylują wokół poziomu 185 eur/t (seria najbliższa). Ceny pszenicy wzrosły od minimów z okresu żniw o ok. 30 euro, ale są nadal o 10% niższe niż rok temu. Po fatalnym 2018 roku Unia Europejska odnotowała w tym roku bardzo dobre (Francja doskonałe) zbiory pszenicy, które przewyższą konsumpcję o blisko 1/5 (17,5%). Stąd niezbędny jest zdecydowany wzrost eksportu.

Unijny rzepak jest najdroższy od 2,5 roku po katastrofalnych zbiorach w UE. Wycena najbliższej serii na te nasiona przekroczyła pułap 400 eur/t i nadal rośnie. W poniedziałek (16-12-2019) rzepak zamknął sesję ceną 403,5 eur/t, a w czasie pisania komentarza (wtorek) kosztuje już 407 eur/t). Rzepak zaliczył w tygodniu wzrost notowań o 1,2%. Trend wzrostowy na rynku nasion rzepaku zaczął się już w marcu, gdy wiadomo było, że areał zasiewów jest w krajach UE najniższy od kilkunastu lat. Wyjątkowo słabe zbiory sprawiły, że od marca notowania serii najbliższej wspięły się z ok. 350 eur/t, do ponad 400 eur/t. Obecne wyceny rzepaku są już o 10% wyższe niż rok temu. Ostatnie oficjalne szacunki zbiorów rzepaku w UE opiewają na tylko 16,65 mln ton, podczas gdy oczekiwane całkowite zużycie powinno wynieść 23,17 mln ton. Stąd KE ocenia, że unijny import rzepaku wzrośnie w sezonie 2019/20 do 6,0 mln ton, z 4,2 mln ton sezon wcześniej. Mimo to zapasy na koniec sezonu zmniejszą się o 1/3% (r/r), do tylko 1,0 mln ton.
Ogromnie ważnym czynnikiem stymulującym wzrost notowań rzepaku są drożejące oleje roślinne. Importowany do UE olej palmowy stanowi blisko 30% całej konsumpcji olejów roślinnych, w porównaniu do 36% zajmowanych przez olej pochodzący z przerobu nasion rzepaku. Ceny oleju palmowego pną się systematycznie w górę na giełdzie w Kuala Lumpur. Od połowy października kontrakt ten zyskał na wartości 30% i wyceniany jest najwyżej od listopada 2017 roku. W ostatnich dniach do trendu wzrostowego powrócił (po krótkiej korekcie) także olej sojowy. Kontrakt ten ustanawia w Chicago kilkunastomiesięczne maksima.

Giełda w Chicago (tydzień 9-16.12.2019):

Analizowany tydzień  przyniósł zdecydowane odbicie notowań soi i pszenicy

Soja (najbliższa seria kontraktu) zyskała w skali tygodnia 1,1%. Jeszcze w listopadzie ceny amerykańskiej soi pozostawały pod presją obaw o popyt eksportowy. W grudniu soja zaczęła drożeć wspierana przez rosnące zakupy ze strony Chin. 14 grudnia USA i Chiny ogłosiły zawarcie I fazy porozumienia, a to otwiera drogę do jeszcze większych chińskich zakupów i dalszych wzrostów giełdowych notowań soi. Tym bardziej, że tegoroczne zbiory nasion były wyjątkowo słabe (-20% r/r).

Kukurydza podrożała w Chicago o skromne 0,2% w minionym tygodniu. Notowania amerykańskiej kukurydzy pozostawały niskie biorąc pod uwagę olbrzymie w tym roku komplikacje pogodowe. Przez rekordowe opóźnienia w zasiewach i wczesny atak zimy, aż 8% areału kukurydzy zostanie na polach do wiosny. W efekcie produkcja kukurydzy w USA spadnie o 5% w ujęciu rocznym. Ceny kukurydzy w Chicago jednak nie rosły, ponieważ popyt eksportowy na amerykańskie ziarno jest w tym sezonie mocno ograniczony. W I kwartale sezonu 2019/20 udało się wywieźć z kraju tylko 6,5 mln ton tego zboża (blisko połowa do Meksyku) w porównaniu do 15,1 mln ton przed rokiem. Jest to spowodowane olbrzymią konkurencją ze strony dostawców brazylijskich i ukraińskich. Dopiero ostatnie dni przyniosły wybicie w górę notowań kukurydzy na bazie entuzjazmu jaki zapanował po osiągnięciu porozumienia USA z Chinami.

Pszenica zyskała 1,4% w skali tygodnia dzięki 3,2% wybiciu w poniedziałek (16-12-2019). Wyceny amerykańskiej pszenicy wzrosły do poziomu z okresu żniw. W skali miesiąca kontrakt zyskał w  Chicago już blisko 10%. Na rynku pszenicy trend wzrostowy obowiązuje od początku września, a wyższym cenom sprzyja popyt na amerykańską pszenicę ze strony zagranicznych odbiorców. W pierwszych pięciu miesiącach sezonu Amerykanie wywieźli za granicę 13 mln ton tego zboża. Jest to o blisko 1/5 wyeksportowanej pszenicy więcej niż w tym samym czasie przed rokiem. Podniesienie ceł eksportowych na ziarno argentyńskie będzie kierować kolejnych nabywców do USA. Ceny pszenicy wspierane są także przez mniejsze zasiewy ozimin w UE i na Ukrainie.

RYNEK PALIW

Ceny detaliczne benzyn i diesla ustabilizowały się na wyższych poziomach

W tygodniu kończącym się 11-go grudnia ceny średnie paliw ustabilizowały się po wcześniejszym wzroście. Za benzynę 95-oktanów trzeba zapłacić nadal średnio 4,96 zł/l, a za Pb98 5,28 zł/l. O 1 grosz, do 5,06 zł/l podrożał średnio diesel. Paliwem, którego cena nadal rosła był gaz LPG. Do 30-groszowej zwyżki w trzech poprzedzających tygodniach, trzeba dołożyć kolejne 5 groszy. W efekcie cena średnia LPG to już 2,34 zł za litr.

W hurcie (PKN-Orlen) w tygodniu (04-11.12.2019) ceny benzyny 95 oktanów wzrosły o 2 grosze, a diesla o prawie 5 groszy za litr.

Wzrosty cen na krajowym rynku paliw wynikają głównie z drożejącej na świecie ropy. Wprawdzie Amerykanie systematycznie zwiększają wydobycie i biją kolejne rekordy produkcji, to jednak pozostali główni producenci starają się utrzymać wysokie ceny ropy. W grudniu kraje należące do kartelu OPEC w porozumieniu z Rosją zdecydowały o dalszym cięciach w produkcji.

Ceny średnie paliw w detalu: 11-12-2019 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 5,28 zł/l (-1 gr/l);
    • Pb95: 4,96 zł/l (0 gr/l);
    • ON: 5,06 zł/l (+1 gr/l);
    • LPG: 2,34 zł/l (+5 gr/l).

 

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy, w bieżącym tygodniu (50) marża pozostała na poziomie 18 groszy.

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy, a w bieżącym tygodniu (50) marża spadła z 6 do 4 groszy.

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

 

Zmiany cen w skali roku:

Warto zauważyć, że hurtowa cena diesla była w 49 tygodniu o 18 groszy wyższa niż rok temu, ale w detalu ON kosztował średnio o 14 groszy mniej niż przed rokiem. Zawdzięczamy to niskim marżom ze sprzedaży paliw na stacjach należących do państwowych rafinerii (okres przed wyborami do sejmu, a za parę miesięcy wyborami prezydenckimi).

Oficjalne hurtowe ceny Pb95 były w 49 tygodniu o prawie 50 groszy wyższe niż rok temu, ale dzięki dużo niższym marżom na stacjach płaciliśmy za to paliwo średnio o tylko 5 groszy więcej niż rok temu.

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

Rynek ropy (na 11-12-2019):

Notowania ropy pozostają w średnioterminowym trendzie wzrostowym, który zaczął się w pierwszym tygodniu października. Wtedy to Donald Trump zapowiedział rychłe podpisanie częściowej umowy handlowej z Chinami. Kolejne tygodnie nie przyniosły większych postępów, ale rynek (szczególnie inwestorzy spekulacyjni) ciągle wierzył i wierzy w osiągnięcie kompromisu.

W ubiegłym tygodniu w Wiedniu członkowie OPEC i Rosja zdecydowali, że będą nadal współdziałać w celu zmniejszenia podaży ropy i utrzymania cen na wysokim poziomie. Służyć ma temu decyzja o pogłębieniu dotychczasowych cięć w produkcji. W piątek 6-go grudnia ropa zareagowała wzrostem notowań do blisko 60 usd/b odmiany WTI i w pobliże 65 usd/b odmiany Brent. Są to 6-tygodniowe maksima notowań surowca. Kolejne dni przyniosły stabilizację w pobliżu maksimów.

Amerykanie z miesiąca na miesiąc zwiększają wydobycie ropy, ustanawiając nowe rekordy. W tygodniu kończącym się 5-go grudnia dzienna produkcja ropy wyniosła 12,9 mln i powtórzyła rekordowy wynik sprzed tygodnia. Wzrost produkcji rafinerii (ok. 10% r/r) wyprzedza wzrost konsumpcji w USA, przyczyniając się do ograniczenia importu ropy i wzrostu eksportu produktów naftowych. W 2019 roku Stany Zjednoczone przeszły z importu netto produktów naftowych do eksportu netto tych produktów, chociaż nadal są importerem netto samej ropy. EIA prognozuje, że eksport ropy naftowej z USA będzie nadal rósł, osiągając średnio 751 000 baryłek dziennie w 2020 r. Jeśli zostanie to zrealizowane, Stany Zjednoczone staną się eksporterem netto ropy naftowej po raz pierwszy w historii.

 

Andrzej Bąk – WGT S.A.

Źródło: KE, USDA, CBoT, Euronex-Paryż, e-petrol, PKN Orlen;

-REKLAMA-
Joanna Trzymkowska
Joanna Trzymkowska
Z rolnictwem związania jestem od najmłodszych lat. Swoje pierwsze doświadczenia zdobywałam w rodzinnym gospodarstwie. Skończyłam studia rolnicze i dalej rozwijam rolnicze pasje.

Napisz komentarz

Podobne artykuły

Pochmurno i rześko [POGODA]

W nocy z soboty na niedzielę w całym kraju chmur ma przybywać, do wystąpienia o poranku całkowitego zachmurzenia na północy i w centrum kraju....

33 nowe odmiany zbóż w Krajowym Rejestrze

W Krajowym rejestrze przybywa odmian. W dniu 24 lutego 2021 roku odbyło się posiedzenie Komisji ds. rejestracji odmian roślin zbożowych. Ze względu na pandemię, posiedzenie odbyło...

Hodowcy norek pod drzwiami Ministra!

Niezaszczepieni lekarze pobierający próbki na obecność koronawirusa, brak jakichkolwiek rozmów z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorzem Pudą i widmo masowej likwidacji polskich hodowli...

Śledź nas

21,206FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
6,300SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły