piątek, 18 czerwca, 2021

Plaga myszy i pająków w Australii

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Wiele się ostatnio mówi o zmianach klimatycznych i związanych z tym katastrofach. Specjaliści obawiają się, że w skutek globalnego ocieplenia wywołanego działalnością człowieka uruchomiony został lawinowy proces uwalniania wielkich ilości gazów cieplarnianych do atmosfery. A skutkiem ubocznym globalnego ocieplenia są katastrofalne w skutkach pożary lasów i powodzie w wielu miejscach globu. Dochodzi też do zaburzeń w lokalnych ekosystemach. 

Dramat australijskich rolników

Przykładem może być plaga gryzoni i pajęczaków, która  nawiedziła ostatnio Australię. W skutek powodzi tysiące myszy i pająków w Nowej Południowej Walii (Australia), uciekły ze swoich nor. Przerażeni mieszkańcy publikują w mediach społecznościowych zdjęcia i nagrania. A rolnicy boją się o swoje zbiory. Stowarzyszenie Farmerów Nowej Południowej Walii zaapelowało do australijskiego rządu o szybkie działanie, w tym też o zezwolenie na używanie środków chemicznych do wytrucia szkodników.

Niepokojących sygnałów jest znacznie więcej. Obfite opady deszczu zmusiły część myszy żerujących na polach do szukania schronienia w domach, spiżarniach, magazynach i w pojazdach. 

– W szczytowym momencie mieliśmy na naszych polach dwie myszy na metr kwadratowy – mówi Guy Roth pracownik  farmy badawczej należącej do Uniwersytetu w Sydney. – O ile dobrze liczę, to łącznie daje to jakieś 20 milionów myszy. To więcej niż populacja gryzoni w większości dużych miast

Najwięcej myszy jest na polach, gdzie zjadają one bawełnę albo w magazynach, gdzie przechowywane jest  ziarno.

Inwazja pająków 

Mało tego. Mieszkańcy Nowej Południowej Walii, najbardziej zaludnionego stanu w Australii, publikują materiały  przedstawiające chmary pająków, które uciekły ze swoich nor podczas powodzi. Konfrontując to wszystko z zauważalnym  również w Polsce wzrostem liczebności polnych gryzoni i coraz częstszymi anomaliami pogodowymi, można sobie zadać pytanie: kiedy podobne zjawiska zdarzą się także w naszym kraju? 

Źródła i foto: NBC News, Stowarzyszenie Farmerów Nowej Południowej Walii, media społecznościowe. 

-REKLAMA-
Robert Gorczyński
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

Fluorescencyjne ziemniaki, które sygnalizują stres w roślinie

Czy da się wykryć stres u rośliny nie uszkadzając jej? Jak się okazuje istnieje taka możliwość. Zespół naukowców z Wydziału Rolnictwa, Żywności i Środowiska...

4,8 miliona ton żywności na śmietniku!

Dlaczego marnujemy aż 4,8 miliona ton żywności rocznie? Jak powstrzymać się od zbędnych zakupów jedzenia? Jak ograniczyć straty w rolnictwie i przetwórstwie? Czy są...

Gorąca noc na zachodzie i wybrzeżu [POGODA]

Po bardzo ciepłym, miejscami upalnym dniu noc już w całym kraju będzie ciepła. Najchłodniej na Warmii, Mazurach, Podlasiu, Lubelskim, Podkarpaciu i wschodzie Mazowsza- tu...

Śledź nas

22,331FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
7,780SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły