Pod koniec sierpnia w Dłoni odbył się Dzień Pola zorganizowany przez Hodowlę Roślin Smolice oraz Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie przy współorganizacji firm: RGD Dłoń, BASF, JAGRO oraz ADOB.

Przybyłe osoby miały okazję zapoznać się z ofertą odmian mieszańcowych kukurydzy smolickiej hodowli. Wśród licznie przybyłych gości znalazła się również Dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin Nina Dobrzyńska. Spotkanie otworzył Prezes Zarządu Władysław Poślednik, który wspomniał o trudnych warunkach atmosferycznych panujących w tym sezonie, zapewniając jednocześnie, że na wiosnę 2020 nie zabraknie ziarna kukurydzy do siewu, ponieważ tegoroczne zbiory zostaną uzupełnione zeszłoroczną rezerwą.

Problematyczny sezon

Andrzej Belter, jeden z agronomów w HR Smolice omówił problemy w uprawie kukurydzy, które wystąpiły w tym sezonie wegetacyjnym. Warunki suszy, jakiś doświadczyliśmy wymagają zmiany podejścia do agrotechniki. Należy ograniczyć zabiegi uprawy gleby, które generują duże straty wody. Kolejną kwestią było liczne wystąpienie niektórych gatunków szkodników. Pierwszym z wymienionych przez prelegenta była ploniarka kukurydziana. Plantacje w smolickiej hodowli zabezpieczone były zaprawą, dlatego ten szkodnik nie wyrządził dużych szkód, jednakże w innych miejscach odnotowano straty z powodu jej wystąpienia. Kolejnym szkodnikiem była skrzypionka zbóż, która pojawiła się licznie, szczególnie na obrzeżach pól, jednakże co ciekawe nie na wszystkich odmianach. Nowością na terenach hodowli smolickiej była zachodnia stonka kukurydziana, dotąd tam nie notowana. Szkodnik ten migruje na północ, przez co plantatorzy kukurydzy mogą mieć z nim coraz większy problem. Odnotowano również wystąpienie omacnicy prosowianki. Zdaniem Pana Beltera najlepszym sposobem walki z tym szkodnikiem jest rozdrobnienie słomy kukurydzianej i jej głębokie zaoranie. Kilkukrotnie zostało nadmienione, że wielkim utrudnieniem w uprawie kukurydzy będzie wycofywanie środków ochrony roślin, chociażby z grupy neonikotynoidów. Bezpośrednie straty powodowane żerowaniem szkodników to jedno, należy mieć jednak na uwadze, że skutkiem uszkodzeń roślin przez szkodniki są również infekcje grzybowe. W tym roku na polach smolickiej hodowli z dużym nasileniem wystąpiła głownia guzowata. Prof. dr hab. Marek Korbas z IOR-PIB potwierdził, że problem ochrony kukurydzy zawsze był i będzie, głównie z tego powodu, że rolnicy indywidulani nie są przygotowani sprzętowo do zwalczania szkodników i grzybów. Dla przykładu zaprawy działają na pierwotne infekcje głowni, natomiast zasadnicza infekcja przebiega później, dla której nie ma skutecznego środka.

Nowości odmianowe, ale nie tylko

Prof. dr hab. Józef Adamczyk, Kierownik Działu Hodowli Kukurydzy zaprezentował na polu ofertę odmian kukurydzy HR Smolice. Obecnie w Krajowym Rejestrze widnieją 53 odmiany wyhodowane przez HR Smolice, w tym dwie wspólnie z Małopolską Hodowlą Roślin. Kolejnych 31 odmian zgłoszono do badań rejestrowych, a ponad 40 jest zgłoszonych wspólnie bądź też wytworzonych przez HR Smolice, a zgłoszonych przez kooperantów współpracujących z Hodowlą, np. Oseva Polska lub EuroCorn. Nowościami, w ofercie hodowli, zarejestrowanymi w 2019r. są odmiany SM Pomerania, SM Podole oraz SM Piast.

SM Pomerania o liczbie FAO 200 jest odmianą z przeznaczeniem na ziarno oraz na kiszonkę. Typ trójliniowy, w badaniach COBORU odmiana ta okazała się najzdrowszą z ocenianych, porażenie łodyg przez choroby fuzaryjne oceniono na 1-2%, natomiast porażenia kolb nie odnotowano w ogóle. Odmiana posiada bardzo mocny korzeń, przez co doskonale radzi sobie w skrajnych warunkach. Bardzo dobrze znosi stanowiska słabe.

Kolejną nowością jest odmiana SM Podole o liczbie FAO 250, która przeznaczona jest na kiszonkę. Typ trójliniowy, 102% plonu ogólnego z dobrą strukturą plonu. W badaniach COBORU odmiana osiągnęła najwyższą strawność całych roślin we wszystkich grupach wczesności w latach 2017-2018. Bardzo dobrze radzi sobie w trudnych pod względem zaopatrzenia w wodę sezonach.

Ostatnia nowość to SM Piast o liczbie FAO 280, z przeznaczeniem na kiszonkę i biogaz. Podobnie jak dwie poprzednie odmiany, typ trójliniowy. W użytkowaniu na kiszonkę odmiana uzyskała 106% plonu ogółem s.m. za dwa lata. Przy uprawie na kiszonkę przeznaczoną na skarmianie bydła mlecznego zalecane jest podniesienie hederu i koszenie jej wyżej po to, żeby poprawić jej parametry energetyczne.

Pozostałe prezentowane to odmiany sprawdzone i bardzo dobrze znane producentom rolnym. Dla przypomnienia flagowa odmiana HR Smolice Rosomak o liczbie FAO 250-260 z przeznaczeniem na ziarno, kiszonkę, a także bioetanol jest odmianą przystosowaną do uprawy na glebach lżejszych oraz w rejonach o mniejszej ilości opadów atmosferycznych.

Odmiana Podlasiak o FAO 260 oraz SM Popis o liczbie FAO 270 w smolickiej ofercie wykazywały najwyższą wyrostowość. Obie z przeznaczeniem na kiszonkę oraz biogaz. Pierwsza z nich zarejestrowana w 2015r. zajęła 1 miejsce w plonie suchej masy ogółem w latach doświadczeń rejestrowych (107,7% wzorca), natomiast druga zarejestrowana w 2016r. uzyskała w plonie s.m. całych roślin 106% średniego plonu odmian wzorcowych.

Odmiana SM Kurant o liczbie FAO 250 przerosła parametrem wysokości dwie wyżej opisane odmiany. SM Kurant wykazuje się wyjątkową tolerancją na warunki stresowe podczas kluczowych faz wegetacji roślin oraz bardzo wysokim potencjałem plonowanie w użytkowaniu na kiszonkę.