O uruchomienie rezerwy kryzysowej z budżetu Unii Europejskiej zaapelował Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski podczas wczorajszego wideokonferencyjnego posiedzenia Rady Ministrów Rolnictwa UE. Podobne opinie w tej sprawie prezentowali także ministrowie rolnictwa innych krajów UE. Rezerwa  kryzysowa  została utworzona  w budżecie Europejskiego Funduszu Gwarancji Rolnych (EFRG) na wypadek poważnych kryzysów mających wpływ na produkcję lub dystrybucję produktów rolnych.

Pandemia uzasadnieniem reakcji

– Bez wątpienia skutki pandemii COVID-19 spełniają warunki do jej uruchomienia – mówił Minister. – Zmniejszenie strat producentów rolnych, grup producentów rolnych oraz podmiotów skupujących i przetwarzającym produkty rolne może nastąpić poprzez wsparcie finansowe w formie dotacji. Dotacja taka mogłaby zostać wykorzystana na bieżącą obsługę zobowiązań finansowych z tytułu kredytów zaciągniętych na inwestycje w rozwój oraz na częściowe rekompensaty utraconych przychodów w związku z brakiem możliwości realizacji kontraktów w okresie ograniczeń w handlu międzynarodowym.

Minister dodał też, że potrzeba wsparcia dotyczy rynku wołowiny, mleka, roślin ozdobnych oraz producentów grzybów na eksport, a w szczególności rynku drobiu, który to nie został uwzględniony w pakiecie pomocy w zakresie prywatnego przechowywania mięsa.

Ponad miliard zł dla Polski?

Minister Ardanowski poparł także propozycje, by 1% alokacji obecnego PROW 2014-2020 przeznaczyć w formie ryczałtu dla sektorów znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Zaapelował, by podnieść ten budżet do 2% środków PROW, (co w przypadku Polski może oznaczać kwotę ponad 1 mld. 244 milionów zł – przyp. red. ), gdyż straty w sektorze żywnościowym w Polsce obejmują dużą grupę podmiotów z całego łańcucha żywnościowego, w tym m.in. małych gospodarstw. Zdaniem Ministra odpowiednia wielkość budżetu, umożliwi utrzymanie płynności finansowej rolników i przedsiębiorstw na obszarach wiejskich.

Podnieść limity de minimis

Polski minister rolnictwa wskazał również na potrzebę podniesienia limitów pomocy de minimis i zwiększenia wsparcia sektorów w trudnej sytuacji  (np. jagnięciny, wołowiny) poprzez podniesienie kwoty pomocy w ramach płatności związanych z produkcją (i to już w 2020 roku). Minister Ardanowski podkreślił, że przygotowane przez Komisję Europejską działania na rzecz wsparcia niektórych rynków (mleka i mięsa) idą w dobrym kierunku, ale są niewystarczające.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło i foto: MRiRW 

Sezonowi pracownicy – jakie są wytyczne dla gospodarstw?