Co znajdziesz w artykule?
To nie żart, choć brzmi nieprawdopodobnie – w Brukseli zapadły decyzje, które zmienią wygląd naszych podwórek i etykiet na produktach. Unia Europejska, opierając się na raporcie Joint Research Centre (JRC), chce wprowadzić system zharmonizowanego oznakowania odpadów. Jak ma wyglądać nowa rzeczywistość?

Na czym polega zmiana?
Dla unijnych ekspertów obecny system (w Polsce oparty na 5 kolorach) jest niewystarczający i niespójny z tym, co widzimy na opakowaniach. Nowe przepisy, wynikające z rozporządzenia PPWR, wprowadzają jednolity kod 11 kolorów i piktogramów, które mają być identyczne w całej UE – zarówno na pudełku po jogurcie, jak i na kontenerze.
Czy każdy będzie miał 11 koszy pod domem?
To najważniejszy punkt: niekoniecznie. Unia nie nakazuje stawiania 11 osobnych plastikowych pojemników każdemu mieszkańcowi. System definiuje jednak 11 kategorii materiałowych, które muszą mieć swoje unikalne oznaczenia. Jeśli Twoja gmina zbiera metale i plastiki razem, na jednym koszu znajdą się po prostu dwie różne naklejki.
Nowy kod kolorystyczny – co trafi do jakiego symbolu?
Oto techniczna lista 11 kategorii, które wkrótce zobaczymy na etykietach produktów i w punktach zbiórki:
- Niebieski: papier i karton,
- Zielony: szkło (bez podziału na kolory),
- Żółty: tworzywa sztuczne (plastik twardy i miękki),
- Pomarańczowy: kartony po napojach (tzw. tetrapaki i kompozyty),
- Szary: metale (aluminium, stal),
- Brązowy: bioodpady (domowe i przemysłowe),
- Różowy: tekstylia (ubrania, materiały),
- Błękitny: ceramika,
- Jasnobrązowy: drewno i korek,
- Czerwony: odpady niebezpieczne (np. detergenty, chemikalia),
- Fioletowy: odpady zmieszane (resztkowe).
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Rozporządzenie wchodzi w życie w 2026 roku, a producenci opakowań będą musieli dostosować swoje etykiety do nowych piktogramów najpóźniej do 2028 roku. Celem jest sytuacja, w której konsument nie musi się zastanawiać, gdzie wyrzucić śmieci – wystarczy, że dopasuje kolorowy symbol z opakowania do symbolu na pojemniku.







