Na profilu Agro Unii na facebook’u czytamy:

Zabić świnie i nie zapłacić – tak walczy się w Polsce z ASF! Tak walczy weterynaria – tylko z czym? Albo z kim?!

Michał Kołodziejczak pamięta co działało się rok temu w Dawidach.

Dokładnie 17 lipca 2018r. obroniliśmy wiele gospodarstw przed likwidacją blokując wybijanie zdrowych świń 🐷 później byliśmy za to oskarżeni przez weterynarię ale sąd nas uniewinnił!  Mija rok i ASF wraca – morderca gospodarstw i budżetów domowych.
Kolejny raz słyszymy o przepakowywaniu ziemniakow z zagranicznych opakowań w polskie.
Rynek wołowiny w zapaści! 
Taniejące mleko! 
Import ukraińskiego zboża nie pozwoli nam zarobić na naszej pracy!

Problemów zamiast mniej to niestety mamy więcej. 
Musimy działać, musimy zmieniać, musimy wywierać wpływ. 

Do powyższego tekstu dołączone zostało również video, w którym założyciel Agro Unii Michał Kołodziejczak nie wyklucza, że rolnicy ponownie wyjdą na ulice i będą protestować. Podkreśla również, że obecny problemy polskiego rolnictwa to nie tylko problem rolników ale wszystkich polaków.

Zwraca również uwagę, że dokładnie rok temu w miejscowości Dawidy służby weterynaryjne zostały powstrzymane przed wybiciem zdrowych świń, ze względu na wirus ASF. W tym roku sytuacja, gdzie narasta problem z nowymi ogniskami wirusa się powtarza, co pokazuje że wcale sytuacja nie została opanowana. W ostatnim czasie na wschodzie kraju odnotowane zostały kolejne ogniska wirusa ASF. Jednak to nie tylko wirus, bo problem są też przepakowywania zagranicznych ziemniaków i sprzedawania ich na polskim rynku jako wyprodukowane w Polsce, a także katastrofalną sytuacje cenową na rynku wołowiny i spadające ceny mleka.

Polska produkcja żywności zanika, a ceny żywności szybują w górę i będą szybować. Jeżeli polskie rolnictwo nie będzie oczkiem w głowie wszystkich Polaków, to niebawem nie będziemy mieli co jeść lub żywność stanie się wyjątkowo droga. […] ASF, spadające ceny bydła, przepakowywanie ziemniaków to nie jest tylko i wyłącznie sprawa rolników. Jeżeli słyszę, że powinniśmy po raz kolejny wyjść na ulicę, to my tak naprawdę nie powinniśmy z tej ulicy schodzić. Ale czy to jest rozwiązanie? Moim zdaniem nie. – podkreśla Michał Kołodziejczak.

 

źródło: www.facebook.com/Agrounia