Przed nami bardzo niespokojna pogoda. W Szkocji ostatniej doby spadło blisko 100 mm deszczu a wiatr w górach przekraczał 180 km/h.

Wieczorem system frontów z tego samego niżu co na zachodzie wkroczy do Polski. Po godzinie 16-19/00 obejmie swoim zasięgiem Pomorze Środkowe, Zachodnie, Ziemię Lubuską i zachód Dolnego Śląska przynosząc opad deszczu- padać będzie około 1 h.

Do północy opady pojawią się na całym zachodzie i północy. Po północy opady dotrą do centrum, południa i wschodu kraju- tutaj popada przez około 30-40 minut. Spadnie do 2-4 mm na wschodzie, południu i w centrum do 3-6 mm na zachodzie i północy.

Po godzinie 3/00 w nocy do Polski zachodniej znad Niemiec wkroczą chmury konwekcyjne z lokalnymi burzami, opadami gradu i intensywnymi przelotnymi, ale bardzo krótkotrwałymi opadami. Do godziny 9/00 w poniedziałek opady te dotrą na południe kraju- w centrum i na północy konwekcja przeważnie zaniknie- punktowo coś orosi glebę.

Po południu przelotne niezbyt liczne opady występować będą w całym kraju- miejscami zagrzmi. Można jednak wyodrębnić region gdzie miejscami od godzin przedpołudniowych do popołudniowych i wieczornych nie spadnie kropla deszczu- to będzie okolice Brodnicy, Włocławka, Płocka, Gniezna, Kutna i być może Warszawy.

Wieczorem podczas przelotnych opadów można będzie dostrzec również śnieg.

Przelotne opady będą dość krótkie- potrwają maksymalnie 5-25 minut ale będą dość intensywne.

W ciągu całego dnia spadnie około 1-8 mm deszczu. Najwięcej, bo do ponad 10 mm lokalnie na Ziemi Lubuskiej, Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i w Małopolsce- tutaj jest największa szansa na burze, a jak wiemy podczas burz lubi spaść więcej deszczu.

Temperatury w ciągu dnia osiągną przeważnie 7-10 stopni. Lokalnie na południu do ponad 12-13 stopni. Przed wieczorem gwałtowny spadek w pobliże 1-4 stopni na zachodzie, północy i w centrum.

Teraz najważniejsza kwestia. Wiatr.

W nocy i nad ranem najsilniejsze podmuchy dotyczyć będą wiatru fenowego w Sudetach. Na pogórzu porywy będą osiągać do 95-105 km/h. Lokalnie w newralgicznych miejscach powieje do 115-125 km/h. Kolejnym regionem z bardzo silnym wiatrem będzie Brama Orawska, Śląsk Cieszyński oraz Podhale z Bieszczadami, gdzie podmuchy będą osiągać do 100-105 km/h. Miejscami na Podhalu do 110 km/h. Na szczytach gór wiatr do 160-200 km/h.

Na nizinach tak źle nie będzie. Powieje maksymalnie do 60-90 km/h. Tylko punktowo na zachodzie i południowym zachodzie kraju oraz na wybrzeżu wiatr osiągnie 98-103 km/h.

Silne wiatry utrzymają się przez cały poniedziałek, noc i wtorek. Krótka przerwa w silnych porywach pojawi się na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach, Suwalszczyźnie w poniedziałek wieczorem i taka aura potrwa całą noc.

 

Łukasz Sieligowski